Obalamy fałszywe informacje pojawiające się w mediach społecznościowych oraz na portalach internetowych. Odwołując się do wiarygodnych źródeł, weryfikujemy najbardziej szkodliwe przykłady dezinformacji.
Ukrainiec ma leki za darmo, a Polak musi płacić? NFZ zaprzecza
Wojciech Cejrowski twierdzi, że ukraińscy seniorzy otrzymują za darmo lek, za który polski emeryt musi płacić. Narodowy Fundusz Zdrowia odpowiada – wszyscy są traktowani tak samo.
Fot. Pexels / Facebook / Modyfikacje: Demagog
Ukrainiec ma leki za darmo, a Polak musi płacić? NFZ zaprzecza
Wojciech Cejrowski twierdzi, że ukraińscy seniorzy otrzymują za darmo lek, za który polski emeryt musi płacić. Narodowy Fundusz Zdrowia odpowiada – wszyscy są traktowani tak samo.
Analiza w pigułce
- W mediach popularność zdobyła narracja o tym, że chory senior z Polski szuka swojego odpowiednika z Ukrainy, by ten pomógł mu zdobyć potrzebny lek za darmo. Nagranie na ten temat przygotował m.in. Wojciech Cejrowski. Informacje udostępnili także politycy.
- Narodowy Fundusz Zdrowia przekazał nam, że ukraińscy pacjenci mają dostęp do leków na takich samych zasadach jak Polacy i nie ma mowy o ich priorytetowym traktowaniu.
- Wspomniany lek to Jardiance, który od 1 kwietnia 2026 roku zdrożał niemal dwukrotnie. Jak przekazuje NFZ, jest on wydawany bezpłatnie pacjentom, którzy ukończyli 65. rok życia i spełniają kryteria medyczne. Dotyczy to osób zarówno z Polski, jak i Ukrainy.
„Mój znajomy, ciężko chory, ubezpieczony Polak, musi brać lek Jardiance na serce. W kwietniu lek podrożał o 100% i go już nie stać. Szuka teraz seniora z Ukrainy, bo oni dostają ten lek od NFZ za darmo”. To brzmienie wpisu, który pojawił się pod koniec kwietnia 2026 roku na platformie X. Jego treść wpisuje się w dezinformacyjną narrację o priorytetowym traktowaniu Ukraińców kosztem Polaków.
Mój znajomy, ciężko chory, ubezpieczony Polak, musi brać lek Jardiance na serce.
W kwietniu lek podrożał o 100% i go już nie stać.
Szuka teraz seniora z Ukrainy, bo oni dostają ten lek od NFZ za darmo.
— Alexander Grzegorz Markunas (@AlexanderGrzeg1) April 22, 2026
Doniesienia o tym, że schorowani pacjenci z Polski są gorzej traktowani od ukraińskich seniorów, szybko zostały podchwycone przez kolejne profile i osoby. Wspominał o tym m.in. Wojciech Cejrowski w czasie rozmowy z Michałem Rachoniem w Telewizji Republika [czas nagrania 19:44]. Nagranie o podobnej treści udostępnił także Rafał Długołęcki, koordynator Ruchu Narodowego w Siedlcach.
Podobne narracje pojawiały się wielokrotnie w przeszłości. Wówczas generowały one negatywne komentarze skierowane w stronę Ukraińców. Podobnie jest i w tym przypadku. Pod filmem Długołęckiego czy pod wpisami opublikowanymi na Facebooku (1, 2, 3) przeczytamy opinie, że Polacy są traktowani jak obywatele drugiej kategorii.
NFZ reaguje: nie ma żadnego faworyzowania Ukraińców
Informacja o darmowym leku dla Ukraińców pojawiła się pod koniec kwietnia. Nadal jednak wzbudza duże zainteresowanie, o czym świadczy jeden z wpisów opublikowany 20 maja na Facebooku – zareagowało na niego ponad 30 tys. użytkowników. Zwróciliśmy się do Narodowego Funduszu Zdrowia (NFZ) z pytaniem o to, ile prawdy jest w tej opowieści.
W odpowiedzi przesłanej nam przez Jolantę Zarzycką z Biura Komunikacji Społecznej i Promocji NFZ podkreślono, że nie ma mowy o żadnym preferencyjnym traktowaniu obywateli Ukrainy kosztem obywateli Polski – zwłaszcza że w marcu tego roku wygasła specustawa dotycząca pomocy obywatelom Ukrainy i z tego powodu zmieniły się zasady ich dostępu do opieki zdrowotnej w Polsce. Jak zwraca uwagę NFZ w swoim komunikacie:
„Aktualnie obywatele Ukrainy mają dostęp do świadczeń opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych tylko i wyłącznie w przypadku objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym na zasadach analogicznych jak obywatele Polski. Oznacza to, że otrzymanie recepty refundowanej na jakikolwiek lek wymaga spełnienia standardowego warunku posiadania ubezpieczenia bądź otrzymania statusu ochrony czasowej. W sytuacji spełnienia tych kryteriów świadczenia udzielane są na identycznych zasadach jak polskim obywatelom”.
Lek Jardiance – czy tylko Ukraińcy mają do niego dostęp za darmo?
Pojawienie się wpisu o darmowym leku dla Ukraińców zbiegło się w czasie z ogłoszeniem nowej listy leków refundowanych. Z artykułu „Dziennika Gazety Prawnej” wynika, że od 1 kwietnia wzrosły ceny wielu leków, w tym wymienionego Jardiance, który podrożał prawie dwukrotnie.
Jak przekazało nam NFZ, ten lek może być wydany bezpłatnie. Decyzję podejmuje lekarz wystawiający receptę, który bierze pod uwagę:
- status ubezpieczenia danej osoby,
- spełnienie wskazań refundacyjnych,
- ewentualne dodatkowe uprawnienia.
Zgodnie z tą procedurą Jardiance jest dostępny dla osób, które ukończyły 65. rok życia. Jeżeli seniorzy spełniają kryteria medyczne, lek wydaje się im bez opłat. Jak podkreśla NFZ: „Zasada ta obowiązuje na identycznych prawach zarówno Polaków, jak i Ukraińców posiadających ubezpieczenie”.
Kontroluj polityków!
Patrz władzy na ręce i wspieraj niezależność.
*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter



