Obalamy fałszywe informacje pojawiające się w mediach społecznościowych oraz na portalach internetowych. Odwołując się do wiarygodnych źródeł, weryfikujemy najbardziej szkodliwe przykłady dezinformacji.
Unia zabierze pieniądze z kont bez zgody obywateli? Nie ma takiej opcji
Czy prywatne oszczędności obywateli są zagrożone? Rzekomo już wkrótce Unia będzie mogła po nie sięgnąć bez ich zgody. Uspokajamy – nie ma taki planów.
Fot. Pexels / Facebook / Modyfikacje: Demagog
Unia zabierze pieniądze z kont bez zgody obywateli? Nie ma takiej opcji
Czy prywatne oszczędności obywateli są zagrożone? Rzekomo już wkrótce Unia będzie mogła po nie sięgnąć bez ich zgody. Uspokajamy – nie ma taki planów.
Analiza w pigułce
- We wpisach na Facebooku (1, 2, 3) pojawiła się informacja, że Unia Europejska planuje wykorzystać oszczędności obywateli bez pytania ich o zgodę.
- Mechanizm ten rzekomo ma wprowadzać inicjatywa Unii Oszczędności i Inwestycji (UOI). W 2025 roku Komisja Europejska tłumaczyła, że obywatele Unii będą mieli pełną kontrolę i swobodę inwestowania swoich środków. Nie ma zatem planu wykorzystania ich bez zgody.
- Celem Unii Oszczędności i Inwestycji jest stworzenie nowych możliwości dla obywateli i przedsiębiorstw. W planach jest utworzenie m.in. rachunków oszczędnościowo-inwestycyjnych pozwalających na zakup akcji czy obligacji.
Pieniądze i oszczędności to temat często wykorzystywany w dezinformacji. Co jakiś czas powracają doniesienia np. o planach likwidacji gotówki czy zastępowaniu jej przez cyfrowe waluty. Niedawno jedna z naszych czytelniczek zgłosiła nam do sprawdzenia wiadomość, jakoby Unia Europejska szykowała się do użycia majątku obywateli bez ich zgody.
Wpisy na ten temat pojawiły się przede wszystkim na Facebooku. Wiele z nich linkuje do tekstu opublikowanego przez Tysol.pl pt. „KE sięgnie po oszczędności obywateli. Rządy krajów UE wyraziły zgodę”. Dowiemy się z niego, że Komisja Europejska (KE) ma rzekomo w planach użyć pieniędzy zgromadzonych na kontach oszczędnościowych do finansowania inwestycji i nie zamierza przy tym pytać obywateli o zdanie.
W komentarzach pod wpisami (1, 2, 3) jest wiele negatywnych głosów skierowanych w stronę Unii Europejskiej namawiających do opuszczenia europejskiej wspólnoty przez Polskę [pisownia oryginalna]: „Czyli Polacy niech cofną pieniądze z kont! Polexit ratunkiem dla Polski i Polaków!”, „POLEXIT natychmiast”.
Kradzież oszczędności przez Unię to powracają narracja
Jaki mechanizm miałby pozwolić Unii Europejskiej na zabieranie pieniędzy obywateli? Z tekstu Tysol.pl dowiemy się, że miałaby temu służyć Unia Oszczędności i Inwestycji (UOI). To nie pierwszy raz, kiedy to rozwiązanie wspomniane jest w kontekście rzekomego przejęcia kontroli nad finansami. W kwietniu 2025 roku w podobnym tonie wypowiadał się Paweł Usiądek z Konfederacji.
Jak tłumaczyliśmy wówczas, UOI ma być systemem zachęt, który sprawi, że oszczędności obywateli będą trafiać do innowacyjnych projektów. Ma to z jednej strony wzmocnić unijną gospodarkę, a z drugiej pozwolić pomnożyć kapitał mieszkańców Unii, którzy poprzez takie narzędzia jak rachunki oszczędnościowo-inwestycyjne będą mogli inwestować w europejskie przedsiębiorstwa.
Nie ma jednak mowy o przymusowych mechanizmach inwestycji. Już w 2025 roku Komisja Europejska podkreślała, że obywatele Unii będą mieli kontrolę nad swoimi pieniędzmi:
„Obywatele mają pełną swobodę inwestowania w oparciu o własne wybory: zawsze będą mieli całkowitą kontrolę nad tym, gdzie chcą przechowywać swoje pieniądze i na co je przeznaczyć. Celem unii oszczędności i inwestycji jest stworzenie bardziej sprzyjającego i korzystnego otoczenia dla obywateli, którzy pragną inwestować na rynkach finansowych, co umożliwi im lepszy dostęp do możliwości w zakresie produktywnych inwestycji”.
Komisja odpowiada: żadnych rozwiązań dotyczących konfiskaty oszczędności
W związku z powrotem tematu korzystania z oszczędności obywateli bez ich zgody, zwróciliśmy się do Komisji Europejskiej z prośbą o komentarz. Jak przekazał nam Piotr Wolski, kierownik Wydziału Prasowego Przedstawicielstwa KE w Polsce, nie ma planów, aby realizować UOI wbrew woli posiadaczy majątków:
„Komisja Europejska nie proponuje żadnych rozwiązań, które pozwalałyby na dostęp, konfiskatę lub przekierowanie prywatnych oszczędności obywateli bez ich zgody.
Unia Oszczędności i Inwestycji (SIU) ma na celu tworzenie lepszych możliwości finansowych dla obywateli UE, jednocześnie wzmacniając zdolność naszego systemu finansowego do łączenia oszczędności z produktywnymi inwestycjami. Dzięki temu oszczędzający będą mieli większy wybór, jeśli chodzi o pomnażanie majątku gospodarstw domowych. Umożliwi to także rozwój przedsiębiorstw w całej Europie. Wszystkie propozycje KE opierają się na dobrowolnym udziale obywateli”.
Przedstawiciel KE w Polsce zwraca uwagę, że ochrona własności w UE jest gwarantowana przez Kartę Praw Podstawowych UE (artykuł 17). Zgodnie z tym zapisem: „Nikt nie może być pozbawiony swojej własności, chyba że w interesie publicznym, w przypadkach i na warunkach przewidzianych w ustawie, za słusznym odszkodowaniem za jej utratę wypłaconym we właściwym terminie”.
Kontroluj polityków!
Patrz władzy na ręce i wspieraj niezależność.
*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter



