Strona główna Alerty Karetka sprzedana przez Ukraińców. Uważaj! To stary fake news

Karetka sprzedana przez Ukraińców. Uważaj! To stary fake news

Napięcia w relacjach polsko-ukraińskich spowodowały wzmożenie dezinformacji i powrót obalonych fake newsów. Tak się stało z historią o tym, że Ukraińcy zdecydowali się sprzedać podarowaną karetkę. Nic takiego się nie wydarzyło.

Fot. Pexels / Facebook / Modyfikacje: Demagog

Karetka sprzedana przez Ukraińców. Uważaj! To stary fake news

Napięcia w relacjach polsko-ukraińskich spowodowały wzmożenie dezinformacji i powrót obalonych fake newsów. Tak się stało z historią o tym, że Ukraińcy zdecydowali się sprzedać podarowaną karetkę. Nic takiego się nie wydarzyło.

Jest taka opcja, żeby odkupić od Ukraińców karetkę, którą miasto Chojnice im podarowało a teraz wisi na ukraińskim portalu aukcyjnym”. To fragment wpisu, który kilka dni temu pojawił się na portalu X. Na dołączonym do niego zdjęciu widać karetkę wystawioną na aukcji. Rzekomo miała ona zostać za darmo podarowana przez władze miasta w Chojnicach.

Informacja ta służy do podbijania antyukraińskich nastrojów, które wzmogły się po niedawnej decyzji prezydenta Ukrainy, aby nadać jednej z jednostek wojskowych nazwę „Bohaterów UPA”. Przy tej okazji w mediach społecznościowych zaczynają powracać sprawdzone wcześniej doniesienia, które okazały się nieprawdziwe. Tak właśnie było z historią o sprzedaży karetki.

Karetka na sprzedaż nie była darem z Polski

O karetce Chojnic po raz pierwszy pisaliśmy w styczniu 2025 roku. Wówczas informacje na ten temat podawał m.in. profil Coolfonpl na X’ie. W publikowanych ponad rok temu wpisach wykorzystywano to samo zdjęcie z ukraińskiego portalu aukcyjnego.

Na doniesienia o sprzedaży darów zareagowały władze Chojnic. Burmistrz miasta poinformował na Facebooku, że ani Chojnice, ani gmina i powiat nie przekazały karetki Ukrainie. Także zastępczyni dyrektora ds. ekonomicznych Szpitala Specjalistycznego w Chojnicach potwierdziła, że placówka nie sprzedała ani nie przekazała żadnych pojazdów Ukrainie.

Lokalna stacja radiowa Weekend FM dotarła do osoby, która była właścicielem sprzedawanego ambulansu. To osoba prywatna, która w 2023 roku sprzedała pojazd podmiotowi medycznemu z województwa podkarpackiego.

Jak poniosła się wiadomość o karetce?

Analiza w narzędziu do monitorowania treści wykazała, że pierwsze wpisy przypominające o sprawie karetki pojawiły się 9 czerwca. Wówczas to profil z portalu X opublikował zdjęcie karetki z podpisem: „Dawno było, ale warto przypomnieć”. Niedługo potem fotografię wykorzystały kolejne profile jak konto Olga Srokarczuk. Podobne posty pojawiły się także na Telegramie.

W ciągu kilku dni fałszywe doniesienia o karetce wyświetlano ponad 150 tys. razy, podano dalej 1,6 tys. razy i zostawiono ponad 6 tys. reakcji.

Analiza zasięgów w mediach społecznościowych informacji o sprzedawaniu karetki

Źródło: juno.gerulata.com

Uważaj na powracające fake newsy

Karetka sprzedawana  przez Ukraińców to tylko jeden z przykładów, jak stare fake newsy są wykorzystywane do dezinformacji. Na początku czerwca na portalu X pojawiło się nagranie, który rzekomo pokazywało dziesiątki czaszek dzieci zamordowanych w czasie zbrodni wołyńskiej. 

To samo zdjęcie weryfikowaliśmy w lipcu 2025 roku. Fotografię wykonano podczas prac ekshumacyjnych prowadzonych w 2011 roku we Włodzimierzu, w Ukrainie. Wtedy też stwierdzono, że w masowym grobie leżą ofiary zbrodni niemieckich z czasów II wojny światowej. 

Powyższe przykłady pokazują, że do dezinformacji wykorzystuje się wcześniej zweryfikowane informacje. Dlatego warto sprawdzać wiadomości w różnych źródłach i nie podawać niesprawdzonych doniesień.

Kontroluj polityków!

Patrz władzy na ręce i wspieraj niezależność.

*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Bądź na bieżąco z faktami!

Zapisz się na nasz newsletter i co tydzień otrzymuj sprawdzone informacje prosto do Twojej skrzynki.





    Patrzymy politykom na ręce

    Pomóż nam rozliczać ich ze słów i obietnic

    WESPRZYJ NAS!

    Dowiedz się, jak radzić sobie z dezinformacją w sieci

    Poznaj przydatne narzędzia na naszej platformie edukacyjnej

    Sprawdź