Obalamy fałszywe informacje pojawiające się w mediach społecznościowych oraz na portalach internetowych. Odwołując się do wiarygodnych źródeł, weryfikujemy najbardziej szkodliwe przykłady dezinformacji.
Czy piloci przyznali się do rozpylania chemtrails? Sprawdzamy
Podobno teoria spiskowa miała okazać się prawdą: chemtrails nie tylko mają depopulować ludzkość, ale też „manipulować nastrojami społecznymi” – a przynajmniej tak sugerują niektórzy internauci. Na prośbę jednego z naszych czytelników sprawdzamy wiarygodność tych doniesień.
Fot. Pexels / Facebook / Modyfikacje: Demagog
Czy piloci przyznali się do rozpylania chemtrails? Sprawdzamy
Podobno teoria spiskowa miała okazać się prawdą: chemtrails nie tylko mają depopulować ludzkość, ale też „manipulować nastrojami społecznymi” – a przynajmniej tak sugerują niektórzy internauci. Na prośbę jednego z naszych czytelników sprawdzamy wiarygodność tych doniesień.
Analiza w pigułce
- Na Facebooku pojawiła się historia o tym, że piloci mieli potwierdzić rozpylanie szkodliwych substancji znanych jako „chemtrails”. Rzekomym celem takich działań ma być depopulacja sponsorowana przez Billa Gatesa, a także manipulowanie nastrojami społecznymi. Dowodem ma być nagranie, które przedstawia rozmowę dwóch pilotów oraz zdjęcie pilota z plakietką „#TEAMCHEMTRAIL”.
- Materiał wideo ma przynajmniej 8 lat i nie potwierdza istnienia chemtrails. W zamyśle pilota nagranie było żartem na temat odległości przelotu dwóch samolotów i smug chemicznych. Podobnie jest ze zdjęciem pilota z plakietką działalności „TeamChemtrail” – na zarchiwizowanej stronie projektu możemy przeczytać, że zarówno akcja, jak i plakietka mają charakter satyryczny.
- Linie widoczne na niebie pozostawiane przez samoloty to smugi kondensacyjne. Nie ma wiarygodnych dowodów na to, że to toksyczne substancje, które rozpyla się celowo na polecenie jakiejś grupy.
Teoria spiskowa o chemtrails była już przez nas wielokrotnie opisywana (np. 1, 2, 3). Niedawno jeden z naszych czytelników zgłosił nam do zweryfikowania kolejny popularny film na ten temat. W 2024 roku nagranie pojawiło się na profilu Świadomi Jędrzejów, znanym z powielania różnych narracji konspiracyjnych (np. 1, 2, 3). Jest ono nadal rozpowszechniane na Facebooku przez różnych użytkowników (1, 2, 3).
Zgodnie z opisem piloci mieli potwierdzić, że rozpylali szkodliwe substancje, znane jako „chemtrails”. Mają one mieć szkodliwe działanie na ludzi: rzekomo pozwalają na „manipulowanie nastrojami społecznymi”, a ich ostatecznym celem ma być depopulacja. Jako dowód przedstawiono film, który rzekomo nagrano nad Nowym Jorkiem w czasie wyborów prezydenckich w 2024 roku [czas nagrania 1:57]. Do uwiarygodnienia przekazu wykorzystano też zdjęcie pilota z plakietką „#TEAMCHEMTRAIL” [czas nagrania 12:10].
Źródło: Facebook.com, 22.11.2024
Film obejrzano ponad 1,1 mln razy, udostępniono ponad 17 tys. razy i zostawiono pod nim ponad 180 komentarzy. Część użytkowników wspiera przedstawioną narrację [pisownia oryginalna]: „Rządy dają zgodę i pła ca”, „Nic Nie zrobią___ Skoro Spali przez dekady WSZYSCY Zrzędzą widząc Niebo w paski i kratki i NIE DOCIERA DO MÓZGOWNIC CO ROBIĄ Z LUDŹMI NAPRAWDĘ”, „Ciężko chemia, tą drogą przychodzą virusy, ciezkie metale, a za tym nowotworki”.
Teoria spiskowa o chemtrails: o co chodzi?
Termin „chemtrails” odnosi się do teorii spiskowej „secret large-scale atmospheric program” (SLAP). Powstała ona pod koniec lat 90. XX wieku. Według jej zwolenników, w krajach zachodnich realizowany jest program geoinżynieryjny, a jego skutkiem mają być toksyczne smugi chemiczne zostawiane przez samoloty.
Według różnych wersji tej teorii celem programu ma być kontrola populacji, umysłów, pogody lub depopulacja ludzkości. Nie jest też jasne, kto inicjuje te działania: w zależności od wariantu teorii za chemtrails mają być odpowiedzialni Amerykanie, tajny rząd światowy lub inna organizacja.
Ta teoria jest fałszywa – nie przedstawiono wiarygodnych dowodów na to, że smugi pozostawiane za samolotami są toksyczne i rozpyla się je celowo na polecenie jakiejś grupy. To smugi kondensacyjne, które składają się głównie z dwutlenku węgla i pary wodnej.
Czy piloci przyznali się do zatruwania ludzi? Weryfikujemy film i plakietkę
Zgodnie z rozpowszechnianą historią piloci-sygnaliści mieli „zeznać”, że teoria o chemtrails jest prawdziwa. Informację ma uwiarygodnić nagranie, które rzekomo powstało nad Nowym Jorkiem w czasie wyborów prezydenckich w 2024 roku [czas nagrania 1:57]. Innym dowodem ma być zdjęcie pilota z plakietką „#TEAMCHEMTRAIL” [czas nagrania 12:10].
Przy pomocy wstecznego wyszukiwania obrazem odkryliśmy, że materiał wideo ma przynajmniej 8 lat. Kontekst jest zupełnie inny: pilot w nim nie „zeznawał”. W trakcie przelotu, podczas którego dwa samoloty podróżowały niedaleko siebie, jeden z pilotów żartował z rozpylania smug i powiedział, że przez sygnał Wi-Fi wyśle zdjęcia tego faktu załodze drugiego pojazdu, co w tamtej sytuacji było technicznie niemożliwe.
Podobnie jest ze zdjęciem pilota z plakietką „#TEAMCHEMTRAIL” [czas nagrania 12:10]. Wyrwano je z pierwotnego kontekstu: plakietka jest żartem. Możemy o tym przeczytać na zarchiwizowanej, niedziałającej już publicznie stronie TeamChemtrail. Zarówno stronę, jak i plakietkę stworzono w celach satyrycznych – piloci chcieli w ten sposób zakpić z teorii spiskowej.
Kontroluj polityków!
Patrz władzy na ręce i wspieraj niezależność.
*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter



