Obalamy fałszywe informacje pojawiające się w mediach społecznościowych oraz na portalach internetowych. Odwołując się do wiarygodnych źródeł, weryfikujemy najbardziej szkodliwe przykłady dezinformacji.
Sędzia Żurek pokazał środkowy palec? Przedstawiamy okoliczności powstania fotografii
„Poznajcie nowego ministra sprawiedliwości” – piszą użytkownicy mediów społecznościowych i udostępniają zdjęcie Waldemara Żurka. Na fotografii sędzia rzekomo pokazuje środkowy palec. Czy faktycznie sędzia wykonał obraźliwy gest? Przedstawiamy pełny kontekst zdarzenia.
Fot. Facebook / Krystian Maj / KPRM / gov.pl / dla mediów / Modyfikacje: Demagog
Sędzia Żurek pokazał środkowy palec? Przedstawiamy okoliczności powstania fotografii
„Poznajcie nowego ministra sprawiedliwości” – piszą użytkownicy mediów społecznościowych i udostępniają zdjęcie Waldemara Żurka. Na fotografii sędzia rzekomo pokazuje środkowy palec. Czy faktycznie sędzia wykonał obraźliwy gest? Przedstawiamy pełny kontekst zdarzenia.
Analiza w pigułce
- Na Facebooku i i w serwisie X po raz kolejny popularność zyskało zdjęcie sędziego Waldemara Żurka, który w czasie protestu w 2020 roku rzekomo pokazał środkowy palec.
- Zdjęcie zrobiono tuż przed momentem, w którym sędzia pokazał dłonią znak zwycięstwa. Niefortunny gest to efekt zrobienia kilku zdjęć w bardzo krótkim odstępie czasowym, liczącym ułamki sekundy. Na nagraniu z demonstracji widać, że sędzia pokazuje rękę ułożoną w symbol „V”.
„Rekonstrukcja to nie jest zabieg reklamowy” – powiedział premier Donald Tusk w trakcie konferencji zapowiadającej zmiany w rządzie. Nadchodzące przetasowania dotkną m.in. Ministerstwo Sprawiedliwości. Nowym szefem tego resortu zostanie sędzia Waldemar Żurek, który zastąpi na tym stanowisku Adama Bodnara. Nominacja ta spowodowała pojawienie się w sieci kontrowersyjnego zdjęcia.
Niedługo po ogłoszeniu przez premiera, że Żurek zostanie nowym ministrem sprawiedliwości, na Facebooku oraz portalu X zaczęto udostępniać fotografię, na której krakowski sędzia rzekomo pokazuje środkowy palec w obraźliwym geście. Wpisom tym często towarzyszył ironiczny opis: „poznajcie nowego ministra sprawiedliwości”.
Fotografię udostępniali także niektórzy politycy. Posłanka Prawa i Sprawiedliwości Olga Semeniuk-Patkowska opublikowała je na swoim profilu na portalu X z podpisem: „Nowa twarz (nie)rządu Tuska. Ich znak rozpoznawczy wobec Polaków”. Z kolei Łukasz Kmita z PiS skomentował zdjęcie: „Ten człowiek – pseudosędzia Waldemar Żurek – ma zostać ministrem sprawiedliwości w rządzie Donald Tusk!”.
Wiadomość o nominacji Waldemara Żurka ze wspomnianą fotografią podał także profil Suwerennej Polski. Ich wpis w krótkim czasie zebrał ponad 4,5 tys. reakcji i został udostępniony ponad tysiąc razy.
Źródło: Facebook.com, 22.05.2025
Zdjęcie zrobiono przy okazji protestów w 2020 roku
W styczniu 2020 roku ulicami Warszawy przeszedł Marsz Tysiąca Nóg. Uczestniczący w niej adwokaci, sędziowie i prawnicy protestowali przeciwko tzw. ustawie kagańcowej, która miała wprowadzać odpowiedzialność dyscyplinarną sędziów. Wśród uczestników pochodu był również sędzia Waldemar Żurek, który zwrócił się z apelem do prezydenta Andrzeja Dudy, by ten „dochował wierności konstytucji”.
W sieci znalazło się także nagranie z marszu, zarejestrowane przez operatora Włodka Ciejkę TV. W pewnym momencie w filmie widać czoło pochodu, na którym stoi sędzia Żurek. Kamera uchwyciła moment, w którym pokazuje on fotoreporterom dwa palce uniesione w geście zwycięstwa [czas nagrania 23:52].
Ten sam moment był również przywoływany przez użytkowników w mediach społecznościowych, by pokazać, że fotografia ukazująca sędziego pokazującego środkowy palec jest manipulacją.
Wyjaśnienie manipulacji w sprawie gestu sędziego Waldemara Żurka na #marsz1000tóg pic.twitter.com/QnNRaEUlno
— Bartek Star (@Bartek_Star) January 26, 2020
Skąd wzięła się kontrowersyjna fotografia?
Sprawę rzekomego obraźliwego gestu weryfikowała w 2020 roku redakcja AFP Sprawdzam. W jej analizie znalazły się dwa zdjęcia opublikowane na portalu wPolityce.pl. Na jednym z nich widać, że sędzia Żurek rzeczywiście pokazał środkowy palec. Na drugim zaś widać dłoń ułożoną w symbol „V”.
Jak zwrócili uwagę redaktorzy AFP: „Ułamek sekundy dzieli oba kadry. Publikacja jednego tylko zdjęcia, wprowadza odbiorcę w błąd”.
Podpis: autor: Fratria/Andrzej Wiktor, https://wpolityce.pl/polityka/484031-czy-sedzia-zurek-pokazal-obrazliwy-gest-goraca-dyskusja
Do kontrowersji związanych ze zdjęciem odniósł się także sam sędzia Żurek. Jak powiedział w komentarzu dla redakcji AFP Sprawdzam:
„W żadnym wypadku nie chciałem pokazać obraźliwego gestu. To był tzw. znak Wiktorii, gest zwycięstwa, bardzo dla mnie cenny z czasów, kiedy działałem w Konfederacji Polski Niepodległej (KPN). Pech chciał, że zrobiłem go nieporęcznie, lewą ręką, gdyż w prawej trzymałem plakat i tekst przemówienia, które miałem wygłosić pod pałacem prezydenckim. Ludzie nas pozdrawiali, oklaskiwali. Wyciągnąłem nieumiejętnie lewą rękę, by odpowiedzieć na czyjś znak Wiktorii”.
We wpisach rozpowszechnianych na Facebooku (1, 2, 3) nie wspomniano, że istnieje inna fotografia, na której widać, że Waldemar Żurek pokazuje gest zwycięstwa. Biorąc pod uwagę, że na temat zdarzenia są dostępne dodatkowe informacje, takie działania należy uznać za manipulację kontekstem wydarzeń.
Kontroluj polityków!
Patrz władzy na ręce i wspieraj niezależność.
*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter



