Strona główna Analizy Wersow i Skłodowska-Curie za atomem. Nowa kampania Ministerstwa Energii

Wersow i Skłodowska-Curie za atomem. Nowa kampania Ministerstwa Energii

“Elektrownia jądrowa w naszym kraju ma podobny poziom poparcia do ubierania choinki w święta” zauważa youtuber Rafał Masny. Mimo to Ministerstwo Energii zaangażowało jego oraz dwunastu innych twórców internetowych do promowania polskiego atomu. Sprawdzamy, kogo i do czego ma przekonać kampania ministerstwa kosztująca blisko 3 mln zł.

na grafice widzimy Marię Skłodowską-Curie, Wersow, Macieja Musiała, a w tle reaktory jądrowe

Fot. Pexels / Shutterstock / Magdalena Pieczonka / Wikimedia Commons / CC BY 3.0 / Modyfikacje: Demagog

Wersow i Skłodowska-Curie za atomem. Nowa kampania Ministerstwa Energii

“Elektrownia jądrowa w naszym kraju ma podobny poziom poparcia do ubierania choinki w święta” zauważa youtuber Rafał Masny. Mimo to Ministerstwo Energii zaangażowało jego oraz dwunastu innych twórców internetowych do promowania polskiego atomu. Sprawdzamy, kogo i do czego ma przekonać kampania ministerstwa kosztująca blisko 3 mln zł.

„W sieci mit potrafi rozprzestrzenić się kilkaset razy szybciej niż prawda. Dlatego odpowiadamy na to nowymi, znacznie skuteczniejszymi narzędziami, nowym językiem i nową energią” – mówił Miłosz Motyka, minister energii, gdy w październiku 2025 roku ogłaszał, że Maria Skłodowska-Curie będzie twarzą kampanii „Czas zrozumieć atom”.

Celem inicjatywy jest podniesienie świadomości Polaków na temat funkcjonowania energetyki jądrowej oraz pokazanie korzyści z jej rozwoju w Polsce. Przedsięwzięcie sfinansowano z publicznych pieniędzy w ramach realizacji założeń Programu polskiej energetyki jądrowej.

Przygotowano nie tylko spoty telewizyjne i internetowe z wykorzystaniem wizerunku polskiej noblistki wygenerowanego przez sztuczną inteligencję, lecz także działania edukacyjne w mediach społecznościowych, podcasty i inne materiały popularyzujące wiedzę o atomie.

Do współpracy zaangażowano również twórców internetowych i influencerów. Wśród nich znaleźli się m.in. aktor Maciej Musiał, influencerka Wersow, podcaster Karol Paciorek, popularyzator nauki Tomasz Rożek czy raper Edzio.

Ile kosztowało zaangażowanie influencerów? 

Przetarg na realizację kampanii wygrała warszawska agencja Advalue, która przedstawiła ofertę o wartości niecałych 3 mln zł. Nie była to najtańsza propozycja, ale okazała się najlepsza pod względem sześciu pozacenowych kryteriów.

Agencja wypadła najlepiej także w części dotyczącej działań w internecie – otrzymała maksymalną liczbę punktów za wstępną koncepcję kampanii online. Składały się na nią wybór kanałów komunikacji (za 30 proc. przyznawanych punktów) oraz ich zasięg (70 proc. przyznawanych punktów) (s. 19).

Jak tłumaczy Ministerstwo Energii, przeprowadzenie kampanii internetowej stanowiło ok. 32 proc. całej sumy przewidzianej na realizację zamówienia. Jednak, jak zwraca uwagę resort, ministerstwo nie zawierało bezpośrednio umów z twórcami i nie zna wysokości ich honorarium

„Ministerstwo nie określało maksymalnych wynagrodzeń, jakie twórcy mogli otrzymać za publikację materiałów na swoich profilach” – dodano w odpowiedzi na nasze pytania. Resort zastrzegł sobie jednak prawo do akceptacji tych materiałów przed ich publikacją (s. 37–38).

„Po prostu więcej mocy, a mniej dymu”. Instagram i TikTok

Na Instagramie materiały o atomie opublikowali Maciej Musiał, Łukasz BokWersow. Na przykład w krótkim filmiku Musiał przekonuje, że jeżeli Polska chce być dalej w gronie największych gospodarek świata, to bezsprzecznie potrzebuje energii atomowej. „Po prostu więcej mocy, a mniej dymu” – namawia aktor podczas wyciskania sztangi na ławce.

filmu Wersow dowiadujemy się, że „atom to bezemisyjna energia, niezależna od pogody”, a czysta energia przydaje się w codziennym życiu. Zostało to zobrazowane poprzez szereg czynności z codziennego życia influencerki, takich jak chociażby zapalanie światła, bieganie na bieżni, pranie ręcznika czy jazda windą.

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez WERSOW (@wersow)

Warto zwrócić uwagę na materiał opublikowany przez Wersow w kontekście kryteriów zamówienia określonych przez ministerstwo. Zasięg, który miał wagę 70 proc. jako kryterium oceny w kategorii „kampania w internecie”, został zdefiniowany w opisie przetargu jako łączna liczba followersów twórców zarekomendowanych do współpracy (s. 19). Udział influencerki był znaczący, bo na Instagramie obserwuje ją ok. 3,6 mln osób – najwięcej spośród wszystkich zaangażowanych twórców.

Na TikToku do energii z atomu zachęcają natomiast raper Edzio (1, 2, 3) oraz konta Prawo Marcina (1, 2, 3, 4), micowhy (1) i Matura to Bzdura (1, 2, 3, 4). Opublikowali oni utwory o zaletach atomu, ciekawostki prawnicze i anegdotyczne dowody braku wiedzy uczniów na temat energetyki jądrowej. 

Kampania na YouTubie

Treści youtubowe są zdecydowanie bardziej obszerne, chociaż różnią się długością i poziomem szczegółowości. 

Najbardziej rozbudowane materiały przygotowali podcasterzy – Przemek Gorczyk przeprowadził ponad dwugodzinną rozmowę z dr. inż. Pawłem Gajdą, dyrektorem Departamentu Energii Jądrowej w Ministerstwie Przemysłu i wykładowcą Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie. Z kolei Karol Paciorek opublikował ponad 1,5-godzinny wywiad z Jakubem Wiechem, redaktorem naczelnym portalu Energetyka24.

Krótsze materiały pojawiły się na kanałach na YouTubie: Nauka To Lubię, RMasny, AstrofazaNaukowy Bełkot. Największą popularnością cieszy się ten ostatni – nagranie obalające mity o katastrofach w Czarnobylu i Fukushimie obejrzało już ponad 200 tys. osób

Jednym z rzadziej oglądanych jest film opublikowany na kanale Rafała Masnego, w którym youtuber przedstawia szereg argumentów przemawiających za budową elektrowni atomowej, które jego zdaniem mogą przydać się podczas dyskusji przy wigilijnym stole z wujkiem sceptycznym wobec atomu. 

Pytanie tylko, czy łatwo go będzie znaleźć, bo jak sam zauważa Masny: „Elektrownia jądrowa w naszym kraju ma podobny poziom poparcia co ubieranie choinki na święta”.

Kogo i do czego ma to przekonać?

Według ostatniego sondażu Centrum Badania Opinii Społecznej (CBOS) w 2023 roku choinkę w Polsce ubierało 96 proc. rodzin (s. 5). Jeśli chodzi o budowę elektrowni jądrowej w Polsce, w ostatnim badaniu przeprowadzonym przez Ministerstwo Przemysłu opowiedziało się za nią 92,5 proc. respondentów

O ile zwyczaj przystrajania choinki od lat się nie zmienia, o tyle w przypadku poparcia dla atomu od 2019 roku obserwujemy duży wzrost poparcia.

Wydaje się zatem, że twórcy internetowi nie stanęli przed bardzo trudnym zadaniem. Szczególnie że, gdy w lutym Sejm głosował nad przekazaniem ponad 60 mld zł na dofinansowanie budowy elektrowni atomowej, posłowie i posłanki byli niemal jednomyślni, by przekazać pieniądze na ten cel. 

Ministerstwo wskazuje trzy sceptyczne grupy

Resort – na podstawie przeprowadzonych badań – wskazał jednak trzy grupy, które jego zdaniem należy szczególnie uwzględnić w prowadzonych działaniach. Chodzi o osoby w wieku 15–29 lat, kobiety oraz mieszkańców miejscowości do 5 tys. mieszkańców.

Pierwsza grupa, jak wskazuje ministerstwo, mimo wysokiego poparcia dla energetyki jądrowej, rzadziej zna plany inwestycyjne. „To kluczowa grupa ze względu na wybór ścieżki kariery i potencjał rozwoju kadr dla sektora jądrowego” – podkreślono (s. 41).

Kobiety zdaniem ministerstwa należy zachęcać do atomu, ponieważ – jak wskazują wyniki badań – poparcie dla energetyki jądrowej i świadomość planów budowy elektrowni w tej grupie są niższe niż wśród mężczyzn (s. 42).

Konieczność podjęcia działań skierowanych do mieszkańców małych miast uzasadnia się z kolei tym, że to właśnie oni – jak wskazuje Ministerstwo Energii – najczęściej sprzeciwiają się budowie elektrowni, a ich znajomość planów inwestycyjnych jest najmniejsza (s. 42).

Komentarz ministerstwa: kampania „uzasadniona i społecznie oczekiwana”

Zapytaliśmy Ministerstwo Energii, czy przy szerokiej ponadpartyjnej zgodzie i wysokim społecznym poparciu dla budowy elektrowni atomowej przeznaczenie prawie 3 mln zł na jej promocję nie jest przejawem niegospodarności.

Resort Miłosza Motyki zapewnia, że podjęte działania są „uzasadnione i społecznie oczekiwane”. Z odpowiedzi, którą otrzymaliśmy, wynika, że Polacy oceniają swoją wiedzę o energetyce jądrowej średnio na 3,9 w skali szkolnej, a 96,6 proc. badanych uważa, że Polska potrzebuje kampanii informacyjnej na ten temat. 

„Postawiliśmy na różnorodność głosów i perspektyw – angażując twórców związanych z nauką i edukacją, jak i influencerów lifestylowych, których twórczość dociera do milionów odbiorców. Takie połączenie pozwoliło nam powiązać merytorykę z zasięgiem i autentycznością, przenosząc dyskusję o energetyce jądrowej na poziom codziennych rozmów i treści”.

Zapytaliśmy ministerstwo również o to, czy planuje przeprowadzić analogiczną kampanię dotyczącą energetyki wiatrowej, ponieważ wydaje się, że Polacy akceptują ją w dużo mniejszym stopniu niż atom. Według ostatniego badania przeprowadzonego przez More in Common poparcie dla rozwoju farm wiatrowych w Polsce zadeklarowało 64 proc. respondentów.

Resort odpowiedział, że nie posiada „informacji na temat ewentualnych kampanii prowadzonych przez właściwe instytucje odpowiedzialne za sektor energii wiatrowej”, ale zapewnił, że do inicjatyw dotyczących rozwoju odnawialnych źródeł energii podchodzi z „należytą uwagą”.

Na jakim etapie jest budowa elektrowni atomowej w Polsce?

Do powstania pierwszej elektrowni jądrowej w Polsce przybliżyła nas ostatnia decyzja Komisji Europejskiej, która wyraziła zgodę na udzielenie państwowego wsparcia spółce Polskie Elektrownie Jądrowe sp. z o.o. Chodzi o budowę Elektrowni Jądrowej Lubiatowo-Kopalino w gminie Choczewo na Pomorzu. 

Rząd zapowiada, że prace związane z inwestycją ruszą w 2027 roku, kiedy zostanie złożony wniosek o pozwolenie na budowę. Pierwsze prace budowlane zaplanowano na 2028 rok, a pierwszy prąd z polskiej elektrowni jądrowej według zapowiedzi rządu ma popłynąć w 2036 roku.

Kontroluj polityków!

Patrz władzy na ręce i wspieraj niezależność.

*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Bądź na bieżąco z faktami!

Zapisz się na nasz newsletter i co tydzień otrzymuj sprawdzone informacje prosto do Twojej skrzynki.





    Patrzymy politykom na ręce

    Pomóż nam rozliczać ich ze słów i obietnic

    WESPRZYJ NAS!

    Dowiedz się, jak radzić sobie z dezinformacją w sieci

    Poznaj przydatne narzędzia na naszej platformie edukacyjnej

    Sprawdź