Obalamy fałszywe informacje pojawiające się w mediach społecznościowych oraz na portalach internetowych. Odwołując się do wiarygodnych źródeł, weryfikujemy najbardziej szkodliwe przykłady dezinformacji.
Cudzoziemcy w Warszawie. To nie relokacja w ramach paktu migracyjnego
W sieci pojawiły się nagrania, mające przedstawiać grupę cudzoziemców w stolicy. Pojawiają się głosy, że osoby te pojawiły się w Polsce w ramach relokacji po wejściu w życie paktu migracyjnego. Straż Graniczna podkreśla: to dezinformacja.
Fot. X.com / Pexels / Modyfikacje: Demagog
Cudzoziemcy w Warszawie. To nie relokacja w ramach paktu migracyjnego
W sieci pojawiły się nagrania, mające przedstawiać grupę cudzoziemców w stolicy. Pojawiają się głosy, że osoby te pojawiły się w Polsce w ramach relokacji po wejściu w życie paktu migracyjnego. Straż Graniczna podkreśla: to dezinformacja.
Analiza w pigułce
- Polska do końca 2026 roku została zwolniona zarówno z mechanizmu relokacji migrantów, jak i z obowiązku wnoszenia wkładu finansowego w ramach paktu migracyjnego.
- Grupa obcokrajowców, widoczna na nagraniu z warszawskich Młocin, to osoby przebywające w Polsce legalnie i dojeżdżające codziennie do pracy. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administacji zaznacza, że informacje, jakoby byli to migranci umieszczeni w Polsce w ramach relokacji, to „jaskrawy przykład dezinformacji”.
- Sprawą zainteresowała się także warszawska policja, która udała się na miejsce w godzinach nocnych 15 czerwca i wylegitymowała trzech mężczyzn. Wszyscy okazali się studentami pracującymi w systemie zmianowym w jednej z firm kurierskich.
„12 czerwca 2026 w Europie zaczął obowiązywać pakt migracyjny, ale na szczęście Polska jest zwolniona do końca roku z relokacji i przyjmowania dzikich najeźdźców. Czyżby?” – pisze użytkowniczka platformy X. Na nagraniu grupę osób, przechodzących przez przejście dla pieszych. Z opisu umieszczonego w materiale wideo dowiadujemy się, że są to obcokrajowcy, którzy w nocy zostali „wypuszczeni” z busa na warszawskim osiedlu Młociny.
Później to samo nagranie pojawiło się w innych platformach społecznościowych (np. 1, 2, 3). Na temat cudzoziemców w Warszawie pisali także politycy, np. Agnieszka Grochowska z Ruchu Narodowego i Krzysztof Mulawa z Konfederacji. Na bazie nagrania powstał także artykuł Telewizji Republika z nagłówkiem: „Szokujące sceny przy metrze Młociny. 20 imigrantów wypuszczonych w nocy z busa”. W treści wprost napisano, że pomimo zapewnień, że Polska jest zwolniona z mechanizmu relokacji, „rzeczywistość bardzo szybko zweryfikowała te zapewniania”.
Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji komentuje te wszystkie doniesienia krótko: to dezinformacja. Jakie są fakty?
MSWiA i policja potwierdzają: te osoby są w Polsce legalnie
„Nagranie z okolic warszawskiego Metra Młociny to jaskrawy przykład dezinformacji. Wykorzystano prawdziwy materiał wideo w celu opatrzenia go fałszywym kontekstem i wprowadzenia odbiorców w błąd” – komentuje Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji.
Jak informuje, według informacji uzyskanych od służb podległych MSWiA, grupa cudzoziemców widoczna na nagraniu to osoby przebywające w Polsce legalnie i dojeżdżające codziennie do pracy. „Stanowczo sprzeciwiamy się szerzeniu takich treści, służących budowaniu fałszywej narracji, polaryzacji społecznej, wywoływaniu strachu i uderzaniu w bezpieczeństwo wewnętrzne kraju” – dodaje resort.
Informacje te potwierdza warszawska policja, która zaznacza, że nie wiadomo, kiedy nagranie zostało wykonane. Według relacji służb mundurowi udali się w pobliże metra Młociny 15 czerwca w godzinach nocnych. Wylegitymowali wówczas trzech mężczyzn, którzy okazali się studentami i pracownikami jednej z firm kurierskich. To właśnie ona organizuje im dojazd do pracy busem.
Pakt migracyjny. Co oznacza dla Polski?
12 czerwca wszedł w życie pakiet dziesięciu aktów prawnych, który reguluje zarządzanie migracją i procedurami azylowymi na terenie całej UE. Jednym z najbardziej dyskutowanych elementów paktu migracyjnego jest mechanizm solidarnościowy, zgodnie z którym odpowiedzialność za zarządzanie migracją ma być sprawiedliwie dzielona pomiędzy państwa członkowskie UE.
To nie oznacza jednak, że wszystkie państwa członkowskie będą miały obowiązek przyjmowania migrantów. Kraje mogą wybrać inną formę udziału w mechanizmie solidarnościowym, np. wniesienie wkładu finansowego lub udzielenie innego wsparcia krajom znajdującym się pod większą presją migracyjną (art. 56 ust. 2). Przepisy przewidują również możliwość uzyskania czasowego zwolnienia z obowiązków wynikających z mechanizmu solidarnościowego.
Polska do końca 2026 roku została zwolniona zarówno z mechanizmu relokacji migrantów, jak i z obowiązku wnoszenia wkładu finansowego. Co prawda Komisja Europejska uznała, że Polska nie znajduje się pod bezpośrednią presją migracyjną, jednak podobnie jak kilka innych państw, mierzy się ze „znaczącą sytuacją migracyjną”. Na tej podstawie polski rząd wystąpił o zwolnienie z udziału w mechanizmie solidarnościowym, a wniosek został zaakceptowany (s. 13).
Zwolnienie to obowiązuje do końca 2026 roku. Po tym terminie KE ponownie oceni sytuację Polski.
Kontroluj polityków!
Patrz władzy na ręce i wspieraj niezależność.
*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter



