Strona główna Wypowiedzi Kraków i Warszawa. Gdzie są większe korki?

Kraków i Warszawa. Gdzie są większe korki?

Kraków i Warszawa. Gdzie są większe korki?

Aleksandra Owca

Radna rady miasta Kraków
Partia Razem

Kraków to jest drugie największe miasto w Polsce. Przemieszczanie się samochodami […] jest po prostu niemożliwe. My mamy statystyki, wskazują na to, że mamy większe korki niż w Warszawie.

Sygnały Dnia, 17.06.2026

Nieweryfikowalne

Wypowiedź uznajemy za nieweryfikowalną, gdy: 

  •  jest niemożliwa do weryfikacji w żadnym dostępnym źródle,  
  • odnosi się do źródeł przestarzałych, na podstawie których nie można stawiać osądów dotyczących teraźniejszości,  
  • dotyczy danych szacunkowych, obarczonych dużą dozą niepewności, zawiera stwierdzenia nieprecyzyjne lub zbyt ogólnikowe,  
  • z innych obiektywnych przyczyn jest niemożliwa do weryfikacji.  

Sprawdź metodologię

Sygnały Dnia, 17.06.2026

Nieweryfikowalne

Wypowiedź uznajemy za nieweryfikowalną, gdy: 

  •  jest niemożliwa do weryfikacji w żadnym dostępnym źródle,  
  • odnosi się do źródeł przestarzałych, na podstawie których nie można stawiać osądów dotyczących teraźniejszości,  
  • dotyczy danych szacunkowych, obarczonych dużą dozą niepewności, zawiera stwierdzenia nieprecyzyjne lub zbyt ogólnikowe,  
  • z innych obiektywnych przyczyn jest niemożliwa do weryfikacji.  

Sprawdź metodologię

Analiza w pigułce

  • Nie istnieje jedna powszechnie przyjęta metryka „zakorkowania” miasta, dlatego wyniki badań w tym zakresie różnią się od siebie. W zależności od przyjętej definicji i metod pomiaru ranking najbardziej zakorkowanych miast w Polsce ulega zmianie. 
  • Zgodnie z raportem TomTom Traffic Index różnica między czasem przejazdu w godzinach szczytu a czasem przejazdu przy pustych ulicach jest większa w Krakowie (33. miejsce w światowym rankingu) niż w Warszawie (77. miejsce). 
  • Natomiast w Global Traffic Scorecard to Warszawa (35. miejsce) okazała się bardziej zakorkowana niż Kraków (129. miejsce). Zgodnie z tym raportem w ujęciu rocznym kierowcy w stolicy tracą w korkach więcej godzin niż drugim mieście.
  • Dwa kompleksowe raporty inaczej oceniają te polskie miasta. Z racji braku rozstrzygających danych oceniamy wypowiedź jako nieweryfikowalną. Zwróciliśmy się do polityczki z prośbą o wskazanie statystyk, na które się powołuje. Zaktualizujemy analizę, gdy otrzymamy odpowiedź.

Po majowym referendum, które doprowadziło do odwołania Aleksandra Miszalskiego ze stanowiska Prezydenta Miasta Krakowa, rozpoczęły się przygotowania do jesiennych wyborów. Jednym z powracających tematów w trwającej kampanii jest kwestia ruchu drogowego i komunikacji miejskiej w Krakowie. 

Podczas rozmowy w Polskim Radiu Jedynka Aleksandra Owca, kandydatka partii Razem na Prezydentkę Miasta Krakowa, powiedziała, że zapewnienie mieszkańcom bardziej dostępnej komunikacji miejskiej jest kluczowe dla rozwiązania problemu zakorkowania miasta. Aleksandra Owca stwierdziła, że zgodnie ze statystykami Kraków jest bardziej zakorkowanym miastem niż Warszawa

„Mamy statystyki”

W swojej wypowiedzi kandydatka na urząd Prezydenta Miasta Krakowa nie wskazała konkretnych statystyk, na które się powołuje. Zwróciliśmy się do niej z prośbą o wskazanie cytowanych danych i zaktualizujemy analizę, gdy tylko otrzymamy odpowiedź.

My dotarliśmy do dwóch raportów na ten temat. Według TomTom Traffic Index, jednego z najbardziej kompleksowych corocznych badań ruchu drogowego na świecie, Kraków rzeczywiście znajduje się na wyższym miejscu niż Warszawa. Natomiast według innych podobnych badań, Global Traffic Scorecard, to Warszawa jest bardziej zakorkowana niż Kraków. 

Różnica w tych wynikach jest efektem przyjęcia odmiennych metodologii stosowanych w obu badaniach, takich jak definicja korków oraz używana metryka.

Kraków jest mniej przejezdny w godzinach szczytu

Raport TomTom Traffic Index analizuje anonimowe dane GPS, takie jak prędkość i czas przejazdu kierowców w ciągu całego roku. Wskaźnik poziomu zatłoczenia pokazuje, o ile dłużej trwa przejazd w godzinach szczytu w porównaniu z ruchem swobodnym. Ten wskaźnik jest obliczany poprzez porównywanie czasu podróży w określonym przedziale czasowym na określonej przestrzeni z najkrótszymi czasami przejazdu w sytuacji, gdy ruch odbywa się całkowicie płynnie. Wskaźnik jest podany w postaci procentowej.

Wskaźnik poziomu zatłoczenia w Krakowie w 2025 roku wyniósł 58.7 proc. Oznacza to, że ta sama droga w godzinach szczytu trwa w Krakowie średnio o połowę dłużej niż przy pustych ulicach. 

W 2025 roku wynik Warszawy w tym samym badaniu wyniósł 51,3 proc. Co więcej, ani stolica, ani Kraków nie zajęły pierwszego miejsca – zgodnie z rankingiem najbardziej zatłoczone miasto w Polsce to Łódź (72,8 proc.).

Ostatecznie w stolicy wskaźnik poziomu zatłoczenia był niższy niż w Krakowie – zgodnie z wypowiedzią Aleksandry Owcy. To nie tylko kwestia 2025 roku – badania przeprowadzone rok wcześniej wykazały, że ten wskaźnik wynosił 41 proc. w Krakowie oraz 34 proc. w Warszawie

Nie tylko ulice, ale i stracone godziny

Kolejne badanie, INRIX Global Traffic Scorecard, opiera się natomiast na wskaźniku liczby godzin straconych w korku rocznie (na kierowcę). 

Wskaźniki w tym raporcie to opóźnienie, definiowane jako różnica w czasie podróży w nocy i w godzinach szczytu. Badanie definiuje stracone godziny jako liczbę godzin straconych w korkach podczas godzin szczytu w porównaniu do pozostałych godzin. Ranking INRIX uwzględnia przy obliczeniach rozmiar miasta, dzięki czemu większe miasta są możliwe do porównania z mniejszymi.

Według tego raportu to Warszawa plasuje się wyżej niż Kraków w rankingu najbardziej zakorkowanych miast. W stolicy średnia wyniosła 64 godziny stracone w korkach. Natomiast w Krakowie były to 43 godziny. W skali krajowej to Warszawa zajęła pierwsze miejsce w rankingu zatłoczenia, a Kraków znalazł się na piątym. Wyżej znalazły się jeszcze Wrocław, Poznań i Gdańsk.

Kraków czy Warszawa?

Różnice w wynikach tych dwóch badań wynikają z różnych definicji korka oraz z wykorzystania różnych metryk. W obu badaniach przyjęto też inne definicje zakresu miasta, co przyczyniło się do różnic w wynikach. Co więcej, badania nie były przeprowadzane na dokładnie tych samych danych. 

Ostatecznie, w Warszawie kierowcy spędzają więcej godzin w korkach, ale w Krakowie godziny szczytu tworzą większe zatory w mieście.

Nie istnieje jedna, powszechnie przyjęta metryka „zakorkowania” miasta, a różne badania, w których mierzy się różne zjawiska, dają odmienne wyniki. Nie można więc jednoznacznie stwierdzić, że Kraków jest „bardziej zakorkowany” niż Warszawa we wszystkich znaczeniach tego słowa.

Kontroluj polityków!

Patrz władzy na ręce i wspieraj niezależność.

*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Bądź na bieżąco z faktami!

Zapisz się na nasz newsletter i co tydzień otrzymuj sprawdzone informacje prosto do Twojej skrzynki.





    Patrzymy politykom na ręce

    Pomóż nam rozliczać ich ze słów i obietnic

    WESPRZYJ NAS!

    Dowiedz się, jak radzić sobie z dezinformacją w sieci

    Poznaj przydatne narzędzia na naszej platformie edukacyjnej

    Sprawdź