Czas czytania: około min.

O ile więcej zgonów odnotowano w listopadzie względem poprzednich lat?

03.02.2021 godz. 10:03

Wypowiedź

Prawda

Analiza w pigułce

  • Według danych Eurostatu w listopadzie 2020 roku, w porównaniu z analogicznymi miesiącami w latach poprzednich doszło w Polsce do wzrostu śmiertelności aż o 97,2 proc.
  • Wzrost powyżej 90 proc. w listopadzie nastąpił tylko w trzech państwach Unii Europejskiej: w Polsce (97,2 proc.), w Bułgarii (94,5 proc.) i na Słowenii (91,4 proc.)
  • Tymczasem w Danii w tym samym miesiącu zanotowano wzrost tylko o 5,5 proc. W Hiszpanii, która ucierpiała podczas pierwszej fali koronawirusa, rekordowy wzrost na poziomie 78,9 proc. zanotowano w kwietniu.

Na tej podstawie możemy ocenić, że wypowiedź Bartosza Arłukowicza jest prawdą.

Kontekst wypowiedzi

Bartosz Arłukowicz był 22 stycznia gościem w programie „Tak jest” na antenie TVN24. Podczas rozmowy na temat realizacji programu szczepień w Polsce, a także skuteczności państwa w walce z koronawirusem polityk odniósł się do danych Eurostatu, dotyczących wzrostu liczby zgonów w listopadzie ubiegłego roku w stosunku do lat poprzednich, w Polsce i innych państwach Europy.

Wzrost śmiertelności w Polsce

Statystyki dotyczące wzrostu śmiertelności w państwach Unii Europejskiej w roku 2020 w porównaniu z latami poprzednimi prowadzone są przez Europejski Urząd Statystyczny. Dane z poszczególnych miesięcy są w tym zestawieniu porównywane ze średnią liczbą zgonów w analogicznych miesiącach w latach 2016-2019. Najnowsze statystyki zostały opublikowane 19 stycznia. Obejmują one okres styczeń-listopad 2020 roku.

Na podstawie tych informacji Eurostat opublikował 20 stycznia raport zatytułowany „Excess mortality in 2020: especially high in spring and autumn”, w którym wskazuje, że największy wzrost śmiertelności w porównaniu ze średnią z lat ubiegłych przypadł w Unii Europejskiej na kwiecień oraz na listopad, czyli w czasie największych fal epidemii COVID-19. Dane zostały podsumowane i ujęte w procentach, aby pokazać skalę zmiany pomiędzy poprzednimi latami a rokiem 2020. Sytuacja w Polsce w poszczególnych miesiącach wyglądała następująco:

  • styczeń: -6,0 proc.,
  • luty: -2,0 proc.,
  • marzec: -0,6 proc.,
  • kwiecień: 3,5 proc.,
  • maj: 4,2 proc.,
  • czerwiec: 5,4 proc.,
  • lipiec: 5,9 proc.,
  • sierpień: 11,2 proc.,
  • wrzesień: 11,0 proc.,
  • październik: 45,1 proc.,
  • listopad: 97,2 proc.

Jak możemy zauważyć, w pierwszym kwartale ubiegłego roku mieliśmy do czynienia ze spadkiem śmiertelności (w porównaniu do analogicznych miesięcy w latach poprzednich), jednak wraz z pojawieniem się koronawirusa w Polsce śmiertelność ta zaczęła w kolejnych miesiącach wzrastać. W kwietniu, gdy doszło do pierwszej dużej fali zachorowań w Europie, w Polsce zanotowaliśmy wzrost śmiertelności tylko o 3,5 proc., jednakże już w sierpniu i wrześniu mogliśmy zaobserwować wzrost w okolicach 11 proc. Pod sam koniec roku, a konkretnie w listopadzie sytuacja stała się o wiele gorsza – w Polsce zmarło o 97,2 proc. więcej osób niż średnio w listopadzie w latach 2016-2019. Wartości te pokrywają się z danymi podanymi przez Bartosza Arłukowicza, który wspomniał o wzroście o 97 proc. Zatem ta część jego wypowiedzi jest prawdą.

Wzrost śmiertelności w Europie

Na poniższej wizualizacji możemy zobaczyć, jak zmieniała się sytuacja w państwach Unii w poszczególnych miesiącach:

Źródło: Eurostat

Pierwszy znaczący wzrost śmiertelności w porównaniu z latami poprzednimi wystąpił w lutym w Liechtensteinie (o 46 proc.). W marcu krajami z najwyższym wzrostem śmiertelności były Hiszpania (52,9 proc.) oraz Włochy (49, proc.), natomiast w kwietniu do tej grupy zaliczały się: Hiszpania (78,9 proc.), Belgia (73,9 proc.) oraz Holandia (53,6 proc.). Ostatni miesiąc uwzględniony w raporcie to wspomniany przez europosła listopad. W tym miesiącu procent śmiertelności w stosunku do średniej z lat ubiegłych przedstawiał się następująco:

  • Polska: 97,2 proc.,
  • Bułgaria: 94,5 proc.,
  • Słowenia: 91,4 proc.,
  • Czechy: 75,6 proc.,
  • Liechtenstein: 69,4 proc.,
  • Szwajcaria: 64,0 proc.,
  • Belgia: 58,7 proc.,
  • Rumunia: 54,1 proc.,
  • Węgry: 53,4 proc.,
  • Austria: 47,6 proc.,
  • Luksemburg: 46,7 proc.,
  • Słowacja: 42,1 proc.,
  • Chorwacja: 41,3 proc.,
  • Litwa: 39,0 proc.,
  • Malta: 37,5 proc.,
  • Grecja: 34,7 proc.,
  • Francja: 30,9 proc.,
  • Hiszpania: 27,5 proc.,
  • Portugalia: 25,5 proc.,
  • Holandia: 20,3 proc.,
  • Niemcy: 12,1 proc.,
  • Szwecja: 10,4 proc.,
  • Cypr: 9,7 proc.,
  • Łotwa: 8,4 proc.,
  • Estonia: 6,4 proc.,
  • Finlandia: 5,6 proc.,
  • Dania: 5,5 proc.,
  • Norwegia: -0,7 proc (jedyny kraj, w którym zanotowano spadek śmiertelności),
  • dane za listopad nie zostały opublikowane w trzech krajach: Irlandii, Włoszech i Islandii.

Podsumowanie

Słowa Bartosza Arłukowicza znajdują potwierdzenie w danych opublikowanych przez Eurostat. W listopadzie wzrost śmiertelności w Polsce, Bułgarii o Słowenii wyniósł kolejno: 97,2 proc., 94,5 proc. oraz 91,4 proc. Oznacza to, że w Polsce doszło do największego wzrostu w skali UE.

Polityk KO podał również prawidłowe informacje dotyczące Danii, gdzie wzrost śmiertelności w listopadzie wyniósł 5,5 proc., a także Hiszpanii, w której w kwietniu doszło do wzrostu śmiertelności o 78,9 proc. Miesiąc ten był w Hiszpanii rekordowy, w późniejszym okresie wzrost śmiertelności w tym państwie nie był już tak wyraźny. Na podstawie tych statystyk możemy ocenić, że cała wypowiedź Bartosza Arłukowicza jest prawdziwa.

*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Podobał Ci się artykuł? Pomóż nam dzielić się prawdą!

Możesz śmiało rozpowszechniać ten artykuł na swojej stronie internetowej. Pamiętaj o podaniu źródła. Sprawdź jak możesz udostępniać.

Wpłać darowiznę i działaj z nami!

lub