Strona główna Fake News Tysiące migrantów w drodze do Hiszpanii? To stare nagranie

Tysiące migrantów w drodze do Hiszpanii? To stare nagranie

Migranci z Maroka szturmują Gibraltar, by dostać się do Europy – czy to efekt polityki migracyjnej hiszpańskiego rządu? W rzeczywistości film powstał kilka lat temu, jego pochodzenie jest niejasne, a źródłem całej historii jest konto znane z szerzenia dezinformacji.

Fot. Pexels / Facebook / Modyfikacje: Demagog

Tysiące migrantów w drodze do Hiszpanii? To stare nagranie

Migranci z Maroka szturmują Gibraltar, by dostać się do Europy – czy to efekt polityki migracyjnej hiszpańskiego rządu? W rzeczywistości film powstał kilka lat temu, jego pochodzenie jest niejasne, a źródłem całej historii jest konto znane z szerzenia dezinformacji.

Analiza w pigułce

  • Na Facebooku (1, 2, 3) i na portalu X opublikowano nagranie przedstawiające tłum ludzi biegnących w stronę morza. Jak przeczytamy w podpisach załączonych do kopii filmu, ma on przedstawiać „obecną sytuację z migrantami na południu Europy”.
  • Film pojawia się w sieci od kilku lat. Najwcześniejsza kopia, do której dotarliśmy, pochodzi z grudnia 2023 roku. Wpisowi towarzyszy podpis podobny do tych z polskojęzycznych kopii (1, 2, 3), nie oznacza to jednak, że przedstawiony kontekst jest autentyczny. Jak opisali włoscy analitycy z portalu Facta.news, konto, na którym udostępniono tę kopię filmu, jest częścią międzynarodowej sieci dezinformacyjnej.
  • Niektórzy komentujący, w tym były premier Leszek Miller, łączą to nagranie z dekretem wydanym 14 kwietnia przez rząd Pedro Sáncheza. Te przepisy w rzeczywistości otwarły drogę do legalnego pobytu w Hiszpanii jedynie osobom, które już przebywały w kraju przed ich wydaniem lub mieszkały w nim od ponad pięciu miesięcy w momencie składania wniosku.

Jedną z najczęściej spotykanych metod manipulacji jest przedstawianie zdjęć i nagrań w fałszywym kontekście (np. 1, 2, 3). Fake newsy o imigrantach często przybierają taką formę – filmy, które przedstawiają wydarzenia niezwiązane z aktualną sytuacją lub które powstały w zupełnie innym miejscu czy czasie, stają się wymówką do szerzenia dezinformacji.

Właśnie na takie treści trafiliśmy na Facebooku (1, 2, 3). „Tak obecnie wygląda sytuacja z migrantami na południu Europy” przeczytamy w podpisie filmu przedstawiającego tłum ludzi biegnących w stronę morza.

Zrzut ekranu wpisu z Facebooka. Na górze podpis, na dole klatka z filmu przedstawiająca mężczyznę w niebieskiej kurtce, w tle tłum ludzi idący w stronę plaży.

Źródło: Facebook, 27.04.2026

Kopia filmu zyskała sporą popularność na portalu X, gdzie wyświetliło ją ponad 75 tys. użytkowników. Wielu komentujących pod wpisem uwierzyło w przedstawione informacje, np. [pisownia oryginalna]: „Hiszpania tą decyzją zagraża innym państwom UE, czy któreś protestuje?”. Trafiliśmy również na przykłady mowy nienawiści i nawoływań do przemocy, np. [pisownia oryginalna]: „ustaw tam karabiny maszynowe worki z piaskiem, a i tak już za późno”.

Nagranie jest dostępne w sieci od 2023 roku

Wbrew temu, co przeczytamy we wpisach, materiał wideo nie przedstawia aktualnej sytuacji – film pojawia się w sieci od kilku lat. Najwcześniejsza znana nam kopia pochodzi z grudnia 2023 roku.

Nagraniu udostępnionemu na portalu X przez profil Radio Genoa towarzyszy podpis podobny do tych zamieszczonych w nowych polskojęzycznych wpisach (1, 2, 3). Nie oznacza to jednak, że przedstawiony kontekst jest autentyczny. Jak opisali włoscy analitycy z portalu Facta.news, omawiane konto jest częścią międzynarodowej sieci dezinformacyjnej:

Radio Genoa, Radio Genova, Stop Invasion, Antonio Quinto, Guerra santa e religione di pace, Radio Savana i Radio Genova Slovakia opisane w niniejszym artykule, to konta działające na różnych platformach i w różnych językach, które prawdopodobnie należą do wspólnej sieci działającej między Włochami a Europą Wschodnią. Chociaż tożsamość moderatorów pozostaje na razie nieznana, charakter publikacji Radio Genoa i rozgłos, jaki zyskało w ostatnich miesiącach w mediach społecznościowych, czynią je niezwykle niebezpiecznym źródłem dezinformacji i ksenofobicznych przekazów w przestrzeniach cyfrowych na całym świecie”.

Czy to efekt decyzji hiszpańskiego rządu?

Jak opisali analitycy z hiszpańskiego portalu factcheckingowego Newtral, kopie tego filmu zdobyły popularność w wielu językach (1, 2, 3, 4, 5). Pojawiły się one wkrótce po ogłoszeniu przez hiszpański rząd dekretu legalizującego pobyt pół miliona migrantów. Niektórzy komentujący, w tym były premier Leszek Miller, łączą to nagranie z obecną polityką migracyjną rządu Pedro Sáncheza.

Nowe przepisy nie oznaczają jednak, że każdy migrant, który dotrze do Hiszpanii, będzie tam przebywał legalnie. Dekret legalizuje pobyt nieudokumentowanych osób, które przebywały w kraju przed 1 stycznia 2026 roku oraz które w momencie składania wniosku są w kraju od ponad pięciu miesięcy. Cudzoziemcy starający się o legalny status muszą wykazać m.in. niekaralność z okresu pięciu lat oraz udowodnić, że w czasie pobytu w Hiszpanii wykonywali jakąkolwiek pracę.

Dekret wydany 14 kwietnia otwiera drogę do legalnego pobytu jedynie osobom, które już od miesięcy przebywały w kraju. Trudno więc argumentować, że dokument przyczynił się do masowego napływu nowych migrantów, a z pewnością nie jest powiązany z nagraniem, które powstało co najmniej ponad dwa lata wcześniej.

 

 

Kontroluj polityków!

Patrz władzy na ręce i wspieraj niezależność.

*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Bądź na bieżąco z faktami!

Zapisz się na nasz newsletter i co tydzień otrzymuj sprawdzone informacje prosto do Twojej skrzynki.





    Patrzymy politykom na ręce

    Pomóż nam rozliczać ich ze słów i obietnic

    WESPRZYJ NAS!