Strona główna Fake News Podejrzany o gwałt w Piasecznie zwolniony z aresztu? Policja dementuje

Podejrzany o gwałt w Piasecznie zwolniony z aresztu? Policja dementuje

Podejrzany policjant rzekomo miał zostać zwolniony z aresztu. Do sprawy odniosła się policja.

Fot. Facebook / Pexels / Modyfikacje: Demagog

Podejrzany o gwałt w Piasecznie zwolniony z aresztu? Policja dementuje

Podejrzany policjant rzekomo miał zostać zwolniony z aresztu. Do sprawy odniosła się policja.

ANALIZA W PIGUŁCE

  • Na Facebooku udostępniono posty (1, 2) mówiące o tym, że policjant oskarżony o gwałt na funkcjonariuszce został rzekomo zwolniony z aresztu. 
  • Do treści odniosła się policja: „Sprawca usłyszał prokuratorskie zarzuty popełnienia przestępstwa i w dalszym ciągu przebywa w areszcie”.

W postach (1, 2), które pojawiły się na grupach na Facebooku (1, 2), można przeczytać, że policjant z Piaseczna podejrzany o gwałt zostanie zwolniony z aresztu. Rzeczniczka policji miała rzekomo stwierdzić, że gwałt nie został zakwalifikowany przez prokuraturę jako przestępstwo.

Obraz, który zawierają obydwa dezinformujące posty. Zestawienie tekstu oraz grafiki z twarzami 3 osób.

Źródło: Facebook.com, 20.01.2026

Pierwszy z postów zyskał 422 udostępnienia, 226 reakcji i 63 komentarze. Drugi post, opublikowany w formie materiału wideo, wyświetlono 6,9 tys. razy i udostępniono 44 razy. Zyskał on 65 reakcji i 7 komentarzy

Policja dementuje informacje o zwolnieniu sprawcy

Do doniesień o planowanym zwolnieniu z aresztu oskarżonego funkcjonariusza policja odniosła się już na początku stycznia. W komunikacie opublikowanym na portalu X zaprzeczono, aby policja wydała oświadczenie o oczyszczeniu funkcjonariusza z zarzutów.

Ze strony policji nie napływają również żadne wiadomości o tym, aby mężczyzna był oczyszczony z zarzutów i nie przebywał w areszcie. Informacje przekazywane przez prokuraturę wskazują, że policjantowi zarzuca się gwałt i wymuszenie czynności seksualnej.

Prawdziwy wizerunek zestawiony z postaciami wygenerowanymi przez AI 

Fałszywe informacje w postach są zestawione z grafiką, która tylko częściowo jest autentyczna. Wizerunek Marcina Kierwińskiego, ministra spraw wewnętrznych i administracji, znalazł się obok sztucznych wizerunków funkcjonariusza i funkcjonariuszki policji. Świadczą o tym analizy obrazu przeprowadzone przy użyciu narzędzia zeroGPT, które wskazuje na wysokie prawdopodobieństwo wykorzystania sztucznej inteligencji do wygenerowania grafiki, tym bardziej że zawiera ona znak wodny AI”.

zrzut ekranu przedstawiający wyniki analiz narzędzia zeroGPT

Źródło: zeroGPT

Zestawienie wizerunku prawdziwej osoby z wizerunkami wytworzonymi przez AI to zabieg, który sukcesywnie może odwracać uwagę odbiorców i wyłączać czujność w kwestii tego, czy treść jest prawdziwa. Wykorzystanie sztucznej inteligencji to coraz częściej praktykowana metoda dezinformowania. Zestawienie nieprawdziwych informacji z realistycznymi obrazami stworzonymi przez sztuczną inteligencję powoduje, że odbiorcy treści są bardziej podatni na fałsz. 

Rzetelne źródła są kluczowe

Podkreślamy, że policja kilka dni po wydarzeniu poinformowała o zwolnieniu ze służby podejrzanego policjanta (1, 2). Media, na podstawie (1, 2) informacji przekazywanych bezpośrednio przez policję i prokuraturę, pisały również o aresztowaniu policjanta i zarzutach, które mu postawiono. 

Wpisy internautów w serwisach społecznościowych nie zawsze bazują na faktach. Istotne jest, aby zawsze weryfikować treści, ich nadawców oraz opierać się na rzetelnych źródłach.

Kontroluj polityków!

Patrz władzy na ręce i wspieraj niezależność.

*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Bądź na bieżąco z faktami!

Zapisz się na nasz newsletter i co tydzień otrzymuj sprawdzone informacje prosto do Twojej skrzynki.





    Patrzymy politykom na ręce

    Pomóż nam rozliczać ich ze słów i obietnic

    WESPRZYJ NAS!