Strona główna Alerty Sprawa krzyża w Kielnie. Apel dyrekcji i wójta w sprawie niesprawdzonych informacji

Sprawa krzyża w Kielnie. Apel dyrekcji i wójta w sprawie niesprawdzonych informacji

Fot. Komenda Powiatowa Policji w Wejcherowie / Facebook / Modyfikacje: Demagog

Sprawa krzyża w Kielnie. Apel dyrekcji i wójta w sprawie niesprawdzonych informacji

Konrad Niżnik, przewodniczący gdyńskiego okręgu Konfederacji Korony Polskiej, poinformował w serwisach społecznościowych, że rodzice jednego z uczniów Szkoły Podstawowej w Kielnie złożyli do dyrekcji zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa. Według ich relacji 15 grudnia 2025 roku nauczycielka języka angielskiego na oczach dzieci zdjęła krzyż ze ściany i wyrzuciła go do śmietnika. Podobno nie był to pierwszy raz, gdy dzieci wieszały krzyż mimo oporu anglistki. Polityk dodał od siebie, że wyrzucała ona także godło.

Od tego czasu pojawiły się różne dodatkowe informacje, które mogą wpływać na ocenę wydarzeń w pomorskiej szkole. 

Jaki krzyż zdjęła nauczyciela z Kielna?

7 stycznia zwróciła się do nas mieszkanka Kielna, której tożsamość udało się nam potwierdzić w dodatkowych źródłach. Ze względu na własne bezpieczeństwo woli zachować anonimowość. Przekazała ona, że zgodnie z „informacjami znanymi lokalnej społeczności” krzyż nie był elementem stałego wyposażenia szkoły czy darem od Rady Rodziców. Był to plastikowy krzyż pochodzący z przebrania halloweenowego

Według informacji uzyskanej od mieszkanki uczniowie mieli zawiesić krzyż nad klatką chomika w formie żartu. Nauczycielka poprosiła uczniów o jego zdjęcie, lecz po braku reakcji z ich strony zdjęła ten przedmiot i wyrzuciła go do kosza. Nieprawdą ma być również informacja, jakoby wyrzuciła w przeszłości godło państwowe.

Taki przebieg zdarzenia potwierdziły też inne źródła. 9 stycznia rano Radio Gdańsk opublikowało na swoim portalu zdjęcie Komendy Powiatowej Policji w Wejherowie przedstawiające zabezpieczony krzyż. Jak opisało radio, przedmiot „przypomina element stroju zakonnicy, wykorzystywany przez przebierańców na Halloween”.

Tego samego dnia wieczorem Dziennik Bałtycki opublikował rozmowę z nauczycielką, która miała wyrzucić krzyż. „Wyrzuciłam cosplayowy gadżet od halloweenowego stroju, którym bawiły się dzieci, a następnie powiesiły go nad klatką chomika – w miejscu, w którym wcześniej wisiał zegar” – wyjaśniła anglistka.

Sprawę krzyża w Kielnie wyjaśnią prokuratura i kuratorium

Nauczycielka dodała, że 5 stycznia została zawieszona w obowiązkach. Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Gdańsku przekazał Polskiej Agencji Prasowej, że z zawiadomienia wójta gminy Szemud i dyrektorki szkoły wszczęto dochodzenie dotyczące tego zdarzenia. Publiczne znieważenie przedmiotu czci religijnej grozi karą grzywny, ograniczenia wolności albo nawet 2 lat więzienia (art. 196 Kodeksu karnego).

Wiemy, że sprawa trafiła do Kuratorium Oświaty w Gdańsku. Jak udało nam się ustalić, sygnał w tej sprawie Pomorski Kurator Oświaty otrzymał 30 grudnia od jednej z posłanek na Sejm. Wobec tego zdecydował się na kontrolę, której wyniki poznamy najprawdopodobniej około 16 stycznia.

Dyrektor i wójt apelują o powstrzymanie emocji w sprawie krzyża w Kielnie

Dyrektor szkoły w informacji dla rodziców przekazała, że współpracuje w tej sprawie z kuratorium, lecz w trosce o dobro społeczności szkolnej nie będzie wypowiadała się w tej sprawie przed jej wyjaśnieniem. Jednocześnie zaapelowała do rodziców, by chronili swoje dzieci „przed dostępem do niesprawdzonych i szkodliwych dla nich treści, wyciszali emocje i pomogli w skupieniu się na zadaniach sprzyjających ich rozwojowi”.

Podobnie wójt gminy Szemud w swoim oświadczeniu zaapelował o „powstrzymanie się od spekulacji, mowy nienawiści, rozpowszechniania niepotwierdzonych informacji oraz publicznych komentarzy, które mogą utrudniać obiektywne ustalenie faktów oraz eskalować napięcia społeczne”. Jednocześnie podkreślił, że sprzeciwia się niszczeniu, usuwaniu lub znieważaniu symboli religijnych.

My również dołączamy do tych apeli i liczymy na szybkie wyjaśnienie sprawy przez kuratorium i prokuraturę. Przyznajemy, że wiemy jedynie tyle, ile wynika z wyżej wskazanych źródeł i czekamy na dalsze informacje. Ocenianie na tym etapie osób, które brały udział w opisywanych tu wydarzeniach, może okazać się niesprawiedliwe, dlatego warto się od tego powstrzymać.

Kontroluj polityków!

Patrz władzy na ręce i wspieraj niezależność.

*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Bądź na bieżąco z faktami!

Zapisz się na nasz newsletter i co tydzień otrzymuj sprawdzone informacje prosto do Twojej skrzynki.





    Patrzymy politykom na ręce

    Pomóż nam rozliczać ich ze słów i obietnic

    WESPRZYJ NAS!

    Dowiedz się, jak radzić sobie z dezinformacją w sieci

    Poznaj przydatne narzędzia na naszej platformie edukacyjnej

    Sprawdź