Strona główna Fake News Prof. Cichosz pod lupą. Czy olej rzepakowy nadaje się do smażenia?

Prof. Cichosz pod lupą. Czy olej rzepakowy nadaje się do smażenia?

„Nie wolno na tym oleju smażyć! Najwyżej łyżeczkę dziennie na zimno!” – czytamy w opisie jednego z postów opublikowanych na Facebooku. Są to słowa popularnej ostatnio prof. Cichosz, a mowa o oleju rzepakowym. Sprawdzamy, co na temat tego tłuszczu roślinnego mówią źródła naukowe.

Fot. Pexels / Facebook / Modyfikacje: Demagog

Prof. Cichosz pod lupą. Czy olej rzepakowy nadaje się do smażenia?

„Nie wolno na tym oleju smażyć! Najwyżej łyżeczkę dziennie na zimno!” – czytamy w opisie jednego z postów opublikowanych na Facebooku. Są to słowa popularnej ostatnio prof. Cichosz, a mowa o oleju rzepakowym. Sprawdzamy, co na temat tego tłuszczu roślinnego mówią źródła naukowe.

ANALIZA W PIGUŁCE

  • Na Facebooku pojawiły się fragmenty rozmowy (1, 2) prof. Grażyny Cichosz z Janem Pospieszalskim. Badaczka przekonuje, że olej rzepakowy nie nadaje się do smażenia [czas nagrania 00:45]. 
  • To nieprawda rafinowany olej rzepakowy jest uważany za jeden z najlepszych tłuszczów roślinnych używanych do procesu przetwarzania termicznego, głównie ze względu na sporą zawartość kwasów tłuszczowych (s. 47). Należy jednak pamiętać, że nie zaleca się stosowania go wielokrotnie. 

AKTUALIZACJA 27.11.2025. Dodaliśmy informacje kontekstowe na temat stosowania innych olejów roślinnych oraz doprecyzowaliśmy treść jednego z badań. 

Prof. Grażyna Cichosz zyskała popularność dzięki wystąpieniu na kanale Bogdana Rymanowskiego na YouTubie. Badaczka przedstawiła tam sporo nieprawdziwych tez na temat żywności oraz zdrowia. Stwierdziła m.in., że zalecenia dotyczące spożywania tłuszczów roślinnych są częścią spisku, a mięso rzekomo jest niezbędne w zdrowej diecie. Film na kanale Rymanowski Live zobaczyło ponad 2,8 mln osób. Ze względu na swoje kontrowersyjne wypowiedzi prof. Grażyna Cichosz zaczęła być zapraszana do programów przez inne postacie medialne, m.in. przez Jana Pospieszalskiego

Tym razem prof. Cichosz mówiła o zastosowaniu tłuszczów roślinnych, w tym oleju rzepakowego. W jednym z fragmentów rozmowy z Pospieszalskim słyszymy: „Olej rzepakowy absolutnie nie nadaje się do smażenia, bo zawiera dużą ilość kwasu alfa-linolenowego” [czas nagrania 00:45].

Zrzut ekranu z platformy Facebook, gdzie pojawia się prof. Grażyna Cichosz, która opowiada o właściwościach olejów roślinnych.

Źródło: Facebook.com, 09.11.2025

Nagranie zyskało spory odzew w sieci – pod postem pojawiło się ponad 19 tys. reakcji, a 3 tys. użytkowników zdecydowało się podać go dalej. W sekcji komentarzy pojawiają się głosy osób popierających teorie prof. Cichosz [pisownia oryginalna]: „Kuchnia przedwojenna była oparta na maśle lub smalcu” czy „Pani profesor Cichosz powinna być na stanowisku minimum ministra i kreować politykę obrony zdrowia narodu”. 

Olej rzepakowy nie nadaje się do smażenia? To nieprawda

Tłuszcze to bardzo różnorodna grupa produktów spożywczych. Naukowcy zalecają, by w codziennej diecie zastępować tłuszcze zwierzęce olejami roślinnymi (z wyjątkiem olejów tropikalnych: kokosowego i palmowego). Jednym z takich tłuszczów jest olej rzepakowy, używany w branży spożywczej. Stanowi on źródło wielonienasyconych kwasów tłuszczowych, a używa się go m.in. do smażenia. Czy w takim razie prof. Cichosz ma rację? 

Naukowcy zalecają, by do smażenia w wysokich temperaturach używać właśnie tego tłuszczu roślinnego. Olej rzepakowy jest uważany za jeden z najlepszych tłuszczów używanych do procesu przetwarzania termicznego – ze względu na sporą zawartość kwasów tłuszczowych (s. 47). W jednym z badań dotyczących oleju rzepakowego o wysokiej zawartości kwasu oleinowego podkreślono również, że olej rzepakowy charakteryzuje się niskim poziomem zanieczyszczeń podczas przetwarzania i posiada prosty proces ekstrakcji, który jest korzystny dla masowego przemysłu.

publikacji przygotowanej przez Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej (NCEZ) oraz Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego (PZH) opisano zastosowanie oleju rzepakowego i omówiono kwestie związane ze smażeniem na tym tłuszczu:

„W ocenie możliwości wykorzystania oleju do przetwarzania termicznego (smażenia, mikrofalowania) żywności w domu, należy przede wszystkim kierować się zawartością kwasów tłuszczowych. Najlepsze są takie oleje, które zawierają dużo jednonienasyconych kwasów tłuszczowych. Dobrym przykładem jest właśnie rafinowany olej rzepakowy”. 

Olej rzepakowy – zdrowy wybór do smażenia, ale należy przestrzegać zasad

Tłuszcz roślinny w postaci oleju rzepakowego jest rekomendowany do procesu smażenia. Porównuje się go do oliwy z oliwek z uwagi na wysoką zawartość jednonienasyconych kwasów tłuszczowych. Dzięki temu jest stabilniejszy podczas ogrzewania. 

Na portalu Medycyna Praktyczna wymieniono właściwości zdrowotne oleju rzepakowego: „To produkt, który zawiera liczne związki korzystne z punktu widzenia żywieniowego. Są to m.in. jedno- i wielonienasycone kwasy tłuszczowe, tokoferole, fitosterole (inaczej sterole roślinne), polifenole oraz β-karoten”. Zaleca się jednak, by nie stosować oleju rzepakowego wielokrotnie i do długiego smażenia

Podczas procesu smażenia należy zwrócić uwagę, z jakim olejem mamy do czynienia. Ostatnimi laty popularność zyskały oleje tłoczone na zimno. W tym przypadku podkreślamy, że nie powinno się na nich smażyć – są one przeznaczone do spożywania tylko na surowo

Zdrowe tłuszcze. Oto najważniejsze fakty 

Tłuszcze są źródłem energii, ale też najbardziej kalorycznym makroskładnikiem, dlatego ich udział w codziennej diecie nie powinien przekraczać od 20 do 35 proc. W większości przypadków to właśnie nadmiar kalorii w diecie prowadzi do tycia. Jak podkreśla NCEZ: „Nadmierne spożycie tłuszczu może powodować przekroczenie zapotrzebowania energetycznego, co prowadzi do rozwoju nadwagi i otyłości”. 

Ta sama instytucja przedstawia podstawową klasyfikację kwasów tłuszczowych wielonienasyconych, obecnych m.in. w nasionach roślin:

„Wielonienasycone kwasy tłuszczowe […] mają przynajmniej 2 wiązania nienasycone. Znaczenie ma umiejscowienie pierwszego z tych wiązań – między 3 a 4 atomem węgla (kwasy omega-3, n-3) lub między 6 a 7 atomem węgla (kwasy omega-6, n-6): Kwasy omega-3 są przede wszystkim reprezentowane przez kwas alfa-linolenowy (ALA) występujący w oleju lnianym, z pachnotki, rzepakowym, sojowym oraz siemieniu lnianym, orzechach włoskich i nasionach chia. […] Kwasy omega-6 najczęściej występują w żywności pod postacią kwasu linolowego (LA), który znajduje się w większości olejów roślinnych (z wyjątkiem kokosowego i palmowego)”. 

Aktualny stan wiedzy wskazuje, że szczególnie korzystne dla zdrowia jest spożywanie kwasów omega-3 (np. 1, 2, 3). Natomiast kwasy omega-6 są mniej pożądanym elementem diety i mogą działać prozapalnie. Zarówno kwas omega-3 i omega-6 znajdują się w oleju rzepakowym. Najbardziej polecanym olejem roślinnym do smażenia, ze względu na mało wielonienasyconych kwasów tłuszczowych, jest oliwa z oliwek. Niemniej jeśli nie mamy do niej dostępu to olej rzepakowy jest dobrym rozwiązaniem – należy po prostu pamiętać o umiarze.

Kontroluj polityków!

Patrz władzy na ręce i wspieraj niezależność.

*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Bądź na bieżąco z faktami!

Zapisz się na nasz newsletter i co tydzień otrzymuj sprawdzone informacje prosto do Twojej skrzynki.





    Patrzymy politykom na ręce

    Pomóż nam rozliczać ich ze słów i obietnic

    WESPRZYJ NAS!