Czy organizacje studenckie popierają #ProtestStudentów?

Jarosław Gowin wystąpił w „Kwadransie Politycznym” w TVP1. W programie poruszony został temat „Ogólnopolskiego protestu studentów i studentek”, który był zorganizowany 25 stycznia b.r. w 11 miastach w Polsce oraz w Brukseli. Minister nauki i szkolnictwa wyższego stwierdził, że protest ten nie jest popierany przez samorządy studenckie oraz Parlament Studentów, a organizatorzy nie wysuwają postulatów związanych z uczelniami wyższymi.

Sprawdzone wypowiedzi

Jarosław Gowin

Po pierwsze ani jeden postulat organizatorów protestu [protestu studentów] nie dotyczy uczelni, po drugie w Polsce jest ponad 400 uczelni, ani jeden samorząd studencki nie poparł tego protestu, a wiele zaprotestowało, no i wreszcie zaprotestowały także przeciwko temu upolitycznieniu uczelni liczne organizacje studenckie na czele z parlamentem studenckim.

Manipulacja Ukryj uzasadnienie

Organizatorzy Ogólnopolskiego Protestu Studentów i Studentek przedstawili 11 postulatów. Drugi z nich brzmi brzmi:  “2. Chcemy żyć w państwie, w którym instytuty badawcze i instytucje kultury są niezależne, a programy nauczania szkół i uczelni oparte są na wiedzy naukowej.”, a więc w programie jest zawarty postulat dotyczący uczelni. Organizatorzy protestu przedstawiają również “postulat uwzględnienia opinii środowiska akademickiego w kwestii reformy edukacji”.

Samorząd studencki, zgodnie z ustawą Prawo o szkolnictwie wyższym, art. 202 p. 5, prowadzi na terenie uczelni działalność w zakresie spraw studenckich, w tym socjalno-bytowych i kulturalnych studentów. Zgodnie z ustawą samorządy studenckie są wyłącznym reprezentantem ogółu studentów uczelni.

Parlament Studentów RP, którego organem nadzorującym jest minister właściwy ds. szkolnictwa wyższego, czyli Jarosław Gowin, opublikował stanowisko w sprawie Ogólnopolskiego Protestu Studentów i Studentek, w którym oświadcza, że nie angażuje się w tę inicjatywę. Zgodnie z art. 203 p. 1 i 2 ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym Parlament Studentów reprezentuje ogół studentów w kraju oraz ma prawo do wyrażania opinii i przedstawiania wniosków w sprawach dotyczących ogółu studentów, w tym do opiniowania aktów normatywnych dotyczących studentów.

Oświadczenie w sprawie Protestu wydał również Zarząd Krajowy Niezależnego Zrzeszenia Studentów, zgodnie z którym organizacja ta nie wspiera Protestu. Pełna treść oświadczenia: “Niezależne Zrzeszenie Studentów nie współuczestniczy oraz nie wspiera protestu pod hasłem „Ogólnopolski Protest Studentów i Studentek”. Sprzeciwiamy się wykorzystywaniu wizerunku naszej organizacji jako współorganizującej wyżej wspomniany protest i rozsiewaniu informacji o naszym udziale. Jest to mylące i nieetyczne zachowanie, które niestety w ostatnich tygodniach miało miejsce.

NZS zawsze występował w obronie interesów studentów i obywateli RP. Przykładem takiej działalności był między innymi udział w proteście studenckim na Politechnice Częstochowskiej. Obrona podstawowych wartości zawsze była, jest i będzie w obszarze zainteresowania NZS. Przedmiotowy protest nie jest jednak wyrazem woli ogółu studentów, a konfliktem o charakterze polityczno-partyjnym”.

Sprzeciw wobec protestu wyraziła organizacja Studenci dla Rzeczypospolitej, Stowarzyszenie KoLiber, Młodzi dla Polski, Sapere Aude, Fundacja Służba Niepodległej oraz Fundacja Inicjatyw Młodzieżowych, które na stronie internetowej zamieściły oświadczenie ws. wspomnianego protestu. Wyraziły one sprzeciw wobec utożsamiania tzw. „Ogólnopolskiego protestu studentów i studentek” z całą społecznością studencką. W oświadczeniu zaznaczono, że “jako przedstawiciele środowisk młodzieżowych odcinamy się od tego pomysłu. Nie godzimy się na próbę narzucenia innym swoich poglądów i na wypowiadanie się w naszym imieniu bez naszej zgody”. Całą treść oświadczenia można przeczytać na stronie internetowej.

Porozumienie Samorządów Studenckich Uczelni Poznańskich w oficjalnym piśmie postanowiło się zdystansować wobec protestu. „Oświadczamy, że nie zaangażujemy się w przedmiotowy protest – ogłasza PSSUP. – Szanujemy zdanie studentów poznańskich i popieramy pokojowe manifestowanie swoich poglądów, jednakże pragniemy podkreślić, że w środowisku studenckim znaleźć się mogą zarówno zwolennicy, jak i przeciwnicy protestu. Szanując konstytucyjną wolność wyboru każdego człowieka, pozostawiamy w gestii naszych studentów udział w wydarzeniu”.

Wypowiedź zostaje uznana za manipulację ze względu na odniesienie się organizatorów protestu do spraw uczelni.