Strona główna Fake News Czy pieniądze z KPO poszły na zakup konsoli do gier? Sprawdzamy

Czy pieniądze z KPO poszły na zakup konsoli do gier? Sprawdzamy

Ponad 400 tys. złotych ze środków Krajowego Planu Odbudowy przeznaczono na zakup PlayStation i jacuzzi dla warszawskiego wydawnictwa – a przynajmniej tak wynika z wpisów w mediach społecznościowych. Sprawdzamy, czy to prawda.

Fot. Facebook / Pexels / Modyfikacje: Demagog

Czy pieniądze z KPO poszły na zakup konsoli do gier? Sprawdzamy

Ponad 400 tys. złotych ze środków Krajowego Planu Odbudowy przeznaczono na zakup PlayStation i jacuzzi dla warszawskiego wydawnictwa – a przynajmniej tak wynika z wpisów w mediach społecznościowych. Sprawdzamy, czy to prawda.

Analiza w pigułce

Od zeszłego tygodnia w mediach pojawiają się informacje o projektach zakwalifikowanych do uzyskania środków z Krajowego Planu Odbudowy. Niektóre dofinansowania wzbudzają kontrowersje – właściciele firm rzekomo wnioskowali o środki na jachty, domki letniskowe czy solaria. Pojawiają się też fałszywe informacje na ten temat – opisywaliśmy już m.in. wypowiedź o rzekomym wsparciu firmy chcącej udzielać chwilówki.

Tym razem trafiliśmy na wpisy w mediach społecznościowych (1, 2, 3), zgodnie z którymi do frywolnych wydatków z KPO należało dofinansowanie zakupu konsoli PlayStation i wanny jacuzzi przez Wydawnictwo Prześwity.

Zrzut ekranu przedstawiający wpis na Facebooku. Na górze podpis i elementy intefejsu platformy, na dole grafika przedstawiająca mapę i stronę KPO.

Źródło: Facebook, 8.08.2025

Pod niektórymi z wpisów (1, 2, 3) znajdziemy komentarze wskazujące na to, że ich autorzy uwierzyli w podawaną informację [pisownia oryginalna]: „Będziemy to spłacać tylko jakieś najbliższe 20 lat”, „To jest strategiczna inwestycja”.

Fałszywa informacja zyskała duży zasięg, gdy pojawiła się we wpisie na profilu Coolfon na platformie X, znanym z rozprzestrzeniania fałszywych informacji. Post wyświetlono ponad 300 tys. razy oraz polubiono ponad 4 tys. razy.

Wydawnictwo Prześwity nie wnioskowało o środki z KPO

Przytaczane we wpisach wydawnictwo Prześwity nie otrzymało żadnych funduszy z KPO. Na stronie programu nie ma informacji o takim dofinansowaniu.

Źródłem fałszywych doniesień jest wyjęty z kontekstu żart. Zmodyfikowany zrzut ekranu przedstawiający mapę ze strony KPO jako pierwszy pojawił się we wpisie MTbooks – wydawnictwa należącego do tej samej spółki co Wydawnictwo Prześwity.

Z dowcipu do dezinformacji

W rozmowie z nami przedstawiciele spółki MT Biznes – właściciela wydawnictw PrześwityMTbooks, wyrazili zdziwienie zasięgiem dezinformacji, do której doprowadził niewinny żart:

„[…] Informacja została rozpowszechniona po naszych wpisach na platformie X – które, co należy podkreślić, były ironiczne i tak absurdalne, że zasięg tego »żartu « przerósł nasze oczekiwania. Jesteśmy zaskoczeni, szczególnie że na tego typu »trollowanie « nabrało się wiele osób, które powinny być szczególnie wyczulone na takie sytuacje – chodzi mi oczywiście o dziennikarzy i polityków. Dziwi nas to szczególnie dlatego, że weryfikacja to kwestia 2-3 minut, żeby sprawdzić taką informację na oficjalnych stronach rządowych”.

Dowcipy wyjęte z kontekstu często prowadzą do rozprzestrzeniania fałszywych informacji (1, 2, 3). Tak się stało m.in. w przypadku doniesień o parkingach „tylko dla Ukraińców” we Wrocławiu – ich źródłem był artykuł będący primaaprilisowym żartem lokalnego portalu.

Kontroluj polityków!

Patrz władzy na ręce i wspieraj niezależność.

*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Bądź na bieżąco z faktami!

Zapisz się na nasz newsletter i co tydzień otrzymuj sprawdzone informacje prosto do Twojej skrzynki.





    Patrzymy politykom na ręce

    Pomóż nam rozliczać ich ze słów i obietnic

    WESPRZYJ NAS!