Sprawdzamy wypowiedzi polityków i osób publicznych pojawiające się w przestrzeni medialnej i internetowej. Wybieramy wypowiedzi istotne dla debaty publicznej, weryfikujemy zawarte w nich informacje i przydzielamy jedną z pięciu kategorii ocen.
Skalik o pomocy Ukrainie. Polityk nie rozumie, czym jest dotacja
Skalik o pomocy Ukrainie. Polityk nie rozumie, czym jest dotacja
![]()
Warszawa pięknie się bawi. W jednej z warszawskich dzielnic omawiany był budżet z ubiegłego roku. Kategoria: oświata. 22 miliony zł na „fundusz pomocy Ukrainie”. [zrzut ekranu]
- 10 marca odbyła się XXX sesja warszawskiej Rady Dzielnicy Praga-Południe, na której przedstawiono sprawozdanie z wykonania budżetu dzielnicy w 2025 roku. Zgodnie z nim w ramach dotacji uzyskano ponad 22 mln zł z Funduszu Pomocy Ukrainie [czas nagrania: 42:06].
- Jak poinformował Andrzej Kołodziejczyk, dyrektor Dzielnicowego Biura Finansów Oświaty, były to środki kierowane na wynagrodzenia dla nauczycieli, co z kolei wiązało się ze wsparciem opieki nad uczniami z Ukrainy [czas nagrania: 42:30].
- Te informacje potwierdza biuro prasowe dzielnicy – wskazuje, że 22 mln zł dzielnica otrzymała z Funduszu Pomocy Ukrainie i przeznaczyła je na funkcjonowanie placówek oświatowych – w związku z pojawieniem się w nich uczniów z Ukrainy i ze zwiększonymi kosztami, które z tego wynikają.
- Profil Grochów Praga Południe udostępnił na Facebooku zdjęcie prezentacji z sesji rady dzielnicy, na którym wyraźnie widać, że 22 mln zł omawiano w ramach dotacji otrzymanych na oświatę. Pomimo to został udostępniony zmanipulowany przekaz, jakoby to Warszawa z własnego budżetu wydała 22 mln zł na pomoc Ukraińcom. Włodzimierz Skalik go powiela.
Fundusz Pomocy Ukrainie, czyli co?
W marcu 2022 roku, niecały miesiąc po pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę, prezydent Andrzej Duda podpisał ustawę o pomocy obywatelom Ukrainy w związku z konfliktem zbrojnym na terytorium tego państwa. Na jej mocy, aby zapobiec kryzysowi humanitarnemu spowodowanemu rosyjską agresją, powstał Fundusz Pomocy (art. 14). Utworzony został w Banku Gospodarstwa Krajowego w celu finansowania lub dofinansowania realizacji zadań na rzecz pomocy Ukrainie, również obywatelom tego kraju przebywającym w Polsce.
Pieniądze z Funduszu są przyznawane m.in. samorządom na wsparcie realizacji dodatkowych zadań oświatowych związanych z kształceniem, wychowaniem i opieką nad dziećmi i uczniami będącymi obywatelami Ukrainy. I właśnie o takiej dotacji wspomniano podczas XXX sesji warszawskiej Rady Dzielnicy Praga-Południe, na której przedstawiono sprawozdanie z wykonania budżetu dzielnicy w 2025 roku.
Dotacja to kwota, którą dostajemy
Dzięki dotacji z Funduszu Pomocy Ukrainie budżet dzielnicy Praga-Południe na działania oświatowe wzrósł w 2025 roku o 22 mln zł. Jak poinformował podczas wspomnianej sesji Andrzej Kołodziejczyk, dyrektor Dzielnicowego Biura Finansów Oświaty, były to środki kierowane na wynagrodzenia dla nauczycieli, co z kolei wiązało się ze wsparciem opieki nad uczniami z Ukrainy [czas nagrania: 42:30].
Te informacje potwierdza biuro prasowe dzielnicy, które wskazuje, że z Funduszu Pomocy Ukrainie dzielnica otrzymała 22 mln zł. Środki przeznaczono na funkcjonowanie placówek oświatowych – w związku z pojawieniem się w nich uczniów z Ukrainy i ze zwiększonymi kosztami, które z tego wynikają.
Wydawać by się mogło, że na sesji przedstawiono sprawę w sposób zrozumiały. Jednak zdjęcie fragmentu prezentacji, informującego o otrzymaniu 22 mln zł z Funduszu Pomocy Ukrainie, udostępnił na Facebooku profil Grochów Praga Południe z komentarzem: „W Urzędzie Dzielnicy Praga-Południe m.st. Warszawy trwa ważna sesja budżetowa, omawiane są wydatki z ubiegłego roku. W części oświata taka pozycja”.
Pod postem pojawiły się komentarze, że dzielnica powinna wspierać finansowo Polaków, a nie Ukraińców. Sprawę zaczęto interpretować tak, że to właśnie z budżetu warszawskiej dzielnicy przekazano 22 mln zł na pomoc Ukrainie.
„Warszawa pięknie się bawi”
W identyczny sposób sprawę przedstawił poseł Włodzimierz Skalik z Konfederacji Korony Polskiej, który napisał, że „Warszawa pięknie się bawi”, bo daje 22 mln zł na Fundusz Pomocy Ukrainie. W podobny sposób dotacje dla dzielnicy komentowano także na innych profilach (np. 1, 2, 3). Jak wyjaśniliśmy, jest to zmanipulowany przekaz.
Analiza powstała w ramach projektu Central European Digital Media Observatory (CEDMO) – interdyscyplinarnej sieci ekspertów, naukowców oraz organizacji walczących z dezinformacją w regionie Europy Środkowej. Projekt CEDMO jest finansowany ze środków Unii Europejskiej.
Kontroluj polityków!
Patrz władzy na ręce i wspieraj niezależność.
*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter



