Strona główna Fake News Ratkowska o szczepionkach, nowotworach i lekarzach. Wyjaśniamy

Ratkowska o szczepionkach, nowotworach i lekarzach. Wyjaśniamy

szczepionki na żółtym tle

fot. Pexels / Modyfikacje: Demagog

Ratkowska o szczepionkach, nowotworach i lekarzach. Wyjaśniamy

Niektóre wypowiedzi Katarzyny Ratkowskiej w materiale są dezinformujące.

FAKE NEWS W PIGUŁCE:

2 marca 2024 roku na Facebooku opublikowano rozmowęlek. Katarzyną Ratkowską. Fragmenty tego wywiadu można znaleźć również na TikToku (np. 1, 2, 3, 4). Wypowiedź opublikowano także na YouTubie. W nagraniach tych Katarzyna Ratkowska wypowiada się m.in. na temat szczepionek [czas nagrania 6:52], nowotworów [czas nagrania 1:15] oraz organizacji zajmujących się zdrowiem [czas nagrania 0:04]. To nie pierwszy raz, gdy na łamach Demagoga analizujemy tego typu dezinformujące wypowiedzi lek. Katarzyny Ratkowskiej.

Zrzut ekranu z posta z nagraniem opublikowanym na Facebooku. Na nagraniu widoczna kobieta w okularach przed mikrofonem. Reakcje: 12 tys., komentarze: 649, udostępnienia: 7,9 tys.

Fot. Facebook

Nagranie spotkało się z dużym zainteresowaniem internautów. Na Facebooku zareagowano na nie ok. 12 tys. razy, skomentowano je ponad 640 razy, udostępniono je ok. 7,9 tys. razy. Na TikToku niektóre fragmenty tego nagrania zostały wyświetlone ponad 119 tys. razy. Z kolei materiał na YouTubie obejrzano ok. 22 tys. razy.

Komentarze pod nagraniem opublikowanym na Facebooku były bardzo entuzjastyczne [pisownia oryginalna]: „Świetny wywiad brawo dla Pani Doktor, oby więcej takich lekarzy. Brawo za poruszenie wątku Boga który jest najlepszym Lekarzem a także Sędzią. Wszelkie zło które człowiek popelnia będzie przed nim rozliczone, Brawo” lub „Bardzo wartościowa wiedza , … wspaniały przekaz , dziękuję”.

Nie ma wiarygodnych dowodów na istnienie „turbo nowotworów”

nagraniu padają słowa: „te nowotwory są często bardzo gwałtowne, bardzo szybkie raki. Patomorfolodzy niemieccy określili to jako „turbo raki” […] nigdy my, jako lekarze nie obserwowaliśmy takiego wybuchu ilości tych nowotworów, jakiej obserwujemy obecnie” [czas nagrania 1:15]. Do tematu rzekomych „turbo raków” lub „turbo nowotworów” odnosiliśmy się już we wcześniejszych analizach. Jak wskazuje Public Health Communications Collaborative (PHCC), podmiot powołany do życia m.in. przez Centers for Disease Control and Prevention (CDC) oraz Trust for America’s Health:

„Różni popularni przeciwnicy szczepionek […] promują fałszywe twierdzenie, że szczepionki przeciwko COVID-19 powodują tak zwane »turbo nowotwory«. W postach tych podaje się, że lekarze obserwują wzrost liczby agresywnych nowotworów w schyłkowym stadium u młodych dorosłych […]. Turbo nowotwory to termin ukuty przez przeciwników szczepionek i nie jest on uznawany za prawdziwe zjawisko przez ekspertów od nowotworów ani immunologii. […] Nie ma dowodów na wzrost liczby rozpoznawanych agresywnych i nieagresywnych nowotworów po szczepieniu przeciwko COVID-19”.

Nie ma (1, 2, 3) wiarygodnych dowodów na to, że „turbo nowotwory” są prawdziwym zjawiskiem, co potwierdzały również inne organizacje factcheckingowe, np. Reuters Fact Check, AFP Fact Check czy Fact Check, a także  instytucje zajmujące się zdrowiem, takie jak np. Memorial Sloan Kettering Cancer Center.

Kwestia rzekomych nadmiarowych zgonów wśród młodych ludzi była wielokrotnie obalana

nagraniu padają również słowa dotyczące rzekomego wzrostu liczby zgonów wśród młodych ludzi: „to jest nawet 40 proc. u ludzi młodych, wzrost zgonów ze wszystkich przyczyn i teraz od jakiego czasu proszę państwa?” [czas nagrania 0:13].

W przytoczonej wypowiedzi nie powołano się na źródło danych, więc trudno się do nich precyzyjnie odnieść. Zgodnie z tzw. brzytwą Hitchensa, twierdzenia, które nie zostały poparte dowodami, nie wymagają obalenia opartego o dowody. Podejmijmy jednak próbę odniesienia się do tych danych. 

Po pierwsze, jak już wskazaliśmy powyżej, brak wiarygodnych dowodów na to, by młode osoby umierały w nadmiarowy sposób wskutek wspomnianych „turbo nowotworów”. Po drugie, również sama kwestia rzekomych nadmiarowych zgonów wśród młodych ludzi była wielokrotnie obalana, również na łamach Demagoga (np. 1, 2, 3, 4). Organizacje factcheckingowe takie jak Reuters Fact Check czy AP News nie znalazły dowodów potwierdzających te tezy. Podobnie organizacje zajmujące się weryfikacją treści medycznych, takie jak HealthFeedback.

Śmiertelność po szczepieniach nie wzrastała, lecz malała: również wśród młodych ludzi

Do kwestii rzekomego wzrostu liczby zgonów w Polsce i na świecie odnosiliśmy się również w jednej z naszych poprzednich analiz. Zwiększona umieralność wśród Polaków występowała w pandemicznym 2021 roku. Wtedy w naszym kraju zmarło ok. 518,7 tys. osób. Wysoka umieralność była spowodowana przede wszystkim skutkami COVID–19, w tym samymi infekcjami, jak i przeciążeniem systemu opieki zdrowotnej. 2021 roku wprowadzono program powszechnych szczepień przeciw COVID–19. Już w kolejnym, 2022 roku, liczba zgonów w Polsce spadła do ok. 447 tys., a w 2023 roku – do ok. 407,6 tys. osób.

Jeśli chodzi konkretnie o zgony wśród „ludzi młodych”, jak wskazano w materiale [czas nagrania 0:13], to trudno się precyzyjnie do tego odnieść, ponieważ nie podano, o jaki dokładnie zakres wieku chodzi. Ponieważ jednak w innych dezinformujących twierdzeniach na temat rzekomych nadliczbowych zgonów wśród młodych osób powoływano się na zakres od 25 do 44 lat, te właśnie wartości sprawdzamy dla populacji polskiej.

W 2021 roku zmarło w Polsce ok. 17 360 osób w wieku od 25 do 44 lat. W 2022 roku zanotowano śmiertelność mniejszą, bo wynoszącą ok. 15 669 osób w tej samej grupie wiekowej. Spadek liczby zgonów utrzymał się również w 2023 roku, w którym zmarło ok. 14 243 Polaków w wieku od 25 do 44 lat.

W szczepionkach nie ma grafenu, a wszystkie ich składniki są przebadane i bezpieczne

nagraniu słyszymy również: „laboratoria z całego świata [w szczepionkach – przyp. Demagog] wykryły […] grafen […], wykrywają metale ciężkie, nanolipidy. […], znaleziono miliardy cząstek DNA w zastrzykach, o których mówiono, że zawierają mRNA. […]. Natomiast ten, [mRNA – przyp. Demagog] w tych preparatach genetycznych on się utrzymuje bardzo długo, co najmniej miesiące, więc jest to zmodyfikowany mRNA” [czas nagrania 6:52].

I dalej: „i okazuje się, że oprócz mRNA, które w organizmie jest kopią DNA, są miliardy cząstek samych DNA. I są to fragmenty zanieczyszczeń bakteryjnych, na których są pasażowane w trakcie tworzenia, w trakcie produkcji, w trakcie stwarzania tych szczepionek […], ale także tutaj okazuje się, że te fragmenty DNA są pozostałościami bakteryjnymi, czyli zanieczyszczeniami i one są w formie tzw. plazmidów, czyli DNA przyjmuje postać taką, kolistą i one łatwo się wbudowują do naszego genomu. Plazmidy i oczywiście to stanowi niebezpieczeństwo dla naszego układu genetycznego” [czas nagrania 8:51].

Do kwestii rzekomej obecności grafenu w szczepionkach odnosiliśmy się na łamach Demagoga już niejednokrotnie (np. 1, 2, 3, 4). Szczepionki przeciw COVID–19 nie zawierają związków grafenu. To samo dotyczy rzekomej obecności metali ciężkich. Jak już wiele razy pisaliśmy (np. 1, 2, 3, 4, 5), niektóre szczepionki mają w swoim składzie np. związki glinu, ale w bezpiecznej postaci oraz w bezpiecznych stężeniach. Sole aluminium są stosowane od ponad 70 lat i są jednymi z najlepiej przebadanych składników szczepień. 

Jeśli chodzi o wspomniane w nagraniu nanolipidy [czas nagrania 6:52], to sformułowanie to odnosi się po prostu do związków lipidowych, które tworzą bardzo małe cząsteczki: stąd przedrostek „nano”. Są one normalnym składnikiem niektórych szczepionek, ułatwiającym transport oraz zapewniającym ochronę substancji czynnej.

Pozostałości po procesie produkcji szczepionek występują w śladowych ilościach

nagraniu mowa również o obecności cząsteczek DNA w szczepionkach typu mRNA [czas nagrania 6:52; 8:51]. Wyjaśnijmy, czego dotyczy ta kwestia. procesie wytwarzania niektórych typów szczepionek używa się hodowli komórkowych, które zapewniają odpowiednie warunki do wytwarzania substancji czynnej. Pewna ilość pozostałości z tego procesu (konkretnie: fragmenty DNA komórek z hodowli) może pozostać w ostatecznym preparacie.

Są to jednak ilości śladowe, uważane za bezpieczne, a ich zawartość jest regulowana. Dotyczy to również tzw. plazmidów, czyli takich fragmentów DNA, które nie występują w postaci nici, lecz okrągłej cząsteczki. Warto również dodać, że składniki szczepionki nie wbudowują się w DNA osoby szczepionej oraz nie zmieniają jej materiału genetycznego.

Jeśli chodzi o czas utrzymywania się w organizmie składników szczepionek przeciw COVID–19, to zasadniczo mRNA są cząsteczkami bardzo nietrwałymi, dlatego większość z nich ulega bardzo szybko degradacji w ciele osoby zaszczepionej. Badania prowadzone na makakach, myszach oraz na ludzkich pacjentach wskazywały jednak, że w niektórych tkankach (np. w węzłach chłonnych) pewne ilości tej substancji mogą się utrzymywać od kilkunastu do 30 dni.

Nieco dłuższy jest czas utrzymywania się w organizmie białek, które powstają po zaszczepieniu. Gdy osoba otrzymuje iniekcję, jej ustrój jest instruowany, jakie cechy charakterystyczne ma patogen, przed którym zabezpiecza szczepionka. W odpowiedzi na tę instrukcję organizm wytwarza kopie „cechy charakterystycznej”, np. białka, by dobrze ją zapamiętać. Białko powstające po podaniu szczepionki przeciw COVID–19 może się utrzymywać w ustroju przez kilka tygodni. To nie jest zjawisko negatywne: po prostu przez tak długi czas układ odpornościowy ma szansę uczyć się cech patogenu.

Tzw. traktat antypandemiczny ma pozwolić lepiej przygotować się do ewentualnej kolejnej pandemii

nagraniu pojawiają się również twierdzenia dotyczące Światowej Organizacji Zdrowia: „WHO szykuje, proszę Państwa przymus nowych generacji szczepionek” [czas nagrania 0:00]. I dalej: „pandemię, którą oni już zapowiadają, w maju będą mieli spotkanie, pchają tzw. traktat antypandemiczny i poprawki do międzynarodowych przepisów zdrowotnych” [czas nagrania 0:04].

Tego typu narracja dotycząca tzw. traktatu antypandemicznego to element teorii spiskowej, o której szerzej pisaliśmy w poprzednich analizach. W rzeczywistości traktat pandemiczny to zbiór regulacji, który ma na celu opracowanie mechanizmów pozwalających zapobiec i przeciwdziałać przyszłym pandemiom. W tym kontekście należy podkreślić, że ewentualna przyszła pandemia nie jest „zapowiadana” czy „planowana”.

Chodzi o to, by jej zapobiec i się na nią przygotować, a nie – by ją planować. Zmiany wprowadzane do wspomnianych regulacji wynikają z dostosowywania jego brzmienia do realiów po doświadczeniach pandemii COVID-19

Kodeks przejrzystości umożliwia wgląd w środki przekazywane towarzystwom lekarskim przez firmy farmaceutyczne

nagraniu poruszono również wątek finansowania towarzystw lekarskich. Padają tu słowa: „w Polsce są towarzystwa lekarskie dotyczące danej specjalizacji, czyli np. [w nagraniu ucięto fragment wypowiedzi – przyp. Demagog] Towarzystwo Epidemiologów i Chorób Zakaźnych, Towarzystwo Pediatryczne […]. I te towarzystwa również otrzymują takie kilkuset tysięczne nawet dotacje od koncernów farmaceutycznych produkujących” [czas nagrania 3:36].

Towarzystwa lekarskie mogą się utrzymywać z własnych źródeł finansowania, takich, jak:

  • organizowanie kongresów i konferencji specjalistycznych (otrzymują tu środki z opłat rejestracyjnych),
  • składki członkowskie,
  • wydawanie branżowych czasopism, np. „Kardiologii Polskiej”

Mogą również otrzymywać finansowanie od firm farmaceutycznych. Dokładną wartość przekazanych środków oraz ich cel można sprawdzić w raportach przygotowywanych zgodnie z tzw. kodeksem przejrzystości. Raportowanie następuje zarówno na poziomie europejskim, jak i polskim. Z krajowych danych wynika np., że w 2022 roku podmioty sprawozdające swoje działanie w ramach Kodeksu Przejrzystości przekazały łącznie 133 197 332,49 zł w ramach świadczeń na rzecz organizacji ochrony zdrowia oraz 97 243 046,26 zł w ramach świadczeń na rzecz przedstawicieli zawodów medycznych.

Sprawdzamy finansowanie przykładowych towarzystw lekarskich

Wymienione powyżej środki zostały przeznaczone np. na organizację wydarzeń, takich jak kongresy, a także na darowizny dla podmiotów medycznych lub na wynagrodzenia (np. za wystąpienia). Informacje na temat wydatkowania środków można znaleźć zarówno w ramach raportów zbiorczych (zakładka: Raporty zbiorcze), jak i w raportach szczegółowych (zakładka: Raporty szczegółowe). W tych ostatnich dokumentach można sprawdzić dokładne dane na temat poszczególnych firm oraz odbiorców przekazywanych przez nie środków.

Na przykład, firma F. Hoffmann-La Roche AG (znana jako Roche) w 2022 roku przekazała (s. 2) środki finansowe takim towarzystwom lekarskim, tak np. Polskie Towarzystwo Chorób Nerwowo Mięśniowych, Polskie Towarzystwo Hematologów i Transfuzjologów, Polskie Towarzystwo Okulistyczne, Polskie Towarzystwo Onkologii i Hematologii Dziecięcej, Polskie Towarzystwo Onkologii Klinicznej czy Polskie Towarzystwo Stwardnienia Rozsianego.

Powyższe dane są jawne i ogólnodostępne. Pozyskiwanie funduszy od firm farmaceutycznych umożliwia m.in. organizowanie takich wydarzeń, jak Ogólnopolska Konferencja Psychoonkologiczna. Partnerami tego wydarzenia byli m.in. Fundacja DKMS, czyli organizacja typu non-profit zajmująca się dawstwem szpiku kostnego, Polskie Towarzystwo Medycyny Paliatywnej (PTMP), Polskie Towarzystwo Onkologii i Hematologii Dziecięcej (PTOHD) czy Fundacja na Ratunek Dzieciom z Chorobą Nowotworową, a także firmy farmaceutyczne, jak Roche, GSK czy Janssen.

*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Pomóż nam sprawdzać, czy politycy mówią prawdę.

Nie moglibyśmy kontrolować polityków, gdyby nie Twoje wsparcie.

Wpłać