Strona główna Fake News WHO to „NWO, reset, ludobójstwo”? Teorie spiskowe!

WHO to „NWO, reset, ludobójstwo”? Teorie spiskowe!

WHO to „NWO, reset, ludobójstwo”? Teorie spiskowe!

Źródło: Facebook / Modyfikacje: Demagog

WHO to „NWO, reset, ludobójstwo”? Teorie spiskowe!

Fałszywe doniesienia o działalności Światowej Organizacji Zdrowia i innych instytucji.

fake news w pigułce

  • Na Facebooku pojawiło się nagranie na temat Światowej Organizacji Zdrowia (WHO). Według autora WHO celowo wywołało pandemię (czas nagrania 01:12). Z kolei szczepionki przeciw COVID-19 mają podobno stanowić eksperyment medyczny (czas nagrania 04:53), który w filmie zestawiono z pseudomedycznymi działaniami w obozach koncentracyjnych (czas nagrania 05:00).
  • Doniesienia o celowym wywołaniu pandemii COVID-19 przez WHO nie znajdują potwierdzenia w faktach. Organizacja od początku kryzysu zdrowotnego starała się jej przeciwdziałać. Organizacja walczy z COVID-19 m.in. poprzez wskazówki udzielane państwom, raporty oraz badania nad koronawirusem, a także zachęcanie do szczepień.
  • Szczepionki przeciw COVID-19 nie są eksperymentem medycznym, a porównywanie ich do pseudomedycznych działań w obozach koncentracyjnych nie ma najmniejszego sensu.

Dezinformacja wokół pandemii COVID-19 nie traci na popularności. Ostatnio na Facebooku opublikowano film o rzekomo ukrytej działalności Światowej Organizacji Zdrowia (WHO). Nagranie zamieszczono z profilu o nazwie Jasność Mocy, a jego autorem jest człowiek przedstawiający się jako „Sanjaya, król Lehji”. Na łamach Demagoga wielokrotnie pisaliśmy o fałszywych treściach powielanych w sieci przez tę osobę.

Zdaniem autora wideo WHO służy do „niszczenia ludzi” (czas nagrania 00:05), np. poprzez celowe wywołanie pandemii (czas nagrania 01:12) oraz przez szczepionki przeciw COVID-19 (czas nagrania 03:19). W nagraniu pojawia się także wiele innych teorii spiskowych, m.in. na temat przymusu ze strony Unii Europejskiej do jedzenia robaków (czas nagrania 04:26) czy też Wielkiego Resetu (czas nagrania 02:12)

Zrzut ekranu posta, w którym zamieszczono omawiane nagranie. Widoczny jest ekran komputera z włączoną stroną internetową WHO.

Źródło: www.facebook.com

Film cieszy się popularnością na Facebooku, gdzie zdobył ponad 2 tys. polubień i niemal 40 tys. wyświetleń. Wśród ponad 140 komentarzy można przeczytać: „WHO mordercy do gazu wszystkich”; „Już dawno powinni wisieć cała elita wszystkie rządy”; „Polscy mają na oczach ciemne okulary i nauszniki na uszach i popierają zbrodniarzy Polscy obudźcie się”.

Popularne teorie spiskowe o WHO i szczepionkach przeciw COVID-19

Już we wstępie filmu pojawia się szereg zarzutów wobec WHO: „WHO równa się NWO, reset, ludobójstwo, terroryzm. Światowa Organizacja do niszczenia ludzi” (czas nagrania 00:05). Niecne zamiary WHO ma rzekomo potwierdzać także jej symbol, na którym widoczny jest wąż, „gad, który pluje jadem” (czas nagrania 01:56). W dalszych częściach wideo padają twierdzenia, że „na stronach światowego rządu, czyli WHO, ONZ są informacje, po co zostały stworzone tzw. pandemie, po co te szczypawki, że chcą doprowadzić do resetu i oni nawet się z tym nie kryją” (czas nagrania 02:12).

Doniesienia przekazane w filmie wpisują się w narrację znaną z popularnej teorii spiskowej na temat tzw. Nowego Porządku Świata (NWO). Na stronach internetowych WHOONZ nie znajdziemy podobnych informacji. Organizacje te nie są też „światowym rządem” i nie ma absolutnie żadnych dowodów na to, że uczestniczą w tajnym spisku przeciwko ludzkości. Podobnie nie ma też żadnych przesłanek, które wskazywałyby, że szczepionki są narzędziem do depopulacji. Od początku stosowania szczepień przeciw COVID-19 liczba ludności na świecie dodatkowo wzrasta (obecnie światowa populacja wynosi ponad 8 mld osób).

Natomiast motyw węża w logotypie organizacji jest powszechnie stosowany jako symbol praktyki i zawodu lekarza. Najpopularniejszym z nich jest właśnie tzw. laska Eskulapa widoczna m.in. w logo WHO. Laska Eskulapa ma swoje źródło w historii greckiego boga Asklepiosa (inaczej Eskulapa), który był czczony jako bóstwo uzdrawiania i którego kult wiązał się z używaniem węży. Jego symbol od starożytnych czasów jest wiązany z odzyskiwaniem sił i powrotem do zdrowia, a nie – z niecnymi zamiarami.

Nie ma dowodów, które wskazywałyby, że WHO wywołuje pandemie i epidemie. Od początku pandemii COVID-19 organizacja starała się jej przeciwdziałaćwalczyć z problemem m.in. poprzez wskazówki udzielane państwom, raporty oraz badania nad koronawirusem, a także zachęcanie do szczepień. Jednakże WHO nie narzuca przy tym swojej woli, a ostateczna decyzja co do wprowadzanej polityki pozostaje w gestii poszczególnych państw.

Bill Gates nie mówił o depopulacji – jego słowa wyrwano z kontekstu

Zdarza się, że twórcy dezinformujących przekazów przeinaczają wypowiedzi osób rzekomo zaangażowanych w spisek i przedstawiają w taki sposób, by pasowały do ich wizji rzeczywistości. Tak stało się i tym razem, ponieważ w analizowanym nagraniu słyszymy m.in. wypowiedź Billa Gatesa: „dziś na świecie mamy 6,8 mld ludzi, których liczba wzrośnie do około 9 mld. Teraz, jeśli udałoby się nam wykonać świetną pracę z nowymi szczepionkami, służbą zdrowia i usługami zdrowia reprodukcyjnego możemy zmniejszyć tę liczbę o 10-15 proc.” (czas nagrania 02:49)

Prawdziwe słowa miliardera nigdy nie odnosiły się do depopulacji. To fragment jego wypowiedzi z wystąpienia podczas konferencji TED2010. Jego przemowa dotyczyła zmian klimatycznych, wielkości populacji, przemian demograficznych i rozwoju technologicznego.

Wskazane w filmie słowa Gatesa traktują o ograniczeniu tempa wzrostu liczby ludności na świecie (a nie ogólnej liczby ludności), co można osiągnąć w naturalny sposób poprzez podnoszenie jakości życia społeczeństw słabiej rozwiniętych. Tym samym spowolnione zostanie tempo zmiany klimatu, która może doprowadzić do katastrofy ekologicznej na Ziemi. Więcej na ten temat przeczytasz w innej naszej analizie.

Fałszywa narracja o nagłych zgonach po szczepieniach przeciw COVID-19

Na nagraniu słyszymy również, że „wiele milionów ludzi przedwcześnie umarło”, a wyświetlane zdjęcia sugerują, że powodem zgonów są szczepionki (czas nagrania 03:22). Na ekranie widzimy także napis „skutki poszczepienne” oraz fragmenty filmu „Zmarł nagle”. W ostatnim czasie w mediach społecznościowych można natknąć się na wiele podobnych doniesień

Wspomniany film „Zmarł nagle” miał pokazywać rzekome przypadki niespodziewanych śmierci, które zdaniem autorów spowodowane były szczepionkami przeciw COVID-19. Tymczasem w filmie nie przedstawiono wiarygodnych dowodów na poparcie tej tezy. Natomiast prawdą jest, że szczepionki stanowią bezpieczny i skuteczny sposób ochrony przed zachorowaniem i walki z koronawirusem.

Niektóre osoby – przedstawione w filmie jako zmarłe w wyniku szczepień – wciąż żyją, na co zwróciła uwagę prof. Agnieszka Szuster-Ciesielska. Przykładowo w filmie: „gwiazda koszykówki klubu Florida Gators, Keyontae Johnson, nagle upada na korcie”. Jednakże: „w istocie Johnson zasłabł (ale nie umarł) podczas meczu 12 grudnia 2020 r. (jeszcze przed dostępem do szczepień – przyp. Demagog)”.

Nagłe zgony nie są zjawiskiem, które pojawiło się wraz z momentem wprowadzenia szczepień przeciw COVID-19. Aby się o tym przekonać, wystarczy skorzystać z wyszukiwarki Google i wpisać frazę „zmarł nagle”. Jeśli jednak nie skoncentrujemy się wyłącznie na najnowszych artykułach, a ustawimy zakres wyszukiwania, np. od 2015 do końca 2019 roku, to zobaczymy, że podobne przypadki zdarzały się powszechnie przed przyjmowaniem szczepionek przeciw COVID-19.

Wyniki wyszukiwania w Google frazy „zmarł nagle” z ustawionym zakresem wyszukiwania dla artykułów od 2015 do końca 2019 roku. Widoczne są informacje o nagłych zgonach osób w różnym wieku.

Źródło: www.google.com

Szczepionki jako „eksperymenty” niczym z obozów koncentracyjnych?

„WHO lubi robić eksperymenty medyczne i to robią takie eksperymenty, że ludzie są tego nieświadomi” – słyszymy w trakcie analizowanego wideo (czas nagrania 04:53). W tym momencie na ekranie pokazywane były nagrania ze szczepieniami przeciw COVID-19. Nieco później słyszymy również, że „w obozach koncentracyjnych też były robione eksperymenty i szczepionki były przymusowe” (czas nagrania 05:00).

Porównanie eksperymentów pseudomedycznych prowadzonych w obozach koncentracyjnych do szczepień przeciw COVID-19 jest bezpodstawne. Działalność Josefa Mengele, który prowadził swoje testy w KL Auschwitz, oraz innych nazistowskich naukowców odbywała się z brakiem poszanowania dla godności człowieka i zdrowia pacjentów. Podczas pseudomedycznych eksperymentów przeprowadzanych na więźniach w obozach koncentracyjnych dochodziło m.in. do przymusowego zakażania ich śmiertelnymi chorobami. Szukano także najskuteczniejszych i najtańszych metod masowej sterylizacji oraz dokonywano operacji pozbawionych medycznego uzasadnienia.

Prezentowanie szczepionek przeciw COVID-19 jako eksperymentu medycznego jest jednym z powtarzających się motywów antyszczepionkowych narracji. Obecnie stosowanych preparatów nie można uznać za eksperyment medyczny, gdyż przeszły przez wszystkie wymagane fazy badań zgodnie z obowiązującymi normami i z poszanowaniem zasad etycznych. Więcej na ten temat pisaliśmy w jednej z naszych analiz.

Traktat pandemiczny WHO – co umożliwi, a czego w ogóle nie dotyczy?

W kontekście WHO pod koniec wideo pojawia się również informacja na temat tzw. traktatu pandemicznego. „WHO stanie się w kwestiach zdrowotnych bytem nadrzędnym w stosunku do polityk krajów członkowskich” – słyszymy (czas nagrania 08:35).

Traktat pandemiczny nie jest planem przejęcia kontroli przez WHO ani próbą odebrania państwom członkowskim suwerenności w kwestii stanowienia prawa. Podstawowym celem inicjatywy jest opracowanie mechanizmów, które pozwolą na kompleksowe przeciwdziałanie przyszłym pandemiom. Obecnie trwają prace nad treścią dokumentu, a zgodnie z planem ma on wejść w życie do 2024 roku. Więcej na ten temat przeczytasz w innych naszych analizach

Teorie spiskowe o NATO, Unii Europejskiej i Polsce podległej Żydom

filmie nie tylko WHO oskarża się o nikczemne zamiary. Z nagrania wynika, że w spisku przeciwko ludzkości ma uczestniczyć także Unia Europejska (czas nagrania 04:26), NATO (czas nagrania 00:17) oraz Polska (czas nagrania 05:50) – żaden z tych zarzutów nie ma solidnych podstaw.

Zarzut wobec Unii Europejskiej: każe nam jeść robaki

filmie słyszymy, że „Unia Europejska chce nas zmusić, żebyśmy jedli robaki, a robaki są bardzo dla nas szkodliwe” (czas nagrania 04:26) – są to jednak fałszywe informacje.

Unia Europejska nie zmusza nikogo do jedzenia owadów (nie mylić z robakami, które przestarzale oznaczają „pasożytnicze bezkręgowce o wydłużonym ciele”). Komisja Europejska zezwoliła na dodawanie składników pozyskanych z owadów jedynie do wybranych produktów. Co więcej – wbrew wielu fałszywym przekazom – na ich opakowaniach mają widnieć wyszczególnione składniki z uwzględnieniem tych pochodzących od owadów.

Jedzenie owadów wcale nie jest jednoznacznie szkodliwe dla organizmu człowieka. Nie wykazano, że owadzia chityna, w której autorzy dezinformujących treści upatrują niebezpieczeństwa dla zdrowia, wywołuje choroby. Negatywnego efektu zdrowotnego po spożyciu chityny mogą się spodziewać jedynie osoby, które są na nią uczulone. Na temat owadów w diecie wielokrotnie pisaliśmynaszych analizach.

Zarzut wobec NATO: to terroryści – sataniści

nagraniu pojawia się również twierdzenie, że „NATO to są terroryści. Pentagon, Pentagram to sataniści. Ich celem jest niszczenie ludzkiego życia” (czas nagrania 00:17). Podstawowym problemem tego przekazu jest to, że Pentagon to siedziba Departamentu Obrony Stanów Zjednoczonych, nie – NATO. Kwatera główna Sojuszu Północnoatlantyckiego mieści się w Brukseli. 

Jednym z podstawowych celów NATO jest przeciwdziałanie i zwalczanie terroryzmu. Działania Sojuszu w zakresie zwalczania tego zjawiska koncentrują się na zwiększaniu świadomości zagrożenia oraz rozwijaniu zdolności do przygotowania i reagowania na nie, a także na zwiększaniu zaangażowania krajów i innych podmiotów międzynarodowych w walce z terroryzmem. Natomiast zadaniem Departamentu Obrony Stanów Zjednoczonych jest przede wszystkim nadzór nad rządowymi jednostkami zajmującymi się bezpieczeństwem narodowym i siłami zbrojnymi w USA.

Kształt Pentagonu nie ma nic wspólnego z satanizmem. Budynek ten zawdzięcza swój kształt temu, że obszar, na którym pierwotnie planowano go zbudować, był otoczony z pięciu stron drogami. W związku z tym, że umieszczenie budynku w tym miejscu zakłóciłoby widok Waszyngtonu z cmentarza w Arlington, prezydent Franklin Delano Roosevelt zdecydował, by przenieść go w obecną lokację. Zaproponowany wcześniej projekt został zrealizowany na innym obszarze. Człon wyrazu „penta” wiąże się z cyfrą pięć i występuje w różnych słowach. Ten element leksemu wcale nie oznacza automatycznie powiązania z satanizmem. 

Zarzut wobec Polski: przesiąknięta żydowskimi wpływami

filmu „dowiadujemy się” również, że „my Polacy nie mamy swojego wojska, swojej policji i swojego aparatu sądownictwa” (czas nagrania 05:50). Na ekranie w momencie tej wypowiedzi widoczne są kontury mapy Polski wypełnione izraelską flagą. To nawiązanie do antysemickiej narracji, według której Polską rządzą tak naprawdę Żydzi.

Polska ma swoje wojsko, policję, a także własne sądownictwo (rozdział VIII Konstytucji RP). Na łamach Demagoga zajmowaliśmy się już sprawą rzekomego żydowskiego pochodzenia polskich polityków. Andrzej Duda miał podobno nazywać się Aaron Feigenbaum, Bronisław Komorowski – Berek Szczynukowicz, Lech Kaczyński – Lewi Kalkstein, Aleksander Kwaśniewski – Izaak Stolzman, a Lech Wałęsa – Leyba Kohne. Wskazane imiona kojarzące się z hebrajskimi są po prostu fikcyjne.

Wnioski płynące z badania przeprowadzonego przez Agencję Praw Podstawowych Unii Europejskiej (FRA) dowodzą, że do jednych z najczęściej spotykanych antysemickich stwierdzeń, należy to, że „Żydzi mają zbyt dużą władzę”. Prof. Antoni Sułek, socjolog z Uniwersytetu Warszawskiego, podkreśla jednak, że Żydzi oraz „osoby pochodzenia żydowskiego” nie mają szczególnego wpływu na polskie życie publiczne. Zdaniem profesora przekonania Polaków na temat władzy Żydów są wynikiem antysemickiej wiary w tajemne żydowskie wpływy.

Podsumowanie – teorie spiskowe to proste, ale niekoniecznie dobre wyjaśnienia

Teorie spiskowe opierają się na założeniu, że działające w ukryciu potężne siły stoją za szkodliwymi i tragicznymi wydarzeniami (niekoniecznie muszą być to „światowe elity”). Tego rodzaju teorie spiskowe mają to do siebie, że nie bazują na żadnych wiarygodnych dowodach i bardzo – wręcz niechlujnie – uogólniają rzeczywistość. Bazują na przekonaniu o istnieniu ukrytej prawdy, do której tylko nieliczni mają dostęp, a także upraszczają złożoność poważnych wydarzeń w zero-jedynkowy sposób, przedstawiając rzeczywistość tak, jakby była ona polem walki dobra ze złem. 

*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Pomóż nam sprawdzać, czy politycy mówią prawdę.

Nie moglibyśmy kontrolować polityków, gdyby nie Twoje wsparcie.

Wpłać