Obalamy fałszywe informacje pojawiające się w mediach społecznościowych oraz na portalach internetowych. Odwołując się do wiarygodnych źródeł, weryfikujemy najbardziej szkodliwe przykłady dezinformacji.
Zakaz lekcji muzyki w Hamburgu ze względu na muzułmanów? Wyjaśniamy
Nauczanie muzyki w części niemieckich szkół rzekomo uznano za islamofobię i na tej podstawie zniknęło z planów lekcyjnych. Czy muzyka w prawie muzułmańskim jest zakazana („haram”)? Sprawdzamy, co wydarzyło się w Hamburgu.
Fot. Pexels / Facebook / Modyfikacje: Demagog
Zakaz lekcji muzyki w Hamburgu ze względu na muzułmanów? Wyjaśniamy
Nauczanie muzyki w części niemieckich szkół rzekomo uznano za islamofobię i na tej podstawie zniknęło z planów lekcyjnych. Czy muzyka w prawie muzułmańskim jest zakazana („haram”)? Sprawdzamy, co wydarzyło się w Hamburgu.
Analiza w pigułce
- Na Facebooku (1, 2, 3, 4) oraz na platformie X pojawiła się informacja, że w szkołach w Hamburgu nie uczy się już muzyki. Powodem ma być to, że jest ona zakazana przez muzułmańskie prawo, a zmuszanie do nauki uczniów wyznających islam byłoby aktem islamofobii.
- W Hamburgu nie wprowadzono takiego zakazu ani nie ma takich planów. Potwierdziły to władze oświatowe Hamburga, w komentarzu dla EuroVerify.
W przeszłości w mediach społecznościowych natknęliśmy się na kilka fałszywych informacji dotyczących imigrantów (np. 1, 2). Część z tych treści wpisuje się w szerszą narrację o rzekomej „islamizacji Europy”.
Na Facebooku natknęliśmy się na kilka postów z podobnymi doniesieniami z Hamburga (1, 2, 3, 4). Jak możemy przeczytać: „W Hamburgu lekcje muzyki (śpiewu, gry na pianinie i gitarze) nie są już dozwolone w szkołach publicznych, ponieważ muzyka jest uważana w islamie za „haram”, a narzucanie jej uczniom muzułmańskim byłoby uznane za islamofobię”.
Narracja pojawiła się również na platformie X, gdzie udostępniono film z doniesieniami z Hamburga. Obejrzano go ponad 104,2 tys. razy.
Co wydarzyło się w Hamburgu?
Informacja o rzekomym zakazie lekcji muzyki pojawiła się wcześniej w innych językach (np. 1, 2, 3). Jak wskazała gruzińska redakcja factcheckingowa Myth Detector, narrację rozpowszechniano w internecie co najmniej od 10 września 2025 roku. Część z tych treści (również w języku rosyjskim) pojawiła się na profilach znanych z publikowania dezinformujących przekazów.
Redakcja stwierdziła również, że film dołączony do posta w serwisie X i na Facebooku to reportaż serwisu Die Welt, zatytułowany „Muzułmanie grożą kolegom z klasy”. Dotyczy on szkół w Hamburgu, a także sporu o podłożu religijnym, ale nie wspomina o braku zgody na prowadzenie lekcji muzyki.
W Hamburgu nie wprowadzono takiego zakazu. Potwierdziły to władze oświatowe Hamburga w komentarzu dla EuroVerify. Jak możemy przeczytać: „muzyka jest nauczana we wszystkich szkołach w Hamburgu. Tak było zawsze i nie ma planów, aby się to miało zmienić”.
Jak można przeczytać w artykule Euronews, wcześniej pojawiały się doniesienia o pojedynczych uczniach wyznających islam, którzy odmawiali wzięcia udziału w lekcjach muzyki ze względów religijnych. Nie stało się to jednak przyczyną zmian w niemieckim szkolnictwie. Muzyka nadal jest w programie nauczania.
Czy muzyka w islamie jest „haram”?
„Haram” oznacza, że coś jest zabronione w prawie muzułmańskim. Niektóre kwestie są jasne, w innych stanowiska się różnią, w zależności od interpretacji Koranu czy hadisów.
W przypadku muzyki interpretacja zapisów w prawie muzułmańskim jest niejednoznaczna. Część uczonych uważa, że każdy rodzaj muzyki jest zabroniony. Są też głosy, że zarówno śpiewanie, jak i granie na instrumentach jest dozwolone, o ile nie propaguje wątpliwych postaw. W praktyce muzyka to część kultury islamu.
Kontroluj polityków!
Patrz władzy na ręce i wspieraj niezależność.
*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter



