Obalamy fałszywe informacje pojawiające się w mediach społecznościowych oraz na portalach internetowych. Odwołując się do wiarygodnych źródeł, weryfikujemy najbardziej szkodliwe przykłady dezinformacji.
Wzruszająca historia skrzypka z Auschwitz? To obraz AI i fake news
„Twoja muzyka jest ostatnią rzeczą, jaką usłyszę” – takie słowa rzekomo wyszeptała dziewczynka, idąca do komory gazowej w Auschwitz, do Heńka – obozowego skrzypka. Ta poruszająca historia, zilustrowana czarno-białym zdjęciem wychudzonego muzyka, zdobyła ogromną popularność w mediach społecznościowych. Sprawdzamy, czy jest prawdziwa.
Fot. Facebook / Pexels / Modyfikacje: Demagog
Wzruszająca historia skrzypka z Auschwitz? To obraz AI i fake news
„Twoja muzyka jest ostatnią rzeczą, jaką usłyszę” – takie słowa rzekomo wyszeptała dziewczynka, idąca do komory gazowej w Auschwitz, do Heńka – obozowego skrzypka. Ta poruszająca historia, zilustrowana czarno-białym zdjęciem wychudzonego muzyka, zdobyła ogromną popularność w mediach społecznościowych. Sprawdzamy, czy jest prawdziwa.
ANALIZA W PIGUŁCE
- Na Facebooku pojawiły się posty (1, 2, 3) z rzekomą historią skrzypka o imieniu Heniek, który w Auschwitz miał grać dla więźniów prowadzonych do komór gazowych. Wpisy (1, 2, 3) zilustrowano czarno-białym zdjęciem.
- Zarówno zdjęcie, jak i towarzysząca mu opowieść są fałszywe. Fotografię wygenerowano z pomocą sztucznej inteligencji, a historia zawiera liczne błędy i nieścisłości historyczne, które nie odpowiadają realiom funkcjonowania obozowej orkiestry.
- Państwowe Muzeum Auschwitz-Birkenau oficjalnie zdementowało te informacje, i określiło publikowanie tego typu treści jako „niebezpieczne zniekształcenie”, które „lekceważy ofiary i bezcześci ich pamięć”.
Dezinformacja na temat Auschwitz i wydarzeń z okresu II wojny światowej wciąż pojawia się w mediach społecznościowych. Regularnie analizujemy fałszywe narracje dotyczące tej tematyki (1, 2, 3). Na Facebooku dużą popularność zdobywają posty (1, 2, 3) przytaczające rzekomą historię skrzypka z Auschwitz, o imieniu Heniek.
Z wpisów (1, 2, 3) dowiadujemy się, że w 1943 roku w Auschwitz skrzypek o imieniu Heniek miał grać dla więźniów prowadzonych do komór gazowych. Rzekomo wykonywał „Serenadę Schuberta”, a jedna z dziewczynek miała powiedzieć, że jego muzyka będzie ostatnią rzeczą, jaką usłyszy. Historia kończy się stwierdzeniem, że Heniek przeżył wojnę, ale już nigdy nie zagrał na skrzypcach.
Jeden z postów zyskał szeroki rozgłos: zdobył ponad 2,2 tys. reakcji, 268 komentarzy i ponad 600 udostępnień. Analiza komentarzy pokazuje, że większość użytkowników uwierzyła w autentyczność historii i zdjęcia i wyrażała wzruszenie i smutek. Te dezinformujące wpisy (1, 2, 3) zdobyły ogromne zasięgi również w zagranicznej infosferze.
Zdjęcie skrzypka to obraz wygenerowany przez AI
Charakterystyczne, stylizowane zdjęcie, które towarzyszy tej historii (1, 2, 3), nie jest autentyczną fotografią. Jest to obraz stworzony przy użyciu narzędzi sztucznej inteligencji. Na fałszerstwo wskazują detale, które są typowe dla obrazów generowanych przez AI. Należą do nich:
- anomalie instrumentu: skrzypce na zdjęciu mają tylko trzy struny zamiast standardowych czterech,
- nienaturalna anatomia: dłonie i palce skrzypka są zdeformowane i nieproporcjonalnie duże,
- fryzura skrzypka: Heniek, jako jedyna osoba na zdjęciu, ma włosy. Z przekazów historycznych, w tym relacji więźniów i dokumentów Muzeum Auschwitz-Birkenau, wiemy, że po przybyciu do obozu, w ramach procedury przyjęcia, wszystkim więźniom przymusowo golono włosy.
Podobne ustalenia opublikował włoski portal factcheckingowy Open Online, który wskazał te same nieścisłości, m.in. deformacje skrzypiec oraz nienaturalne proporcje palców muzyka. Portal, podobnie jak Państwowe Muzeum Auschwitz-Birkenau, jednoznacznie uznał zarówno zdjęcie, jak i historię za całkowicie fałszywe.
Zdjęcie skrzypka poddaliśmy dodatkowo analizie przy użyciu narzędzia Hive AI Detection, służącego do identyfikacji treści generowanych przez sztuczną inteligencję. Program oszacował prawdopodobieństwo, że obraz został stworzony przez AI, na 100 proc.
Wzruszająca opowieść zawiera liczne błędy historyczne
Historia Heńka, choć poruszająca, jest niezgodna z faktami historycznymi dotyczącymi funkcjonowania obozu Auschwitz. Muzeum, zapytane przez internautów o tę historię, wytknęło trzy główne błędy w tej opowieści.
- Orkiestry obozowe nie grały dla idących na śmierć. Zadaniem muzyków było granie marszów, gdy kolumny więźniów wychodziły do pracy przymusowej i wracały do obozu. Miało to na celu ułatwienie liczenia więźniów i utrzymanie dyscypliny. Nie ma wiarygodnych dowodów historycznych na to, by orkiestra grała w trakcie prowadzenia ludzi do komór gazowych.
- Historia o dziewczynce jest mało prawdopodobna. Orkiestra męska, do której rzekomo miał należeć Heniek, grała w obozie męskim. Spotkanie i rozmowa z dziewczynką w drodze do komory gazowej byłyby niezwykle trudne do zrealizowania ze względu na ścisłe oddzielenie różnych części obozu.
- Brak danych ocalałego. W historii brakuje nazwiska skrzypka. Gdyby „Heniek” (zdrobnienie od Henryk) był osobą ocalałą, która złożyła relację, jego pełne dane najprawdopodobniej znalazłyby się w archiwach.
Muzeum Auschwitz-Birkenau wprost ostrzegło przed tego typu fałszywkami:
„Publikowanie fałszywych, wygenerowanych przez AI obrazów z Auschwitz jest nie tylko niebezpiecznym zniekształceniem. Takie fabrykacje lekceważą ofiary i bezczeszczą ich pamięć”.
Państwowe Muzeum Auschwitz-Birkenau ostrzega: to niebezpieczne zniekształcenie historii
Państwowe Muzeum Auschwitz-Birkenau aktywnie walczy z tego typu dezinformacją, która w ostatnim czasie zalewa media społecznościowe. W oficjalnym komunikacie instytucja podkreśla, że takie sfabrykowane historie i obrazy, choć mogą wydawać się niewinnym hołdem, w rzeczywistości przyczyniają się do rozmywania i fałszowania prawdy historycznej o Holokauście.
Przedstawianie fałszywych ofiar i zmyślonych historii, często w celu zdobycia zasięgów i interakcji, jest głęboko szkodliwe. Dlatego muzeum apeluje, by nie udostępniać takich treści, a wiedzę czerpać z oficjalnych i zweryfikowanych źródeł.
Kontroluj polityków!
Patrz władzy na ręce i wspieraj niezależność.
*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter



