Strona główna Fake News Od kalorii się nie tyje, a warzywa są niezdrowe – oto szkodliwe rady w internecie

Od kalorii się nie tyje, a warzywa są niezdrowe – oto szkodliwe rady w internecie

W popularnym wpisie przeczytamy, że tycie nie zależy od liczby spożytych kalorii, a jedyna zdrowa dieta jest „bezroślinna”. Wyjaśniamy, dlaczego to fałsz, który może zaszkodzić zdrowiu.

 

screen z Facebooka, w tle warzywa

Fot. Facebook / Pixabay / Modyfikacje: Demagog

Od kalorii się nie tyje, a warzywa są niezdrowe – oto szkodliwe rady w internecie

W popularnym wpisie przeczytamy, że tycie nie zależy od liczby spożytych kalorii, a jedyna zdrowa dieta jest „bezroślinna”. Wyjaśniamy, dlaczego to fałsz, który może zaszkodzić zdrowiu.

 

Analiza w pigułce

  • Na Facebooku opublikowano wpis, zgodnie z którym [pisownia oryginalna]: „Największym oszustwem dietoidiotyki jest wmówienie oślepionym, otłumanionym ludziom, że tycie zależy od ilości spożytych kalorii […]”. W dalszej części tekstu czytamy, że zdrowa dieta nie powinna zawierać roślin [pisownia oryginalna]: „Zdrowy układ pokarmowy człowieka żywiącego się po ludzku (bez udziału roślin) NIGDY NIE SPOWODUJE OTYŁOŚCI […]”.
  • Organizm człowieka, niezależnie od rodzaju diety, musi zachowywać bilans energetyczny: jeśli dostarczamy więcej energii, niż zużywamy, nadwyżka zostaje zmagazynowana – głównie w postaci tkanki tłuszczowej. Nasz sposób żywienia może wpływać na nasze funkcjonowanie (np. energiczność), ale nie trafiliśmy w literaturze naukowej na żaden znany mechanizm fizjologiczny, który pozwalałby organizmowi nie wchłaniać nadmiaru energii tylko dlatego, że pochodzi ona z tłuszczu lub białka (1, 2).
  • Dieta całkowicie eliminująca rośliny nie jest naturalna dla człowieka (1, 2, 3) i nie jest zalecana jako model żywienia długoterminowego (1, 2, 3). Taki sposób odżywiania niesie ze sobą ryzyko niedoborów kluczowych składników odżywczych, m.in. witamin, minerałówbłonnika.

W sieci można łatwo trafić na porady dietetyczne oparte na błędnej logice i pojęciach naukowych wyjętych z kontekstu (1, 2, 3). Jak wielokrotnie opisywaliśmy na naszych łamach, stosowanie się do takich zaleceń może poważnie zaszkodzić zdrowiu osób, które w nie uwierzą.

Tym razem na Facebooku opublikowano wpis, w którym można przeczytać, że [pisownia oryginalna]: „Największym oszustwem dietoidiotyki jest wmówienie oślepionym, otłumanionym ludziom, że tycie zależy od ilości spożytych kalorii […]”. Dowodem na rzekomy brak związku między kaloriami a otyłością ma być fakt, że [pisownia oryginalna]: „Żadne zwierzę w naturze nie liczy kalorii by być szczupłym”. W dalszej części tekstu czytamy, że zdrowa dieta nie powinna zawierać roślin [pisownia oryginalna]: „Zdrowy układ pokarmowy człowieka żywiącego się po ludzku (bez udziału roślin) NIGDY NIE SPOWODUJE OTYŁOŚCI […]”.

rzut ekranu wpisu z Facebooka. Na górze podpis i elementy interfejsu platformy, na dole grafika przedstawiająca miskę warzyw na stole i podpis na czarnym tle.

Źródło: Facebook, 15.12.2025

Wpis zdobył sporą popularność – ponad 500 kont na niego zareagowało, a ponad 70 go udostępniło dalej. Pod postem umieszczono ponad 200 komentarzy, trafiliśmy wśród nich na takie, których treść wskazuje, że ich autorzy uwierzyli w podawane zalecenia dietetyczne [pisownia oryginalna]: „Bardzo mądry tekst, daje do myślenia”, „Jedna fruktarianka, bodajże 22 lata, całkiem niedawno zagłodziła się na śmierć”.

Nadmierna liczba kalorii powoduje przybieranie na wadze

Twierdzenie, że masa ciała nie zależy od liczby spożytych kalorii, jest sprzeczne z podstawowymi prawami biologii. Organizm człowieka, niezależnie od rodzaju diety, musi zachowywać bilans energetyczny: jeśli dostarczamy więcej energii, niż zużywamy, nadwyżka zostaje zmagazynowana – głównie w postaci tkanki tłuszczowej.

Nie trafiliśmy w literaturze naukowej na żaden znany mechanizm fizjologiczny, który pozwalałby organizmowi „nie wchłaniać” nadmiaru energii tylko dlatego, że pochodzi ona z tłuszczu lub białka (1, 2). Spożycie większej ilości białka lub ogólnie – większe spożycie energii – może sprzyjać większej spontanicznej aktywności fizycznej (tzw. NEAT), co w praktyce zwiększa całkowity wydatek energetyczny, ale na ten proces wpływa więcej zmiennych niż samo źródło spożywanych kalorii.

Porównanie człowieka do dzikich zwierząt jest problematyczne, ponieważ zwierzęta najczęściej żyją w warunkach, w których mają ograniczony i sezonowy dostęp do pokarmu, poruszają się przez wiele godzin dziennie i regularnie doświadczają okresów niedoboru energii. Zwierzęta żyjące w środowiskach, w których dostają stały nadmiar pożywienia – np. blisko siedlisk ludzkich, w ogrodach zoologicznych lub w ludzkich domostwach (1, 2) – również zaczynają tyć.

Zdrowa dieta powinna zawierać owoce i warzywa

Dieta wykluczająca rośliny nie jest „naturalna” dla człowieka – obecność enzymów trawiących skrobię, zdolność fermentacji błonnika oraz zapotrzebowanie na witaminybłonnik wskazują, że organizm ludzki jest przystosowany do spożywania pokarmów roślinnych. Ludzie są wszystkożercami, a dowody archeologiczne (1, 2, 3) i biologiczne (1, 2, 3) jasno pokazują, że owoce, warzywa, korzenie i nasiona towarzyszą diecie człowieka od najwcześniejszych lat istnienia gatunku.

Dieta całkowicie eliminująca rośliny nie ma solidnych podstaw naukowych jako model zdrowego żywienia długoterminowego (1, 2, 3). Taki sposób odżywiania niesie ze sobą ryzyko niedoborów kluczowych składników odżywczych, m.in. witamin, minerałówbłonnika. Całkowita rezygnacja z warzyw i owoców może zwiększyć ryzyko chorób układu sercowo-naczyniowego, cukrzycy typu 2 oraz niektórych rodzajów nowotworów.

Jak czytamy na stronie Harvard T.H. Chan School of Public Health, utrata wagi jest jedną z licznych korzyści zdrowotnych diety bogatej w warzywa i owoce:

„Dieta bogata w warzywa i owoce może obniżać ciśnienie krwi, zmniejszać ryzyko chorób serca i udaru mózgu, zapobiegać niektórym rodzajom nowotworów, zmniejszać ryzyko chorób oczu i problemów trawiennych, a także pozytywnie wpływać na poziom cukru we krwi, co może pomóc utrzymać apetyt w ryzach. Jedzenie nieskrobiowych warzyw i owoców, takich jak jabłka, gruszki i zielone warzywa liściaste, może nawet sprzyjać utracie wagi”.

Przed wprowadzeniem radykalnych zmian w sposobie odżywiania – takich jak całkowita rezygnacja z jedzenia roślin lub mięsa – warto skonsultować się z lekarzem lub dietetykiem klinicznym.

Kontroluj polityków!

Patrz władzy na ręce i wspieraj niezależność.

*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Bądź na bieżąco z faktami!

Zapisz się na nasz newsletter i co tydzień otrzymuj sprawdzone informacje prosto do Twojej skrzynki.





    Patrzymy politykom na ręce

    Pomóż nam rozliczać ich ze słów i obietnic

    WESPRZYJ NAS!