Czas czytania: około min.

Jaka jest dostępność do gabinetów ginekologicznych na wsi?

09.11.2020 godz. 15:52

Wypowiedź

Prawda

Uzasadnienie

Wypowiedź posłanki Iwony Kozłowskiej uznajemy za prawdziwą, ponieważ zgodnie z raportem Najwyższej Izby Kontroli z 2018 roku stan udzielania świadczeń kobietom w ciąży według zaleceń określonych w standardach opieki okołoporodowej prezentuje się następująco: 

  • u 2 proc. pacjentek wykonano wszystkie badania,
  • u 20 proc. pacjentek brakuje dowodu na wykonanie kompletu świadczeń (brak odpowiednich zapisów w dokumentacji medycznej), 
  • u 78 proc. pacjentek nie wykonano wszystkich zalecanych świadczeń.

Dlaczego podjęto kontrolę?

Działania kontrolne zostały podjęte przez wzgląd na to, że kobiety zamieszkujące na terenach wiejskich mogą mieć problem z dostępnością do ambulatoryjnej opieki ginekologiczno-położniczej oraz programów profilaktyki raka szyjki macicy i raka piersi. Natomiast według art. 68 Konstytucji RP każdy obywatel ma mieć zapewniony równy dostęp do świadczeń zdrowotnych finansowanych ze środków publicznych. Jednakże z przeprowadzonej analizy ryzyka wynikało, że na terenach wiejskich kobiety mogą nie mieć dostępu do wspomnianych badań i diagnostyki tak jak kobiety mieszkające w miastach.

Jak czytamy dalej w raporcie: „Nierówny dostęp do świadczeń może być barierą w sprawowaniu prawidłowej opieki podczas ciąży, w tym dostępie do badań, profilaktycznych określonych w standardach opieki okołoporodowej oraz wczesnym wykrywaniu raka szyjki macicy i raka piersi”.

Jakie były wyniki kontroli?

Kontrola została przeprowadzona w 32 podmiotach, w tym w 8 oddziałach wojewódzkich NFZ oraz 24 poradniach wiejskich (trzy w każdym województwie). Najwyższy wskaźnik zgonów na 100 tys. w przeliczeniu na jedną poradnię odnotowano w województwie opolskim – 33,64. Pod względem liczby dostępnych poradni w gminach wiejskich najsłabiej wypadły te położone w województwie podlaskim – jedynie 6 placówek. 

Najmniejszy wskaźnik zgonów na 100 tys. urodzeń na jedną poradnię (3,36) przypadł województwu wielkopolskiemu. Natomiast największa liczba poradni występuje w województwie podkarpackim, gdzie funkcjonuje 50 placówek.

 

Źródło: NIK

 

Liczba pacjentek przypadających na jedną poradnię w gminach wiejskich była najwyższa w województwie lubelskim – 27,7. Niewiele gorszy wynik przypadł na województwo podlaskie – 23,9.

W lepszej sytuacji znajdują się natomiast mieszkanki województw: zachodniopomorskiego, warmińsko-mazurskiego, wielkopolskiego, łódzkiego i podkarpackiego, w których wskaźnik też wahał się od 7 do 8.

 

Źródło: NIK

 

Z kolei udzielanie świadczeń kobietom w ciąży według zaleceń określonych w standardach opieki okołoporodowej wygląda w sposób następujący:

  • u 2 proc. pacjentek wykonano wszystkie badania,
  • u 20 proc. pacjentek brakuje dowodu na wykonanie kompletu świadczeń (brak odpowiednik zapisów w dokumentacji medycznej),
  • u 78 proc. pacjentek nie wykonano wszystkich zalecanych świadczeń.

Źródło: NIK

Idąc dalej, pacjentki w wieku 25-59 lat, u których wykonano cytologię, stanowiły następującą część populacji:

  • zachodniopomorskie – 17,4 proc.
  • lubelskie – 16,3 proc.,
  • podlaskie – 15,6 proc.,
  • wielkopolskie – 13,8 proc.,
  • warmińsko-Mazurskie – 12,7 proc.,
  • opolskie – 12,3 proc.,
  • podkarpackie – 5,4 proc.,
  • łódzkie – 4,9 proc.

Natomiast udział w populacji pacjentek w wieku 50-69 lat przebadanych w 2016 roku w pierwszym etapie diagnostyki raka piersi w kontrolowanych województwach wygląda następująco:

  • wielkopolskie – 50,3 proc.,
  • łódzkie – 31,2 proc.,
  • lubelskie – 22,8 proc.,
  • zachodniopomorskie – 21,2 proc.,
  • podkarpackie – 19,1 proc.,
  • podlaskie – 19 proc.,
  • warmińsko-mazurskie – 18,4 proc.,
  • opolskie – 14,5 proc.

Podsumowanie

W skontrolowanych placówkach zapewniono bezpłatne świadczenia medyczne objęte kontraktem z NFZ, jednak w przypadku kobiet w ciąży świadczenia te, biorąc pod uwagę standardy opieki okołoporodowej, były niewystarczające. Na 1132 pacjentek, których dokumentacja medyczna była analizowana, jedynie w 22 przypadkach (1,9 proc. populacji pacjentek) zostały wykonane oraz udokumentowane wszystkie 42 zalecane świadczenia zdrowotne. Wypowiedź Iwony Marii Kozłowskiej uznajemy za prawdziwą, ponieważ dane wymienione przez posłankę są zgodne z tym, co znajduje się w raporcie NIK.

➖
Podobał Ci się artykuł? Pomóż nam dzielić się prawdą!

• Wpłać darowiznę TUTAJ i działaj z nami!
• Śmiało rozpowszechniaj artykuł, prześlij go znajomym, nie zapomnij podać źródła z linkiem (www.demagog.org.pl).

*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

POMÓŻ NAM DZIAŁAĆ!

Co­dzien­nie spraw­dza­my praw­do­mów­ność po­li­ty­ków. Walczymy z dez­in­for­ma­cją, fake new­sa­mi i ma­ni­pu­la­cją w prze­strze­ni pu­blicz­nej.

Żeby za­cho­wać nie­za­leż­ność, po­trze­bu­je­my Two­jego wsparcia.