Sprawdzamy wypowiedzi polityków i osób publicznych pojawiające się w przestrzeni medialnej i internetowej. Wybieramy wypowiedzi istotne dla debaty publicznej, weryfikujemy zawarte w nich informacje i przydzielamy jedną z pięciu kategorii ocen.
Kościół zdewastowany przez Izrael? Nie, to nagranie z Kolumbii
Kościół zdewastowany przez Izrael? Nie, to nagranie z Kolumbii
![]()
Kolejny Kościół Chrześcijański zdewastowany w Libanie, po przejściu „najbardziej moralnej armii świata” [nagranie].
- Nagranie udostępnione przez posłankę Anitę Czerwińską nie przedstawia kościoła w Libanie. Na początku maja pojawiło się w sieci w kontekście wydarzeń z Kolumbii w kościele La Ermita w mieście Cali (1, 2).
- Poinformowano wówczas, że w kościele 6 maja 2026 roku zostały zniszczone figury świętych (1, 2). Sprawcę zatrzymała policja.
- Nagranie ze zniszczonego kościoła pojawiło się na platformach społecznościowych (np. 1, 2, 3) ponownie w czerwcu, po atakach Izraela na Liban. Rzeczniczka Sił Obronnych Izraela potwierdziła, że nagranie nie ma związku z działaniami IDF.
Posłanka o rzekomej dewastacji kościoła w Libanie
Kilka dni po rozejmie między Izraelem a Libanem, który nie poskutkował wstrzymaniem ataków, internet obiegły nagrania zdewastowanego kościoła. W filmach pokazano m.in. zniszczone figury świętych (np. 1, 2, 3). Do wpisów dołączono (1, 2, 3) podpisy mówiące, że to świątynia w Libanie.
Nagranie udostępniła także Anita Czerwińska, posłanka PiS. Polityczka napisała: „Kolejny Kościół Chrześcijański zdewastowany w Libanie, po przejściu »najbardziej moralnej armii świata«”.
Wcześniej nagranie z identycznym opisem udostępniono również w serwisie X, np. na koncie Tomka Niewęgłowskiego, którego fałszywe wpisy kilkakrotnie opisywaliśmy w Demagogu (np. 1, 2, 3).
To Kolumbia, nie Liban
Twierdzenia, że na nagraniu widać świątynię w Libanie, nie znajdują odzwierciedlenia w faktach.
Jeszcze tego samego dnia, gdy Anita Czerwińska udostępniła nagranie z kościoła, na fałszywy kontekst nagrania zwróciła uwagę Sarah Jalali z BBC. Dziennikarka wskazała, że nagranie jest starsze i przedstawia kościół La Ermita w Kolumbii.
Do fałszywego kontekstu materiału odniosła się również Ariella Mazor, rzeczniczka Sił Obronnych Izraela (IDF) – napisała, że film nie pochodzi z południowego Libanu i nie ma żadnego związku z działaniami IDF. Mazor zaznaczyła, że incydent widoczny na nagraniu miał miejsce 6 maja w Kolumbii. Rzeczniczka napisała: „Zmiana podpisu nie zmienia faktów”.
W serwisie X dodano również notki społeczności (1, 2) zawierające linki do artykułów w SG NEWS oraz agencji Gaudium Press (1, 2).
Co się wydarzyło w kolumbijskim kościele?
Jak podaje agencja prasowa Gaudium Press, do zdarzenia doszło 6 maja rano. Mężczyzna po wejściu do kościoła wspiął się na ołtarz i zaczął zrzucać obrazy na ziemię. Na platformach społecznościowych pojawiły się nagrania z ataku.
Sprawca został aresztowany. Arcybiskup Cali Luis Fernando Rodríguez potępił atak na kościół La Ermita i określił to zdarzenie jako zarówno złamanie wiary, jak i atak na dziedzictwo kulturowe miasta. Nie znamy motywu sprawcy.
Konflikt Izraela z Libanem. Rozejm zagłuszony kolejnymi atakami
Nagranie ze zniszczonego kościoła pojawiło się na platformach społecznościowych (np. 1, 2, 3) ponownie w czerwcu – w związku z konfliktem izraelsko-libańskim.
W ostatnim czasie świat obiegła informacja, że od 19 czerwca pomiędzy Izraelem a Hezbollahem obowiązuje rozejm. Już po kilkunastu godzinach, 20 czerwca, poinformowano jednak o izraelskim ataku na terenach libańskich, który spowodował śmierć 16 osób.
„Według libańskiej agencji informacyjnej NNA Izrael przeprowadził serię uderzeń z powietrza na tę część Libanu, niszcząc m.in. budynki mieszkalne, a także ostrzeliwując te tereny z artylerii. Z kolei Izrael twierdzi, że atakował »cele terrorystyczne Hezbollahu
« i był odpowiedzią na ponad 50 rakiet, którymi Hezbollah ostrzelał w nocy wojska izraelskie w południowym Libanie”.
Analiza powstała w ramach projektu Central European Digital Media Observatory (CEDMO) – interdyscyplinarnej sieci ekspertów, naukowców oraz organizacji walczących z dezinformacją w regionie Europy Środkowej. Projekt CEDMO jest finansowany ze środków Unii Europejskiej.
Kontroluj polityków!
Patrz władzy na ręce i wspieraj niezależność.
*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter



