Obalamy fałszywe informacje pojawiające się w mediach społecznościowych oraz na portalach internetowych. Odwołując się do wiarygodnych źródeł, weryfikujemy najbardziej szkodliwe przykłady dezinformacji.
Ile dzieci w Polsce pada ofiarą handlu ludźmi? Uwaga na fałszywe dane
2 miliony polskich dzieci zostało odebranych rodzicom – tego dowiadujemy się z wpisów na Facebooku. Czy liczby naprawdę są tak wysokie? Sprawdzamy.
Fot. Pexels / Facekoob / Modyfikacje: Demagog
Ile dzieci w Polsce pada ofiarą handlu ludźmi? Uwaga na fałszywe dane
2 miliony polskich dzieci zostało odebranych rodzicom – tego dowiadujemy się z wpisów na Facebooku. Czy liczby naprawdę są tak wysokie? Sprawdzamy.
Analiza w pigułce
- W mediach społecznościowych opublikowano posty (1, 2, 3) ostrzegające o rzekomym procederze masowego handlu dziećmi, które poddaje się pieczy zastępczej w Polsce. We wpisach (1, 2, 3) przeczytamy [pisownia oryginalna]: „[…] 2mln dzieci odebrane rodzicom i to nie tylko do adopcji ale również na organy…”.
- W Polsce, pod koniec 2024 roku, w pieczy zastępczej przebywało ok. 77 tys. dzieci. Procedury weryfikacji rodziców zastępczych są rygorystyczne. Choć zdarzają się nadużycia (1, 2, 3), nie ma dowodów na masowy proceder handlu dziećmi. To zjawisko dotyczy jednostkowych przypadków.
- Twierdzenia o „2 milionach odebranych dzieci” (1, 2, 3) nie są poparte danymi. Statystyki pokazują znacznie niższą skalę zarówno zaginięć, jak i przypadków handlu ludźmi.
Handel ludźmi i zaginięcia dzieci to tematy wzbudzające wiele emocji, nie dziwi więc, że są częstym tematem teorii spiskowych i dezinformacji (1, 2, 3).
Tym razem na Facebooku trafiliśmy na wpisy (1, 2, 3) nawiązujące do sprawy czteromiesięcznego Oskara, który zmarł w pieczy zastępczej w maju 2025 roku. Treść postów sugeruje, że jest to część znacznie większego spisku [pisownia oryginalna]: „W Polsce trwa proceder handlu dziećmi, oficjalnie 2mln dzieci odebrane rodzicom w 40mln kraju i to nie tylko do adopcji ale również na organy…”.
Pod wpisami (1, 2, 3) znaleźliśmy komentarze wskazujące na to, że ich autorzy uwierzyli w podawane informacje [pisownia oryginalna]: „To jest biznes czego nie rozumiesz xxxxxx”, „Może jest coś na rzeczy… te kur. y są zdolne do wszystkiego..”.
System pieczy zastępczej w Polsce
System pieczy zastępczej w Polsce ma na celu zapewnienie opieki dzieciom, które z różnych przyczyn nie mogą być wychowywane przez swoich rodziców biologicznych. Według danych Głównego Urzędu Statystycznego (GUS) za 2024 rok, w pieczy zastępczej w Polsce przebywało 77,3 tys. dzieci.
Aby zapewnić dzieciom bezpieczeństwo, kandydaci na rodziców zastępczych przechodzą m.in. trzymiesięczne szkolenie, ocenę psychologiczną i weryfikację prawną. Od 2024 roku funkcjonuje Centralny Rejestr Pieczy Zastępczej, krajowy system mający na celu usprawnienie kontroli i przejrzystość procedur.
Pomimo procedur ochronnych zdarzają się przypadki przemocy i wykorzystywania dzieci w pieczy zastępczej (1, 2, 3). W raporcie Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) dzieci w pieczy zastępczej wymieniono jako szczególnie narażone na wykorzystanie w ramach handlu ludźmi. Były to jednak pojedyncze przypadki, a nie masowy proceder.
Ile osób pada ofiarą handlu ludźmi?
W rzeczywistości, w całej Unii Europejskiej co roku jest rejestrowanych ok. 7 tys. ofiar handlu ludźmi, z czego większość to kobiety i dziewczęta wykorzystywane do prostytucji. Faktyczna liczba może być wyższa, ponieważ wiele ofiar pozostaje niewykrytych.
Zgodnie z danymi udostępnionymi przez policję, w latach 1997–2024 zgłoszono ok. 150 tys. zaginięć dzieci w Polsce. Jak informuje policja: „Większość zaginionych zostaje odnaleziona w ciągu pierwszych 14 dni po zaginięciu„. 95 proc. dzieci w ciągu pierwszych 7 dni z powrotem trafia do swoich domów”.
Żadna z tych liczb nie zbliża się do 2 mln, o których wspomina się w omawianych przez nas postach (1, 2, 3). Według danych za 2024 rok, w Polsce żyje 6,7 mln (s. 16) osób w wieku przedprodukcyjnym (od 0. do 17. roku życia – przyp. Demagog). Gdyby informacje podane we wpisach (1, 2, 3) były prawdziwe, oznaczałoby to, że blisko jedna trzecia dzieci w Polsce pada ofiarą handlu ludźmi.
Kontroluj polityków!
Patrz władzy na ręce i wspieraj niezależność.
*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter



