Czas czytania: około min.

Czy w Polsce w 2019 roku spadły ceny prądu?

11.03.2020 godz. 13:44

Wypowiedź

Manipulacja

Uzasadnienie

Tadeusz Skobel niemal dwukrotnie przeszacowuje spadek cen energii elektrycznej w Polsce, ale podaje prawidłowe dane dotyczące ogólnej liczby krajów unijnych, w których ceny wzrosły. W związku z tym, uznajemy jego wypowiedź za manipulację.

Zgodnie z danymi Eurostatu ceny za energię elektryczną dla indywidualnych odbiorców w Polsce pomiędzy rokiem 2018 a 2019 rzeczywiście spadły, ale nie o 8 procent, a o 4,75 procent. Nie zmienia to faktu, że Polska odnotowała pod tym względem najlepszy wynik ze wszystkich państw Unii Europejskiej. Tuż za nami uplasowały się Dania ze spadkiem -4,54 procent oraz Portugalia, w której ceny za prąd zmniejszyły się o 4,27 procent.

Nieznaczne spadki cen odnotowano także w Grecji (-1,31 procent) oraz na Węgrzech (-0,26 procent). T. Skobel zatem słusznie zauważył, że ceny za energię elektryczną wzrosły w ponad dwudziestu państwach – dokładnie w dwudziestu trzech.

W połowie 2019 roku cena za energię elektryczną w Polsce miała równowartość 0.1343 euro za 1 kWh (kilowatogodzina). Najmniej za prąd płaci się jednak w Bułgarii – 0.0997 euro za 1 kWh (wzrost o 1,83 procent w porównaniu z poprzednim rokiem). Największe rachunki z kolei otrzymują mieszkańcy Niemiec. Tam cena za energię elektryczną równa się 0.3088 euro za 1 kWh (wzrost o 3,38 procent).

Średnia cena w całej Unii Europejskiej (z uwzględnieniem Wielkiej Brytanii) w 2019 roku to 0.2147 euro za 1 kWh, co w porównaniu z rokiem 2018 oznacza wzrost o 4,52 procent.

➖
Podobał Ci się artykuł? Pomóż nam dzielić się prawdą!

• Wpłać darowiznę TUTAJ i działaj z nami!
• Śmiało rozpowszechniaj artykuł, prześlij go znajomym, nie zapomnij podać źródła z linkiem (www.demagog.org.pl).

*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

POMÓŻ NAM DZIAŁAĆ!

Co­dzien­nie spraw­dza­my praw­do­mów­ność po­li­ty­ków. Walczymy z dez­in­for­ma­cją, fake new­sa­mi i ma­ni­pu­la­cją w prze­strze­ni pu­blicz­nej.

Żeby za­cho­wać nie­za­leż­ność, po­trze­bu­je­my Two­jego wsparcia.