Obalamy fałszywe informacje pojawiające się w mediach społecznościowych oraz na portalach internetowych. Odwołując się do wiarygodnych źródeł, weryfikujemy najbardziej szkodliwe przykłady dezinformacji.
Posłanka Nowej Lewicy ukradła wodę? To zdjęcie jest przeróbką
„Żukowska złodziejka”, „Jeszcze jej mało to wodę kradnie” – komentują internauci pod zdjęciami posłanek Lewicy. Problem w tym, że udostępniono przerobioną fotografię.
Fot. Pexels / Facebook / modyfikacje: Demagog
Posłanka Nowej Lewicy ukradła wodę? To zdjęcie jest przeróbką
„Żukowska złodziejka”, „Jeszcze jej mało to wodę kradnie” – komentują internauci pod zdjęciami posłanek Lewicy. Problem w tym, że udostępniono przerobioną fotografię.
ANALIZA W PIGUŁCE
- Na Facebooku oraz na portalu X opublikowano wpisy z trzema zdjęciami posłanek (1, 2): Anny Marii Żukowskiej i Katarzyny Kotuli (1, 2, 3). Na jednej z fotografii Żukowska wkłada do torby butelkę wody, co internauci zinterpretowali jako kradzież (1, 2, 3, 4, 5).
- Zdjęcie, na którym widoczna jest rzekoma kradzież, to przeróbka. Na oryginalnych fotografiach posłanka Nowej Lewicy ma na palcu obrączkę, a przed nią stoi mikrofon. Na przerobionym zdjęciu brakuje tych elementów. Co więcej, po porównaniu zdjęć do oryginalnych fotografii widzimy, że inne są zarówno kolor nakrętki butelki wkładanej do torby, jak i paznokcie posłanki.
W erze intensywnego rozwoju sztucznej inteligencji w przestrzeni internetowej pojawia się wiele przerobionych lub wygenerowanych zdjęć i materiałów wideo (np. 1, 2, 3, 4). Często te sfałszowane przekazy dotyczą osób ze świata polityki, na przykład Zbigniewa Ziobry, Donalda Tuska czy prezydenta Karola Nawrockiego.
Tym razem przeróbce poddano wizerunek polityczki – Anny Marii Żukowskiej. Do postów dołączono zdjęcia ze spotkania z organizacjami kobiecymi, na których widać posłanki (1, 2) Lewicy. Na ostatniej fotografii Żukowska wkłada do torby butelkę wody, co internauci zinterpretowali jako kradzież (1, 2, 3).
W ostatnim czasie media oraz politycy intensywnie komentują tzw. kilometrówki Żukowskiej (np. 1, 2, 3), których wartość w rozliczeniu posłanki za 2025 rok miała wynosić około 40 tys. złotych. Kontrowersje związane z kilometrówkami mogły wpłynąć na to, że przerobioną fotografię tak wiele osób uznało za prawdziwą.
Wpisy zyskały tysiące i setki reakcji, komentarzy oraz udostępnień. W odpowiedziach internautów czytamy m.in. [pisownia oryginalna]: „Nawet już woda się klei do rączki”, „Jeszcze tym lewackim dzbanem mało?”, „Kto wie, co tam jeszcze w tej torebce!”. Nie zabrakło komentarzy nawiązujących do pochodzenia posłanki [pisownia oryginalna]: „Rodowód zobowiązuje…”, „Złodziejski nasienie..” czy „Oni mają to we krwi”.
Fotografia jest przeróbką
Zdjęcia posłanek Żukowskiej i Kotuli wykonano podczas spotkania ministry ds. równości z organizacjami kobiecymi. Miało ono miejsce wiosną 2024 roku w sejmie. W archiwach znajdują się cztery zdjęcia posłanek, w tym dwa, które dołączono do postów, lecz w lustrzanym odbiciu (1, 2, 3, 4, 5).
Na oryginalnych fotografiach widać detale, tj. obrączkę na palcu i długie paznokcie Żukowskiej, dwa mikrofony oraz cztery butelki wody na stole. Dwie z nich mają nakrętki w kolorze złotym, a dwie – w zielonym.
Dwa zdjęcia z postów zawierają te wszystkie elementy, jednak trzecie zdjęcie już nie (1, 2, 3). Na ostatniej fotografii posłanka:
- nie ma obrączki na palcu,
- ma krótkie paznokcie,
- nie ma przed sobą na stoliku mikrofonu.
Kolory nakrętek również są inne – trzy złote, jedna zielona (1, 2, 3).
W tej historii nie zabrakło Coolfona
Wpis z platformy X przedstawiający rzekomą kradzież wody zyskał najwięcej reakcji ze wszystkich (1, 2, 3, 4, 5). Internauci wyświetlili treść ponad 220 tys. razy, zostawili pod nią 6 tys. reakcji i ponad 600 komentarzy.
Autorstwo tego zasięgowego wpisu należy do anonimowego profilu Coolfonpl, siejącego fałsz i manipulacje. Treściom udostępnianym z tego konta niejednokrotnie przyglądaliśmy się w naszych analizach (np. 1, 2, 3).
„Coolfonpl oraz sieć kont wchodzących z nim w interakcję podają w wątpliwość wiele zjawisk i postaw, m.in.: słuszność wsparcia Ukrainy w wojnie z Rosją, pandemię i zmianę klimatu. Jednak ich aktywność dawno przekroczyła już granice niedowierzania i przyjęła formę internetowych rajdów znanych z 4chana”.
Coolfonpl już od kilku lat publikuje w internecie fałszywe, zmanipulowane treści, często pełne mowy nienawiści, co, jak zwróciliśmy uwagę w naszej analizie, stwarza duże niebezpieczeństwo i może prowadzić do negatywnych konsekwencji dla świata realnego i wirtualnego.
Kontroluj polityków!
Patrz władzy na ręce i wspieraj niezależność.
*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter






