Szybkie alerty Demagoga. Znajdziesz tu najważniejsze informacje o dezinformacji i manipulacjach, zwłaszcza w kontekście kampanii wyborczej.
Rosjanie usunęli polskie symbole w Katyniu. Negują zbrodnie ZSRR
Fot. Pixabay Modyfikacje: Demagog
Rosjanie usunęli polskie symbole w Katyniu. Negują zbrodnie ZSRR
18 listopada na stronie internetowej Kompleksu Memorialnego w Katyniu pojawiła się informacja o zdemontowaniu płaskorzeźb z polskimi odznaczeniami wojskowymi – orderem wojennym Virtuti Militari i odznaką pamiątkową Krzyż Kampanii Wrześniowej 1939 roku. To miejsce upamiętnia zamordowanie w 1940 roku kilku tysięcy polskich jeńców na zlecenie Józefa Stalina i Biura Politycznego Komitetu Centralnego WKP(b) – sowieckiej partii komunistycznej.
O zdemontowanie płaskorzeźb zawnioskowała rosyjska Prokuratura Obwodu Smoleńskiego. Z prośbą o interwencję do prokuratury zwróciły się smoleńskie struktury Partii Komunistycznej Federacji Rosyjskiej. Pozytywną odpowiedź otrzymano w lipcu br.
Komuniści w swoim wniosku do prokuratury powołali się na przepis wprowadzony w kwietniu 2022 roku, zakazujący utożsamiania celów, decyzji i działań władz ZSRR z celami, decyzjami i działaniami władz nazistowskich Niemiec w czasie II wojny światowej. Polskie odznaczenia określili mianem „antyrosyjskich”. Ponadto negowali odpowiedzialność Sowietów za zamordowanie polskich oficerów.
IPN potępia usunięcie płaskorzeźb jako „akt dewastacji”
W odpowiedzi na to zdarzenie Instytut Pamięci Narodowej (IPN) wezwał władze obwodu smoleńskiego do przywrócenia płaskorzeźb. Ich usunięcie nazwał „aktem dewastacji”. Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego napisało w tym kontekście o „barbarzyństwie”.
Jeszcze w sierpniu br. IPN reagował na plany usunięcia polskich symboli – zwrócono uwagę, że ten postulat wiąże się z negowaniem odpowiedzialności ZSRR za zabicie polskich oficerów w Katyniu i przerzucaniu jej na nazistowskie Niemcy. O ciągle żywym „kłamstwie katyńskim” we wspólnym oświadczeniu napisali także szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych oraz prezes Federacji Rodzin Katyńskich.
Istnieją niezbite dowody na odpowiedzialność ZSRR za zamordowanie polskich oficerów w Katyniu w 1940 roku. Znane jest pismo Ławrientija Berii, komisarza spraw wewnętrznych, w którym proponuje on Stalinowi rozstrzelanie polskich oficerów jako „zatwardziałych, nierokujących poprawy wrogów władzy radzieckiej”. Znamy też zeznania oficerów NKWD i funkcjonariuszy radzieckiej policji politycznej, które potwierdzają, że to Sowieci zabili polskich jeńców. W notatce z 1959 roku Aleksander Szelepin, szef KGB (następcy NKWD) pisał wprost o archiwalnych dokumentach potwierdzających rozstrzelanie oficerów.
IPN przypomniał, że w 1992 roku Borys Jelcyn, rosyjski prezydent, przeprosił Polaków za tę zbrodnię i przekazał dokumenty potwierdzające tuszowanie decyzji władz sowieckich. Ponadto w 2010 roku Duma Państwowa (izba niższa rosyjskiego parlamentu) przyjęła uchwałę potępiającą mord z 1940 roku jako „zbrodnię reżimu stalinowskiego”.
Historia to pole walki na wojnie Rosji przeciw Zachodowi
Nie pierwszy raz Rosja uderza w pamięć o polskich ofiarach zbrodni katyńskiej. 16 maja 2025 roku płaskorzeźby z polskimi odznaczeniami, na wniosek Prokuratury Obwodu Twerskiego, zniknęły z Kompleksu Memorialnego „Miednoje”. W swoim artykule Polska Agencja Prasowa przedstawiła dziesięć przykładów dewastowania w latach 2023–2024 różnych form upamiętnienia rosyjskich zbrodni przeciwko Polakom.
Prof. Wojciech Materski, historyk, w jednym z wywiadów zwrócił uwagę, że Władimir Putin wykorzystuje historię instrumentalnie, jako środek do budowania narodowej dumy i do obrony przed poczuciem winy.
Przykład takiej postawy mogliśmy zobaczyć w 2024 roku, gdy podczas wywiadu z Tuckerem Curlsonem rosyjski prezydent tłumaczył napaść ZSRR na Polskę w 1939 roku i przekonywał, że Polska współpracowała w tym czasie z Hitlerem. Nie wspomniał przy tym o pakcie Ribbentrop–Mołotow, na mocy którego III Rzesza i ZSRR podzieliły między siebie Polskę, czy o wspólnej paradzie wojskowej Armii Czerwonej i Wehrmachtu, która miała miejsce 22 września 1939 roku w Brześciu nad Bugiem.
Kontroluj polityków!
Patrz władzy na ręce i wspieraj niezależność.
*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter



