Sprawdzamy wypowiedzi polityków i osób publicznych pojawiające się w przestrzeni medialnej i internetowej. Wybieramy wypowiedzi istotne dla debaty publicznej, weryfikujemy zawarte w nich informacje i przydzielamy jedną z pięciu kategorii ocen.
Kto korzysta z najmu krótkoterminowego? Sprawa jest nieoczywista
Kto korzysta z najmu krótkoterminowego? Sprawa jest nieoczywista
![]()
A wie pan, ile rodzin w roku 2025 roku skorzystało raz lub wielokrotnie z tej formy zakwaterowania, tak zwanego turystycznego [inaczej: najem krótkoterminowy – przyp. Demagog]? 6,1 miliona.
analiza w pigułce
- Rzeczniczka Polskiego Stowarzyszenia Wynajmu Krótkoterminowego wskazuje, że lokale nie mają obowiązku zgłaszać noclegów, ani liczby osób. Eurostat i Główny Urząd Statystyczny korzystają z szacunkowych danych uzyskanych od platform rezerwacyjnych Airbnb, Booking i Expedia.
- W 2025 roku w Polsce zarezerwowano 5,83 mln noclegów za pośrednictwem platform internetowych do najmu krótkoterminowego. 3,99 mln zarezerwowali goście krajowi, a 1,8 mln to wizyty turystów zagranicznych. Dla porównania: z hoteli, moteli i pensjonatów skorzystało 42,7 mln osób, w tym 8,9 mln turystów zagranicznych (s. 222).
- Nie wiemy jednak ile z nich to unikalni goście lub grupy, a ile to osoby korzystające z noclegu lub najmu kilkukrotnie w ciągu roku. Z danych nie wynika także, że liczba tyczy się rodzin. Z tej formy zakwaterowania mogą też korzystać single, pracownicy na wyjazdach służbowych, czy grupy przyjaciół.
- Ministerstwo Sportu i Turystyki przekazało nam, że wiceminister opierał się na danych GUS, ale wskazane raporty (1, 2) nie potwierdzają jego wniosków. Dlatego wypowiedź oceniamy jako manipulację.
Trwa debata na temat uregulowania rynku najmu krótkoterminowego. W lipcu Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy w tej sprawie, jednak w koalicji rządowej brakuje zgody na temat regulacji.
Celem jest uregulowanie tzw. szarej strefy – obecnie możliwe jest prowadzenie takiego najmu bez rejestracji i nadzoru. Projekt zakłada wprowadzenie centralnego rejestru miejsc noclegowych. Minister Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz przekonuje, że to za mało – jej zdaniem przepisy powinny pozwalać gminom i mieszkańcom na decydowanie o tym, czy w ich okolicy lub budynku jest prowadzony najem krótkoterminowy.
W obronie projektu wystąpił wiceminister Ireneusz Raś. Przekonywał, że wiele polskich rodzin korzysta z tej formy zakwaterowania podczas wyjazdów turystycznych.
Ile osób korzysta z najmu? Nie wiadomo
Na początek odnotujmy, że nie są dostępne pełne statystyki dotyczące liczby osób, które korzystają najmu krótkoterminowego. Wynika to właśnie z braku regulacji.
Niestety w Polsce jest problem z dokładnością tych danych, bo tzw. najem krótkoterminowy nie ma obowiązku zgłaszać noclegów, ani tym bardziej liczby osób. Nie mamy nawet możliwości zbierania danych podczas rezerwacji, bo nie ma obowiązku meldunkowego w obiektach hotelarskich. Nawet więc, jeśli operator wie ile osób jest w obiekcie na dany pobyt, ale nie ma pojęcia kto to jest.
Pewnym wyjątkiem jest platforma Airbnb, która z własnej inicjatywy przedstawiła wybrane statystyki dotyczące swojej działalności. W jej ubiegłorocznym raporcie czytamy, że w 2024 roku zarezerwowano w Polsce 1,8 mln noclegów oferowanych na tej platformie.
Dane z platform
Mamy za to dostęp do danych na temat liczby pobytów zarezerwowanych na platformach oferujących najem krótkoterminowy. Pozyskała je Komisja Europejska na mocy porozumienia z Airbnb, Booking i Expedia. Do 2024 roku swoje dane oferował też TripAdvisor, ale platforma wycofała się z tego rynku.
Ze statystyk przekazanych Głównemu Urzędowi Statystycznemu wynika, że w 2025 roku na platformach zarezerwowano 5,83 mln pobytów. Za 3,99 mln z nich odpowiedzialni byli goście z Polski (68,4 proc.), a za pozostałe 1,8 mln turyści z zagranicy.
Nieco inne, ale zbliżone, dane pokazuje Eurostat – tutaj widzimy 5,96 mln pobytów, z czego 4 mln zarezerwowali goście z Polski.
Popularne w Polsce są również konwencjonalne miejsca noclegowe – hotele, motele czy pensjonaty. Dane z 2025 roku pokazują, że w takich miejscach zarezerwowano 42,7 mln pobytów (s. 222), przy czym 33,8 mln to wyjazdy mieszkańców Polski. Turyści zagraniczni odwiedzili polskie hotele 8,9 mln razy.
Wizyty, a nie goście
Powyższe dane – zarówno dotyczące najmu krótkoterminowego, jak i hoteli – mówią nam o liczbie zarezerwowanych noclegów i pobytów, a nie liczbie osób nocujących w takich miejscach.
Z danych nie wynika także, że liczba tyczy się tylko rodzin i tylko turystyki. Z tej formy zakwaterowania mogą też korzystać single, pracownicy na wyjazdach służbowych, czy grupy przyjaciół. Nie wiemy też ile z nich to unikalni goście lub grupy. Istnieją osoby, które korzystają z najmu krótkoterminowego kilkukrotnie w ciągu roku, a to zawyża liczbę rezerwacji.
Zwróciliśmy się do Ministerstwa Sportu i Turystyki z zapytaniem o źródło statystyk przywołanych przez Ireneusza Rasia. Rzecznik prasowy wskazał, że wiceminister korzystał z danych GUS i „Małego Rocznika Statystycznego Polski”. W tym raporcie jednak nie ma danych o najmie krótkoterminowym.
Polacy na wakacjach
W 2025 roku na krajowym wyjeździe turystycznym była co najmniej połowa mieszkańców Polski powyżej 15 roku życia (s. 222). Na podstawie danych o populacji Polski możemy oszacować, że było to ok. 16 mln osób. Odnotujmy też, że tylko przy nieco ponad połowie wycieczek zdecydowali się na płatny nocleg (55 proc.), pozostali nocowali np. u rodziny lub znajomych (s. 71).
Przypomnijmy, że ta grupa odpowiada za 3,99 mln rezerwacji za pośrednictwem platform do najmu krótkoterminowego. Nie wszystkie z nich składały spokrewnione osoby oraz przynajmniej niektóre osoby skorzystały z rezerwacji więcej niż raz. Gdy weźmiemy pod uwagę te fakty, to z dużym prawdopodobieństwem liczba rodzin korzystających z tej formy zakwaterowania jest mniejsza niż 6,1 mln.
A co z wyjazdami zagranicznymi? Dane Eurostat i GUS nie pokazują, ile Polaków decyduje się na najem krótkoterminowy podczas wakacji za granicą. Wiemy za to, że główne kierunki podróży Polaków i Polek to: Niemcy, Włochy, Hiszpania, Grecja, Wielka Brytania, Czechy, Turcja, Chorwacja, Egipt i Francja (s. 75).
Odnotujmy, że w przynajmniej kilku z tych krajów rynek najmu krótkoterminowego jest uregulowany bardziej niż w Polsce (1, 2, 3, 4, 5). Najdalej idzie Francja, gdzie burmistrz ma prawo narzucić górny limit dni najmu w roku, a sami mieszkańcy mogą zagłosować za zablokowaniem możliwości najmu w ich wspólnocie.
Kontroluj polityków!
Patrz władzy na ręce i wspieraj niezależność.
*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter



