Obalamy fałszywe informacje pojawiające się w mediach społecznościowych oraz na portalach internetowych. Odwołując się do wiarygodnych źródeł, weryfikujemy najbardziej szkodliwe przykłady dezinformacji.
Ziemia jest płaska, bo tak mówi Biblia? Cejrowski w wywiadzie się myli
„To płaskoziemcy mają poparcie w Piśmie Świętym, a nie ci, co glob uważają, że jest okrągły”. Zdaniem Cejrowskiego tekst religijny wystarczy, by podważyć dowody naukowe. Sam Kościół katolicki przestrzega jednak przed taką interpretacją.
Fot. Facebook / Pexels / Modyfikacje: Demagog
Ziemia jest płaska, bo tak mówi Biblia? Cejrowski w wywiadzie się myli
„To płaskoziemcy mają poparcie w Piśmie Świętym, a nie ci, co glob uważają, że jest okrągły”. Zdaniem Cejrowskiego tekst religijny wystarczy, by podważyć dowody naukowe. Sam Kościół katolicki przestrzega jednak przed taką interpretacją.
Analiza w pigułce
- W mediach społecznościowych popularność zdobył fragment wypowiedzi Wojciecha Cejrowskiego z wywiadu u Żurnalisty. Cejrowski przekonuje, że Ziemia jest płaska, ponieważ tak napisano w Piśmie Świętym [czas nagrania 0:05]. Płaski kształt planety miała też ujawnić osoba pracująca nad mapami Google Earth [czas nagrania 1:00].
- Istnienie grawitacji, różnice dostrzeżone podczas obserwacji nocnego nieba czy inne dowody naukowe potwierdzają kulistość planety.
- Biblia jest tekstem sakralnym, a nie źródłem naukowym. Kościół katolicki od 1993 roku krytykuje dosłowną interpretację Pisma Świętego i twierdzi, że może ona zaburzać prawdziwe postrzeganie świata.
- Nie znaleźliśmy potwierdzenia, że historia pracownika Google’a jest prawdziwa. To prawdopodobnie żart pochodzący ze strony internetowej publikującej treści satyryczne.
Niektóre teorie spiskowe, mimo wielu lat od ich wyjaśnienia, nie przestają powracać. Jedną z nich jest założenie, że żyjemy na płaskiej planecie. Dowodzić tego miały nagrania z rakiet, trasy przelotów samolotem czy nawet filmiki, na których widać było lodową krawędź dysku. Żaden z tych „argumentów” nie zmienił faktu, że Ziemia jest kulą. Mimo to wciąż pojawiają się osoby, które twierdzą inaczej.
Jedną z nich jest Wojciech Cejrowski, który w ostatnim wywiadzie u Żurnalisty stwierdził, że to „płaskoziemcy” mają rację. Dowodem ma być treść Pisma Świętego, które rzekomo potwierdza, że żyjemy na dysku [czas nagrania 0:05]. Kolejnym argumentem potwierdzającym teorię o płaskiej Ziemi mają być też „wyznania pracownika Microsoftu pracującego przy Google Maps”, który stwierdził rzekomo, że „nie ma takiej możliwości, by Ziemia była kulą” [czas nagrania 1:00].
Jakie są dowody na kulistość planety?
Najlepszym przykładem potwierdzającym kulisty kształt Ziemi jest siła grawitacji. Działa ona równomiernie na całej powierzchni, co potwierdza, że Ziemia nie może być płaska. Na planecie o kształcie dysku siła grawitacji różniłaby się w zależności od miejsca, w którym byśmy się znajdowali.
Kształt naszej planety możemy też rozpoznać, gdy patrzymy na nocne niebo. Takie zjawiska jak zaćmienie Księżyca wyglądałyby inaczej, gdybyśmy mieszkali na dysku. Również konstelacje gwiazd byłyby inne. Na kulistej planecie mieszkańcy północy widzą Wielką Niedźwiedzicę, niewidoczną dla np. osób mieszkających w Australii, które mogą za to podziwiać chociażby Krzyż Południa. Z kolei na płaskiej Ziemi możliwe byłoby oglądanie każdego rodzaju konstelacji, niezależnie od położenia.
Potwierdzeniem kulistego kształtu Ziemi są również satelitarne zdjęcia i filmy publikowane przez amerykańską agencję kosmiczną NASA, europejską ESA czy Indyjską Agencję Kosmiczną.
Biblii nie należy interpretować dosłownie – tak mówi Kościół katolicki
„To płaskoziemcy mają poparcie w Piśmie Świętym, a nie ci, co glob uważają, że jest okrągły” [czas nagrania 0:05]. To sformułowanie, które ma przekreślać dowody naukowe na kulistość planety. Cejrowski zapomina jednak, że Pismo Święte to tekst sakralny, a nie rozprawa naukowa.
Używanie Pisma Świętego jako dowodu na płaskość Ziemi jest starsze od internetu. Jak opisał portal Aleteia, już pod koniec XIX w. prekursor dyskursu o płaskiej Ziemi – Samuel Rowbotham – próbował podważyć kulistość planety. Opierał się na fragmentach pochodzących m.in. z Księgi Izajasza i Apokalipsy św. Jana. Takie wykorzystanie Biblii stanowi fundamentalistyczną interpretację, którą Kościół Katolicki skrytykował w 1993 roku.
„Interpretacja Pisma Świętego w Kościele katolickim” to publikacja Papieskiej Komisji Biblijnej, w której znajdują się rozważania nad tym, jak czytać Pismo Święte. Wśród różnych sposobów odczytywania Starego i Nowego Testamentu opisano także podejście fundamentalistyczne, czyli takie, które zakłada dosłowne odczytanie i interpretację Biblii we wszystkich szczegółach. Takie podejście jest krytykowane przez Kościół, ponieważ nie uwzględnia „możliwości intelektualnych i zasobów wiedzy” autorów Pism Świętego. Wiedza może z czasem się dezaktualizować, także w kwestiach związanych z naszą planetą:
„Fundamentalizm odznacza się także pewną skłonnością do zawężania perspektyw badawczych przez to, że uważa za zgodną z rzeczywistością pewna starożytną kosmologię, a przecież już nieaktualną kosmologię dlatego tylko, że jej ślady znajduje w Biblii”.
Pracownik Google’a ujawniający płaskość Ziemi prawdopodobnie nie istnieje
Biblia nie jest jedynym argumentem Cejrowskiego potwierdzającym płaski kształt Ziemi. Dowodem ma być też „wyznanie” osoby „robiącej dla Microsoftu te mapy Google’a” [czas nagrania 0:17]. Pracownik ten miał stwierdzić, że „nie ma takiej możliwości […], aby Ziemia była kulą” [czas nagrania 1:00]. Nie znaleźliśmy potwierdzenia tej informacji w żadnych wiarygodnych źródłach.
Podobną historię weryfikowała kilka lat temu redakcja Lead Stories. Z ich ustaleń wynika, że źródłem opowieści jest prawdopodobnie artykuł z 2017 roku. Tekst o deweloperze pracującym nad mapami Google Earth (a nie Google Maps, jak mówi Cejrowski) pojawił się na stronie, na której publikowano teksty o charakterze satyrycznym. Z tego względu opowieść o kontrowersyjnym pracowniku należy uznać za żart wyjęty z kontekstu.
Kontroluj polityków!
Patrz władzy na ręce i wspieraj niezależność.
*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter



