Czas czytania: około min.

Czy nowy szef europarlamentu opowiedział się przeciwko sankcjom wobec Polski?

24.01.2017 godz. 0:00

Wypowiedź

Fałsz

Uzasadnienie

11 stycznia 2017 odbyła się zorganizowana przez Politico debata kandydatów na urząd przewodniczącego Parlamentu Europejskiego. Wzięło w niej udział siedmioro kandydatów:

  1. Eleonora Forenza, Konfederacyjna Grupa Zjednoczonej Lewicy Europejskiej / Nordycka Zielona Lewica;
  2. Jean Lambert, Grupa Zielonych / Wolne Przymierze Europejskie;
  3. Gianni Pittela, Grupa Postępowego Sojuszu Socjalistów i Demokratów;
  4. Laurenţiu Rebega, Grupa Europa Narodów i Wolności;
  5. Helga Stevens, Europejscy Konserwatyści i Reformatorzy;
  6. Antonio Tajani, Grupa Europejskiej Partii Ludowej;
  7. Guy Verhofstadt, Grupa Porozumienia Liberałów i Demokratów na rzecz Europy.

W ramach debaty kandydatom zostały między innymi zadane pytania odnoszące się do najważniejszych wyzwań przed jakimi stoi Unia Europejska, na które to musieli oni odpowiedzieć na zasadzie tak / nie. Wśród poruszonych kwestii pojawił się również temat Polski:

Czy powinny być nałożone sankcje wobec Polski?

Spośród wszystkich kandydatów, jedynie Laurenţiu Rebega z Grupy Europa Narodów i Wolności sprzeciwił się pomysłowi nałożenia sankcji na Polskę. Antonio Tajani, wbrew temu co twierdzi Ryszard Czarnecki, na powyższe pytanie udzielił odpowiedzi twierdzącej.

Antonio Tajani został wybrany na przewodniczącego Parlamentu Europejskiego w czwartym głosowaniu pokonując innego Włocha, Gianniego Pittellę. Za kandydaturą przedstawiciela chadeków opowiedziało się 351 posłów.

*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Podobał Ci się artykuł? Pomóż nam dzielić się prawdą!

Możesz śmiało rozpowszechniać ten artykuł na swojej stronie internetowej. Pamiętaj o podaniu źródła. Sprawdź jak możesz udostępniać.

Wpłać darowiznę i działaj z nami!

lub