Strona główna Alerty Ukraińcy tłumiący powstanie warszawskie: jaki był ich udział w wydarzeniu?

Ukraińcy tłumiący powstanie warszawskie: jaki był ich udział w wydarzeniu?

Przy okazji rocznicy wybuchu powstania warszawskiego powróciły głosy o znacznym udziale Ukraińców w pacyfikacji powstańców. Co na ten temat mówią źródła historyczne?

w tle tłum ludzi z flagami Polski

Fot. Shutterstock / Modyfikacje: Demagog

Ukraińcy tłumiący powstanie warszawskie: jaki był ich udział w wydarzeniu?

Przy okazji rocznicy wybuchu powstania warszawskiego powróciły głosy o znacznym udziale Ukraińców w pacyfikacji powstańców. Co na ten temat mówią źródła historyczne?

Wyjące syreny, zatrzymane samochody i ludzie na chodnikach. Po raz kolejny w „godzinę W” Warszawa i inne miasta w Polsce przystanęły, by oddać hołd uczestnikom powstania warszawskiego. W czasie 63 dni walk, toczonych od 1 sierpnia do 2 października 1944 roku, zginęło ok. 18 tys. polskich żołnierzy. 

Oprócz wspominania męstwa uczestników powstania pojawiły się też głosy dotyczące udziału Ukraińców w pacyfikacji jego uczestników. Włodzimierz Skalik, wiceprezes Konfederacji Korony Polskiej, napisał na swoim profilu w serwisie X: „Nie zapominajmy, że Powstanie Warszawskie tłumili nie tylko Niemcy, ale też ich kolaboranci – m.in. Ukraińcy i Żydzi”.

Temat podchwyciły konta znane z publikowania fałszywych informacji, np. użytkownik Coolfon. Opublikował on fragment artykułu naukowego z archiwum Instytutu Pamięci Narodowej (IPN), a do zdjęcia dodał opis: „Według IPN w tłumieniu powstania brało udział ok. 1,5 tys. ukraińskich policjantów oraz bliżej nieokreślona liczba w innych formacjach. Zaprzeczanie tym zbrodniom wbrew faktom może być ścigane z art. 55 ustawy o IPN”.

Kwestie dotyczące udziału i znaczenia Ukraińców w powstaniu warszawskim pojawiają się co jakiś czas (1, 2). Dlatego przypominamy i obalamy najbardziej powszechne mity na ten temat.

Ilu Ukraińców uczestniczyło w walkach w czasie powstania warszawskiego?

Zrzut ekranu udostępniony przez Coolfona to fragment artykułu „Ukraińcy w niemieckich formacjach policji i Waffen SS w powstaniu warszawskim 1944 roku”. Jego autor, historyk Marcin Majewski, w podsumowaniu opisuje, że po stronie niemieckiej walczyły formacje policyjne złożone z Ukraińców, liczące w końcowej fazie powstania ok. 1,5 tys. osób. Jednocześnie podkreśla, że z tych danych nie należy wyciągać pochopnych wniosków:

„[…] nie można stwierdzić ponad wszelką wątpliwość, gdzie dokładnie pododdziały Policji Bezpieczeństwa, ale i  Porządkowej, były zaangażowane w walki z powstańcami i jakie było ich natężenie. Podobnie nie jesteśmy w stanie stwierdzić, jak dokładnie wiodły ich szlaki bojowe we wrześniu 1944 r. i jakich doznały strat […] Ponieważ ustalenie dokładnych rejonów działań jest niełatwe, niezwykle trudno o odpowiedź na pytanie o dokonane przestępstwa”. 

Trudność w ustaleniu dokładnej liczby Ukraińców w powstaniu warszawskim może także sprawiać działająca wówczas sowiecka propaganda, której celem było ukrycie skali współpracy kolaboracji obywateli ZSRR. Ponadto, jak zwracają uwagę historycy, uczestnicy powstania mogli mieć problem w odróżnieniu Ukraińców od innych nacji, takich jak Rosjanie czy Białorusini. Jak podkreśla Hubert Kuberski:

„[…] w warunkach stresu, gdy tuż obok dochodziło do egzekucji cywilów lub bliskich, odróżnienie przez mieszkańców Warszawy języka ukraińskiego od rosyjskiego było niemal niemożliwe. Nikt również nie był w stanie poprawnie rozpoznać oznaczeń na mundurach”.

SS Galizien i inne oddziały, które nie pacyfikowały powstańców

Jedna z powracających fałszywych narracji w kontekście Ukraińców uczestniczących w walkach z powstańcami dotyczy też formacji wojskowej SS Galizien. Jednostka, sformowana w kwietniu 1943 roku, składała się z ukraińskich ochotników. Zgodnie z informacjami IPN dywizja była słabo wyszkolona i uzbrojona. Wykorzystywano ją m.in. do walki z Armią Czerwoną czy z powstańcami na Słowacji.

Zdaniem niektórych oddział ten miał także walczyć z powstańcami w Warszawie. Jednak zgodnie z informacjami historyków SS Galizien było wówczas zaangażowane na innym odcinku frontu wschodniego, dlatego nie mogło uczestniczyć w pacyfikacji powstania warszawskiego (s. 136–137).

Część użytkowników platform społecznościowych w kontekście rozmów o Ukraińcach przywoływała również oddziały RONA, czyli Rosyjską Wyzwoleńczą Armię Ludową. To niemiecka formacja złożona z rosyjskich kolaborantów.

Jak mówił w rozmowie z PAP historyk Hubert Kuberski, w czasie powstania członkowie tej brygady grabili i mordowali Warszawiaków, w szczególności na Ochocie. Dowody historyczne nie wskazują jednak na to, aby była to jednostka złożona głównie z Ukraińców.

Antyukraińskie narracje w kontekście powstania – uważaj na uproszczenia!

Sprawa udziału Ukraińców w pacyfikacji powstania warszawskiego jest kwestią złożoną. Mimo lat badań nadal brakuje części danych, które pozwoliłyby odtworzyć m.in. szlak bojowy oddziałów policji czy udział Ukraińców w niektórych oddziałach Armii Czerwonej (s. 164). 

Uproszczenia na zasadzie „Ukraińcy popełniali masowe mordy na powstańcach” mogą nie oddawać prawdy historycznej i stanowić element dezinformacji wymierzonej w mniejszość narodową. Warto mieć to na uwadze, zanim zdecydujemy się wejść w interakcje z taką treścią.

 


Analiza powstała w ramach projektu współfinansowanego ze środków Polsko-Amerykańskiej Fundacji Wolności w ramach programu Wspieramy Ukrainę, realizowanego przez Fundację Edukacja dla Demokracji.

Kontroluj polityków!

Patrz władzy na ręce i wspieraj niezależność.

*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Bądź na bieżąco z faktami!

Zapisz się na nasz newsletter i co tydzień otrzymuj sprawdzone informacje prosto do Twojej skrzynki.





    Patrzymy politykom na ręce

    Pomóż nam rozliczać ich ze słów i obietnic

    WESPRZYJ NAS!

    Dowiedz się, jak radzić sobie z dezinformacją w sieci

    Poznaj przydatne narzędzia na naszej platformie edukacyjnej

    Sprawdź