Strona główna Alerty Antyimigranckie wpisy. Nie wszystkie są dziełem prawdziwych ludzi

Antyimigranckie wpisy. Nie wszystkie są dziełem prawdziwych ludzi

Twarz mężczyzny patrzącego na kod binarny. Na to nałożony napis DFRLab. W lewym górnym rogu napis fakty na bieżąco

Fot. Pexels / DFRLab / Modyfikacje: Demagog

Antyimigranckie wpisy. Nie wszystkie są dziełem prawdziwych ludzi

11 lutego na stronie Digital Forensic Research Lab (DFRLab) – organizacji badającej dezinformację i działającej przy amerykańskim think tanku Atlantic Council – ukazał się raport podsumowujący badanie tych wpisów w mediach społecznościowych, które są związane z ruchem antyimigracyjnym. 

Badacze, po przeanalizowaniu ponad 370 tys. materiałów z Facebooka, YouTube’a i TikToka opublikowanych od 1 czerwca do 15 września 2025 roku, wykryli kilka sieci kont, które w skoordynowany sposób rozpowszechniały antyimigranckie wpisy. Zwrócili też uwagę na przykłady wykorzystania sztucznej inteligencji do przedstawiania migrantów jako niebezpiecznych, a migracji jako masowego zjawiska.

Sieci kont wspierają antyimigranckie treści

Jedna z sieci, którą ujawnił DFRLab, obejmowała m.in. strony publikujące identyczne treści w krótkich odstępach czasu. Było to na przykład film przedstawiający kobietę zrywającą plakaty zachęcające do wzięcia udziału w wiecu Konfederacji. Takie profile jak „Polsko – obudź się”, „Nasz kraj” czy „Niezlomni.com” opublikowały te i inne nagrania z identycznymi opisami w zbliżonym czasie.

Osobna sieć według DFRLab składa się z kont również kojarzących się z patriotyzmem, np. „Kocham Polskę”. Te profile wyglądają głównie na przejęte od poprzednich właścicieli, na co wskazuje duża różnorodność nazw: „Hera Koka Hasz LSD”, „Świat cytatów”, „Solidny prawnik”. Tylko jeden z nich – „Nie dla islamizacji Europy” – jest z nazwy antyimigrancki. Wszystkie publikowały niemal jednocześnie artykuły ze strony Tysol.pl pod takimi tytułami jak „Niemcy masowo wysyłają migrantów do Polski” czy „Obywatelskie zatrzymanie złodzieja z Kolumbii”.

DFRLab zwrócił również uwagę na facebookową grupę PATRIOCI. Aktywny jest tam Robert Bąkiewicz, twórca Ruchu Obrony Granic. Grupę powołała strona Alternews, nieaktywna od maja 2019 roku, wcześniej powielająca treści zaczerpnięte z rosyjskich źródeł. Wśród licznych administratorów znajdziemy głównie profile udające media, np. DziennikPolski.eu, GazetaPolska.uk czy TV247.pl. Wpisy Bąkiewicza trafiają tam nawet cztery sekundy po publikacji.

AI dla podniesienia emocji

raporcie DFRLab wspomniano, że Konfederacja, zachęcająca w połowie zeszłego roku do wzięcia udziału w antyimigranckich wiecach, posługiwała się m.in. obrazem wygenerowanym przez sztuczną inteligencję. Przedstawiał on groźnie wyglądających stereotypowych muzułmanów i młodych czarnych mężczyzn na tle płonącego samochodu i postaci trzymającej koktajl Mołotowa.

publikacji mowa jest też o politykach Prawa i Sprawiedliwości, zachęcających do składania podpisów pod inicjatywą referendalną „Stop nielegalnej migracji” – wykorzystano wygenerowany obraz ogromnego tłumu młodych, głównie czarnych mężczyzn, idących wzdłuż granicy.

Autorzy raportu zwracali uwagę zarówno na skoordynowaną aktywność niektórych kont, jak i na nieautentyczne obrazy i podkreślili, że takie działania podważają zaufanie społeczne i podsycają napięcie wokół tematu migracji. Analitycy nie przypisali tych działań żadnemu konkretnemu państwu, partii czy osobie. Twierdzą jednak, że pozorne oddolne oburzenie może być wynikiem starannie zorganizowanej manipulacji.

Kontroluj polityków!

Patrz władzy na ręce i wspieraj niezależność.

*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Bądź na bieżąco z faktami!

Zapisz się na nasz newsletter i co tydzień otrzymuj sprawdzone informacje prosto do Twojej skrzynki.





    Patrzymy politykom na ręce

    Pomóż nam rozliczać ich ze słów i obietnic

    WESPRZYJ NAS!

    Dowiedz się, jak radzić sobie z dezinformacją w sieci

    Poznaj przydatne narzędzia na naszej platformie edukacyjnej

    Sprawdź