Czas czytania: około min.

Nie, to nagranie nie przedstawia pożaru siedziby francuskiego premiera

24.07.2021 godz. 12:30

A sam pożar nie ma nic wspólnego z protestami przeciw restrykcjom covidowym.

Sporą popularność w sieci zdobyło w ostatnich dniach nagranie, które według jednego z użytkowników Facebooka przedstawia pożar siedziby francuskiego premiera – Pałacu Matignon w Paryżu. Zdaniem autora pożar ten miał mieć związek z trwającymi we Francji protestami antyrządowymi. Demonstranci domagają się w nich zniesienia pozwoleń sanitarnych (potwierdzających zaszczepienie przeciw COVID-19 lub negatywny wynik testu PCR na obecność koronawirusa), które od początku sierpnia mają być obowiązkowe między innymi dla klientów restauracji, centrów handlowych czy pasażerów komunikacji długodystansowej.

www.facebook.com

Jak widać, nagranie zdobyło olbrzymi zasięg, uzyskując ponad 1200 udostępnień. Komentujący uwierzyli w wiarygodność tych informacji, a część z nich nawoływała wręcz do analogicznych podpaleń w Polsce: „W Polsce tego nie zobaczymy, Kaczan z Tuskiem nie chce gadać, tylko chowa się po kontach i dokupił armatki wodne wraz z więźniarkami. A wiec się szykuje na 81 rok” (nieprawda, sprawdziliśmy), „To samo powinniśmy zrobić w Polsce”, „Czy Polacy są zdolni do podobnych spraw…marszów niepodległości..”.

Co przedstawia nagranie?

Na nagraniu widzimy pożar, który wybuchł w Paryżu 20 lipca w pobliżu Hotelu Matignon, siedziby premiera Francji. Niedaleko od tego miejsca znajduje się również włoska Ambasada.

Jak informowała francuska straż pożarna, pożar miał miejsce przy Rue de Varenne w 7. dzielnicy Paryża. Władze dzielnicy doprecyzowały, że płonął budynek przy Rue de Varenne 51. Hotel Matignon jest zaś pod numerem 57.

Analiza materiału pozwoliła nam dokonać dokładnej geolokalizacji płonącego budynku:

Lokalizacja budynku, w którym miał miejsce pożar. Na mapie zaznaczone również Hotel Matignon i Ambasada Włoch.

Zdjęcie zamieszczone w poście opublikowała na swoim Twitterze Ambasada Włoch. Zostało ono wykonane na tyłach budynku w kierunku południowym.

Źródło: https://twitter.com/ItalyinFrance/

Ten sam kadr w trójwymiarze w narzędziu Google Maps.

Na materiałach opublikowanych przez francuskie media widzimy, że spłonęło całe poddasze tego budynku:

Służby ratownicze poinformowały, że w wyniku pożaru nikt nie ucierpiał.

Żadnych dowód wskazujących na związek pożaru z protestami

Przyczyna pożaru jest jak na razie nie znana, tym niemniej nie ma obecnie żadnych dowodów, które wskazywałyby na jakikolwiek związek pożaru z trwającymi we Francji protestami. Budynek, jak informowały media, był niezamieszkały i zamknięty z uwagi na prowadzony w nim remont.

Sprawę jako pierwszy zweryfikował zespół fact-checkingowy agencji Reuters.

Podsumowanie

Trwające we Francji protesty przeciwników restrykcji sanitarnych tworzą okazję do manipulacji i dezinformacji. Ostatnio na naszych łamach weryfikowaliśmy zdjęcie, które w sposób fałszywy ilustrowało protesty w Paryżu. Zanim udostępnimy dalej informację, na którą natrafimy w sieci, warto najpierw sprawdzić, czy prezentowane w niej fakty znajdują swoje potwierdzenie w oficjalnych źródłach.

*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Podobał Ci się artykuł? Pomóż nam dzielić się prawdą!

Możesz śmiało rozpowszechniać ten artykuł na swojej stronie internetowej. Pamiętaj o podaniu źródła. Sprawdź jak możesz udostępniać.

Wpłać darowiznę i działaj z nami!

lub