Obalamy fałszywe informacje pojawiające się w mediach społecznościowych oraz na portalach internetowych. Odwołując się do wiarygodnych źródeł, weryfikujemy najbardziej szkodliwe przykłady dezinformacji.
Kto odpowiada za pożary w Polsce? Wyjaśniamy
W mediach społecznościowych pojawiły się doniesienia, że to Ukraińcy są odpowiedzialni za serię podpaleń wielkopowierzchniowych budynków w Polsce lub powiązani z pożarami. Co wiemy na temat tych wydarzeń?
Fot. Pexels / Facebook / Modyfikacje: Demagog
Kto odpowiada za pożary w Polsce? Wyjaśniamy
W mediach społecznościowych pojawiły się doniesienia, że to Ukraińcy są odpowiedzialni za serię podpaleń wielkopowierzchniowych budynków w Polsce lub powiązani z pożarami. Co wiemy na temat tych wydarzeń?
Analiza w pigułce
- We wpisach na Facebooku pojawiły się informacje (1, 2, 3), że to Ukraińcy podpalają budynki w Polsce lub są powiązani z pożarami – takie zmanipulowane przekazy mogą wprowadzać w błąd lub nie oddawać pełnego obrazu sytuacji.
- Wiele takich doniesień to spekulacje – przedstawiane bez żadnych dowodów. W sprawach pożarów hali przy ul. Marywilskiej 44 i marketu budowlanego w Warszawie przedstawiono zarzuty osobom (1, 2), które działały na rzecz wywiadu Federacji Rosyjskiej.
- Również inne państwa europejskie – Litwa, Łotwa, Estonia, Wielka Brytania czy Francja – ucierpiały z powodu działań hybrydowych rosyjskich służb, w tym podpaleń.
W sieci nadal można natknąć się na nieprawdziwe lub zmanipulowane treści na temat Ukraińców zamieszkujących Polskę (1, 2, 3). Niektóre z tych materiałów są częścią rosyjskiej propagandy rozpowszechnianej poprzez sfabrykowane materiały.
Od początku pełnoskalowej wojny w Ukrainie Polska mierzy się z atakami hybrydowymi na tzw. miękkie cele cywilne (np. hale przemysłowe, markety). Paliły się m.in. Centrum Handlowe przy ul. Marywilskiej 44 w Warszawie czy market budowlany w stolicy naszego kraju.
Ostatnie doniesienia w mediach społecznościowych wskazują na to, że to Ukraińcy są odpowiedzialni za podpalenia na terenie Polski lub że mogą mieć z nimi jakiś związek (1, 2). Do niektórych postów (1, 2) dołączono wypowiedź Natalii Panchenko, ukraińskiej aktywistki, która rzekomo miała grozić podpaleniami budynków w Polsce. Panchenko twierdzi jednak, że jej wypowiedź została zmanipulowana i wyrwana z kontekstu.
Pod jednym z wpisów na Facebooku możemy przeczytać nienawistne komentarze dotyczące narodu ukraińskiego [pisownia oryginalna]: „Jeszcze odpowiedzą za Wołyń i mordy będą miały inny wyraz…..wszystko w swoim czasie” czy „Nienawiści do Polski i Polaków uczą ich w domu i w szkole, więc w ich zachowaniu nie ma nic dziwnego”.
Rosyjskie służby są odpowiedzialne za podpalenia w Warszawie
Podpalenia to element działań hybrydowych prowadzonych przez rosyjskie służb przeciwko państwom NATO. Po akcjach przeprowadzonych ostatnio nasuwa się wniosek – Rosja coraz częściej angażuje pośredników do realizacji działań o charakterze sabotażowym, wymierzonych w infrastrukturę cywilną.
Według komunikatu Prokuratury Krajowej głośne podpalenie Centrum Handlowego przy ul. Marywilskiej 44 w Warszawie z 12 maja 2024 roku było wynikiem działań sabotażowych Federacji Rosyjskiej. Postawiono zarzuty dwóm obywatelom Ukrainy, którzy współpracowali z osobami odpowiedzialnymi za podpalenie.
Podobne okoliczności towarzyszyły pożarowi wielkopowierzchniowego marketu budowlanego w Warszawie – do zdarzenia doszło w kwietniu 2024 roku. W toku postępowania oskarżono obywatela Białorusi, który miał podpalić obiekty na zlecenie wywiadu Federacji Rosyjskiej.
Prokuratura prowadzi również śledztwa w sprawach pożarów m.in.: budynku mieszkalnego w Ząbkach, hali produkcyjno-magazynowej w Siemianowicach Śląskich oraz hali firmy Folpak w Mińsku Mazowieckim. W momencie pisania tej analizy nie ujawniono powiązań tych wydarzeń z rosyjskimi służbami.
Nie tylko Polska jest na celowniku Rosji
Z powodu działań hybrydowych prowadzonych przez rosyjskie służby, takich jak na przykład atakowanie tzw. miękkich celów cywilnych (np. hal przemysłowych, marketów), ucierpiały również inne europejskie państwa – Litwa, Łotwa, Estonia, Wielką Brytania czy Francja.
9 sierpnia 2024 roku Polska i Litwa podpisały porozumienie o utworzeniu wspólnego zespołu śledczego (JIT). Głównym celem tego zespołu jest skoordynowanie działań śledczych oraz odpowiednia wymiana informacji między organami ścigania.
Ukraińska dezinformacja – uważaj na nieprawdziwe i zmanipulowane doniesienia
W ostatnim czasie dostrzegliśmy więcej podobnych przekazów skierowanych przeciwko Ukrainie (1, 2, 3). Tylko w ostatnich tygodniach relacjonowaliśmy propagandowy materiał Polaka w rosyjskim wojsku czy materiał wideo z rzekomego zatrzymania naszych rodaków w Ukrainie za posiadanie polskich symboli.
Warto zachować szczególną ostrożność wobec sensacyjnych treści pojawiających się w mediach społecznościowych. Aby nie przyczyniać się do rozpowszechniania dezinformacji, zalecamy sprawdzanie wiadomości w różnych źródłach. W przypadku wątpliwości można także przesłać je do weryfikacji naszej redakcji – należy skorzystać z odpowiedniego formularza.
Analiza powstała w ramach projektu współfinansowanego ze środków Polsko-Amerykańskiej Fundacji Wolności w ramach programu Wspieramy Ukrainę, realizowanego przez Fundację Edukacja dla Demokracji.

Kontroluj polityków!
Patrz władzy na ręce i wspieraj niezależność.
*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter



