Obalamy fałszywe informacje pojawiające się w mediach społecznościowych oraz na portalach internetowych. Odwołując się do wiarygodnych źródeł, weryfikujemy najbardziej szkodliwe przykłady dezinformacji.
Poradnik ambasady Ukrainy. Nie ma tam instrukcji nagrywania Polaków
Internauci twierdzą, że „wysyp nagrań z udziałem Polaków” to efekt oficjalnych zaleceń ukraińskiej ambasady. Sprawdzamy, co naprawdę zawiera poradnik ukraińskiej placówki dyplomatycznej.
s
Poradnik ambasady Ukrainy. Nie ma tam instrukcji nagrywania Polaków
Internauci twierdzą, że „wysyp nagrań z udziałem Polaków” to efekt oficjalnych zaleceń ukraińskiej ambasady. Sprawdzamy, co naprawdę zawiera poradnik ukraińskiej placówki dyplomatycznej.
Analiza w pigułce
- W sieci opublikowano wpisy (1, 2, 3), według których ukraińska ambasada wydała oficjalny poradnik o tym, „jak nagrywać Polaków kamerkami”. Posty odsyłają do filmu na YouTubie na kanale Uszi, którego autor mówi: „Otóż mówimy o oficjalnych wytycznych z ukraińskiej ambasady: nagrywać Polaków” [czas nagrania: 1:18].
- Dokument, do którego odwołują się wpisy, to przewodnik skierowany do obywateli Ukrainy mieszkających w Polsce, opublikowany w lutym 2026 roku. Przewodnik tłumaczy, jakie przysługują prawa i obowiązki m.in. podczas kontaktu z policją (część 2) czy ze Strażą Graniczną (część 3).
- Zalecenia dotyczące zdjęć i nagrań wspominają o dokumentowaniu przestępstw i zabezpieczaniu dowodów. Odnoszą się także do sprawców agresji każdej narodowości, a nie tylko Polaków. Autorzy poradnika radzą, aby unikać eskalacji i wzywać policję, a zdjęcia lub nagrania robić tak, by nie narażać własnego bezpieczeństwa (1.1).
Znieważenie nastoletnich Ukrainek przez pasażera autobusu w Bielsku-Białej wywołało spore emocje. Społeczeństwo dowiedziało się o zdarzeniu po publikacji w internecie nagrania dokumentującego jego przebieg. Wokół tematu powstało wiele nieprawdziwych informacji – przykładowo, że to pasażer autobusu, który krzyczał na dzieci, był ofiarą prowokacji.
Tym razem na Facebooku opublikowano wpisy (1, 2, 3, 4) odsyłające do filmu na YouTubie na kanale Uszi pt. „Wysyp nagrań z udziałem Polaków! To zalecenia Ambasady Ukrainy”. Autorzy wpisów twierdzą, że ukraińska ambasada wydała oficjalny poradnik „jak nagrywać Polaków kamerkami”. W filmie na kanale Uszi nagranie incydentu z Bielska-Białej przedstawiono jako przykład rosnącej liczby podobnych materiałów w sieci, co ma być skutkiem zaleceń zawartych w poradniku [czas nagrania: 1:20]
Informację o poradniku podał również Paweł Usiądek, wiceprezes Ruchu Narodowego. W jego poście na X czytamy, że „ukraińska ambasada podkręca antypolskie nastroje wśród Ukrainców! Wydali poradnik jak nagrywać konfrontacje z Polakami!”. Wpis polityka wyświetlono ponad 5,5 tys. razy.
Ukraińska ambasada podkręca antypolskie nastroje wśród Ukraińców! Wydali poradnik jak nagrywać konfrontacje z Polakami!
Ambasador Wasyl Bodnar zasugerował także, że „krytyczne wypowiedzi dotyczące opieki zdrowotnej, zabezpieczenia socjalnego czy edukacji ukraińskich dzieci” mogą… pic.twitter.com/A5e2FoaUsy
— Paweł Usiądek (@PUsiadek) July 20, 2026
Jak przedstawiono zalecenia ukraińskiej ambasady?
W analizowanym filmie pada stwierdzenie, że w poradniku „instruuje się Ukraińców, jak i kiedy nagrywać konkretne sytuacje” [czas nagrania: 1:25], a autor filmu mówi: „wideo safari właśnie się rozpoczęło” [czas nagrania: 1:51].
Dalej słyszymy, że „praktycznie na samym początku tego poradnika, w punkcie pierwszym, pojawia się zalecenie dokumentowania wydarzenia. W podpunkcie szóstym po ocenie wyglądu napastnika […] ambasada sugeruje wykonanie zdjęć albo nagranie filmu” [czas nagrania: 5:20]. Autor filmu twierdzi: „ambasada zaleca działania, które statystycznie wzmagają agresję strony nagrywanej. No i zapewne stąd te zalecenia, aby najpierw ocenić wygląd osoby nagrywanej, czyli obiektem wideo safari powinny być osoby starsze, słabsze” [czas nagrania: 5:49].
W filmie odniesiono się również do fragmentu poradnika dotyczącego publikacji nagrań w internecie: „Na końcu pojawia się ostrzeżenie, że nie zaleca się samodzielnego publikowania takich materiałów w internecie bez wcześniejszej konsultacji prawnej. W gruncie rzeczy [Wasyl – przyp. Demagog] Bodnar nie mówi: »idź z tym tylko na policję, nie publikuj«, tylko »publikuj«, w domyśle: twórz polaryzację społeczną, tylko niech ci to wszystko wytłumaczy prawnik” [czas nagrania – 6:58]. Jednak czy aby na pewno autor filmu na platformie YouTube trafnie przekazał, co zawarto w poradniku? Okazuje się, że nie do końca.
Poradnik wyjaśnia prawa i obowiązki obywateli Ukrainy w Polsce
Dokument, do którego odwołują się analizowane wpisy, to przewodnik skierowany do obywateli Ukrainy mieszkających w Polsce. Został opublikowany w lutym 2026 roku przez ambasadę Ukrainy w Polsce. We wstępie do publikacji ambasador Wasyl Bodnar zwraca się do obywateli Ukrainy i podkreśla, że „powinni nie tylko korzystać z gościnności Polski, ale także przestrzegać jej praw”. Zachęca również do „zapoznania się ze specyfiką ustawodawstwa kraju pobytu”.
Przewodnik omawia prawa i obowiązki podczas kontaktu z policją (część 2) i Strażą Graniczną (część 3). Można w nim też przeczytać, jak reagować, gdy jest się ofiarą agresji (1.1) oraz w przypadkach dyskryminacji i przemocy wobec dzieci w szkole (część 4). Zalecenia dotyczą wszystkich sprawców agresji, a nie konkretnie Polaków.
Już w styczniu 2026 roku pojawiły się fałszywe informacje na temat przygotowywanego poradnika. Jego współtwórca Dawid Dehnert w rozmowie z redakcją Konkret24 wskazał, że celem dokumentu jest „ułatwienie funkcjonowania w polskim systemie prawnym Ukraińcom, którzy wcześniej funkcjonowali w innym porządku prawnym”.
To nie instrukcja nagrywania Polaków
Wzmianki o robieniu zdjęć i nagrań pojawiają się wyłącznie w kontekście dokumentowania przestępstw i zabezpieczania dowodów. Sam przewodnik jest znacznie szerszym opracowaniem, poświęconym postępowaniu w różnych sytuacjach kryzysowych.
W części 1.1, zatytułowanej „Jak postępować w przypadku agresji”, autorzy rekomendują przede wszystkim dbanie o własne bezpieczeństwo, unikanie eskalacji oraz wzywanie policji. W punkcie 1.6 dokumentu znajduje się zalecenie, aby zapamiętać wygląd sprawcy. Czytamy tam: „możesz zrobić zdjęcie lub nagranie wideo, ale nie narażaj przy tym własnego bezpieczeństwa”. Zalecenie to stoi to w sprzeczności z twierdzeniem z filmu na kanale Uszi, że nagrywanie ma służyć prowokowaniu agresji [czas nagrania: 5:49]
Kolejna wzmianka o zdjęciach i nagraniach znajduje się w części poświęconej zabezpieczaniu dowodów (1.6). Fotografie i zapisy wideo wymieniono tam jako przykłady materiałów, które warto zachować, jeśli poszkodowany zamierza zgłosić przestępstwo organom ścigania.
W przewodniku wyjaśniono także kwestie legalności wykonywania nagrań (1.6.). Wskazano, że można nagrywać rozmowę lub sytuację, której jest się uczestnikiem, a materiał może stanowić dowód w postępowaniu sądowym lub zostać przekazany policji czy prokuraturze. Jednocześnie autorzy ostrzegają przed samodzielnym publikowaniem nagrań bez wcześniejszej konsultacji prawnej.
Rośnie liczba przestępstw wymierzonych w Ukraińców
Powstanie przewodnika to nie przypadek, co można zauważyć na danych wskazujących na wzrost liczby przypadków agresji wobec Ukraińców w Polsce.
Portal „Rzeczpospolita”, powołując się na dane Komendy Głównej Policji, wskazuje, że skala przestępstw z nienawiści wobec obywateli Ukrainy rośnie. W pierwszej połowie 2026 roku polska policja otrzymała 180 zawiadomień dotyczących takich przestępstw. Dla porównania, w całym 2024 roku odnotowano 267 takich zgłoszeń, a w 2025 – 275.
O rosnącej liczbie przestępstw motywowanych nienawiścią mówił również Rzecznik Praw Obywatelskich Marcin Wiącek w programie „Fakty po faktach” TVN24, zwracając szczególną uwagę na sytuację obywateli Ukrainy. Rzecznik potępił zachowania skierowane w dzieci oraz atakowanie osób wyłącznie ze względu na ich pochodzenie narodowe.
Kontroluj polityków!
Patrz władzy na ręce i wspieraj niezależność.
*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter



