Strona główna Wypowiedzi Pieniądze z SAFE. Zamówiono więcej niż tylko hełmy

Pieniądze z SAFE. Zamówiono więcej niż tylko hełmy

Pieniądze z SAFE. Zamówiono więcej niż tylko hełmy

Mateusz Kurzejewski

Wicerzecznik PiS, rzecznik Przemysława Czarnka
Prawo i Sprawiedliwość

Mamy do czynienia ze spektakularną kompromitacją MON i całego rządu. 44 mld euro kredytu, a największe sukcesy to… refinansowanie umów i hełmy. Hejtowane przez koalicję 13 grudnia kontrakty koreańskie przyniosły realne wzmocnienie siły Wojska Polskiego. Brukselski SAFE przyniósł… filmik wiceministra na którym chwali się hełmem.

X, 07.06.2026

Manipulacja

Wypowiedź uznajemy za manipulację, gdy zawiera ona informacje wprowadzające w błąd lub naginające/przeinaczające fakty, w szczególności poprzez:

  • pominięcie ważnego kontekstu,  
  • wykorzystywanie poprawnych danych do przedstawienia fałszywych wniosków,  
  • wybiórcze wykorzystanie danych pasujących do tezy (cherry picking), 
  • używanie danych nieporównywalnych w celu uzyskania efektu podobieństwa lub kontrastu,  
  • wyolbrzymienie swoich dokonań lub umniejszenie roli adwersarza, 
  • pozamerytoryczne sposoby argumentowania.

Sprawdź metodologię

X, 07.06.2026

Manipulacja

Wypowiedź uznajemy za manipulację, gdy zawiera ona informacje wprowadzające w błąd lub naginające/przeinaczające fakty, w szczególności poprzez:

  • pominięcie ważnego kontekstu,  
  • wykorzystywanie poprawnych danych do przedstawienia fałszywych wniosków,  
  • wybiórcze wykorzystanie danych pasujących do tezy (cherry picking), 
  • używanie danych nieporównywalnych w celu uzyskania efektu podobieństwa lub kontrastu,  
  • wyolbrzymienie swoich dokonań lub umniejszenie roli adwersarza, 
  • pozamerytoryczne sposoby argumentowania.

Sprawdź metodologię

  • 8 maja polscy ministrowie obrony narodowej i finansów oraz unijni komisarze ds. budżetu i ds. obrony podpisali umowę pożyczki w ramach unijnego instrumentu SAFE. Na jej mocy Polska ma pożyczyć 43,7 mld euro na inwestycje w obronność.
  • Jak poinformowała Agencja Uzbrojenia, w ostatnich dniach maja w ramach instrumentu SAFE aneksowano 12 wcześniejszych kontraktów i podpisano 38 nowych umów na łączną kwotę w wysokości ok. 118 mld zł. Według stanu wiedzy na 8 czerwca liczba kontraktów sfinansowanych z tego instrumentu wzrosła do 62.
  • Zawarte umowy dotyczą nie tylko pozyskania 300 tys. nowych hełmów, ale także m.in. dostawy 146 bojowych wozów piechoty BORSUK, ośmiu modułów ogniowych moździerzy RAK, 96 armatohaubic KRAB czy 190 zestawów bezzałogowych systemów powietrznych FlyEye.
  • Wicerzecznik Prawa i Sprawiedliwości w swojej wypowiedzi pominął fakt, że umowy podpisane w ramach instrumentu SAFE obejmowały nie tylko zakup hełmu czy refinansowanie kontraktów podpisanych wcześniej. W związku z tym oceniamy jego słowa jako manipulację.

Program SAFE wzbudza emocje

Od kilku miesięcy program SAFE (Security Action for Europe) jest przedmiotem sporu polskich polityków. Celem tego nowego instrumentu finansowego Unii Europejskiej jest zapewnienie pożyczek na inwestycje w przemyśle obronnym (art. 6).

Polska miała otrzymać w jego ramach ponad 43,7 mld euro, czyli najwięcej ze wszystkich państw członkowskich. Warto podkreślić, że 65 proc. środków musi zostać wydana w Europie – w krajach Unii Europejskiej, Europejskiego Obszaru Gospodarczego i Europejskiego Stowarzyszenia Wolnego Handlu (czyli w Norwegii, Szwajcarii, Islandii i Liechtensteinie) oraz w Ukrainie.

Także w związku z tym część polityków jest przeciwna udziałowi w tym programie. Prezydent Karol Nawrocki negatywnie ocenił pomysł zaciągnięcia pożyczki i zawetował ustawę, na mocy której miał powstać fundusz do obsługi środków z unijnego instrumentu.

W reakcji na tę decyzję rząd przyjął uchwałę, w której przewidziano, że to Bank Gospodarstwa Krajowego (BGK) zaciągnie pożyczkę SAFE na rzecz istniejącego już Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych. Równocześnie upoważniono Ministra Obrony Narodowej oraz Ministra Finansów i Gospodarki do podpisania umowy pożyczkowej z Unią Europejską.

Pieniądze trafią do Polski

Ostatecznie 8 maja wymienieni ministrowie, przedstawiciele Banku Gospodarstwa Krajowego i unijni komisarze ds. budżetu oraz ds. obrony podpisali w Warszawie umowę pożyczki w ramach unijnego instrumentu SAFE.

Zareagował na to Mateusz Kurzejewski, wicerzecznik Prawa i Sprawiedliwości i rzecznik kampanii Przemysława Czarnka – kandydata tej partii na urząd premiera. „Mamy do czynienia ze spektakularną kompromitacją Ministerstwa Obrony Narodowej i całego rządu. 44 mld euro kredytu, a największe sukcesy to… refinansowanie umów i hełmy” – napisał w serwisie X. 

We wpisie rzecznik porównał zamówienia z programu SAFE do sprzętu zakontraktowanego w Korei przez Mariusza Błaszczaka, ministra obrony narodowej w rządzie Prawa i Sprawiedliwości. Stwierdził, że poza zamówieniem hełmów, obecny rząd zmienił źródło finansowania zamówionych wcześniej dostaw i zawarł aneks do innego z kontraktów.

Sprawdziliśmy więc, jakie działania w ramach programu SAFE podjął rząd.

Do jakich umów podpisano aneksy?

W ostatnich dniach maja Agencja Uzbrojenia zawarła kontrakty finansowane z instrumentu SAFE. Zgodnie z unijnym rozporządzeniem, tylko umowy zawarte do końca maja mogły dotyczyć zamówień składanych przez jedno państwo (art. 4 ust. 3). Umowy zawarte po tym terminie muszą być realizowane na zasadzie współpracy z innymi państwami UE, Europejskiego Obszaru Gospodarczego lub z Ukrainą (art. 4 ust. 1).

Jak podano wówczas w komunikacie, finansowane lub współfinansowane z tych środków było łącznie 50 umów. Według dziennikarza Dziennika Zbrojnego, Tomasza Dmitruka, zgodnie ze stanem wiedzy na 8 czerwca, ich liczba wzrosła do 62.

 

12 z tych umów to kontrakty wcześniej zawarte, do których podpisano aneksy. Co ważne, cztery z nich pochodzą sprzed 13 grudnia 2023 roku, czyli z czasów rządów Prawa i Sprawiedliwości. 

Czy któreś aneksy zakładały zmianę finansowania? Jak donoszą media, powołując się na informacje przekazane przez ministerstwo obrony narodowej, stało się tak w przypadku aneksu do umowy na dostawę karabinków MSBS kal. 5,56 mm. – środki budżetowe zastąpiono pieniędzmi z SAFE. W podobny sposób zmieniono finansowane samochodów ciężarowych Jelcz.

Wbrew temu, co twierdzi Kurzejewski, brak jest dowodów na zmianę źródła finansowania kontraktów na BWP Borsuk i KRAB.

Jakie znaczenie mają aneksy?

Tomasz Dmitruk wyjaśnia, że podpisanie aneksów jest ważne z perspektywy Wojska Polskiego z dwóch powodów. Po pierwsze, część z nich zwiększa zakres kontraktów. Taka sytuacja ma miejsce m.in. w przypadku umowy na dostawę pojazdów Baobab-K – zamówiono ich kolejnych kilkanaście sztuk. 

Po drugie, wszystkie aneksy zmieniają źródło finansowania na instrument SAFE przynajmniej części wartości kontraktów. Przekłada się to na zmniejszenie wieloletniego obciążenia budżetu ministerstwa obrony narodowej. To z kolei może pozwolić na podpisanie w przyszłości innych kontraktów, także takich, które nie klasyfikują się do programu SAFE.

Posłowie PiS przeprowadzają kontrole

Już po podpisaniu wspomnianych umów posłowie Prawa i Sprawiedliwości przeprowadzili kontrole w trzech zakładach zbrojeniowych: Fabryce Broni „Łucznik” w Radomiu, Hucie Stalowa Wola oraz w Wojskowych Zakładach Lotniczych w Bydgoszczy. Warto zauważyć, że z ostatnim podmiotem nie zawarto kontraktu w ramach instrumentu SAFE.

Podsumowując te działania, szef klubu parlamentarnego PiS, Mariusz Błaszczak stwierdził, że „ta pożyczka nie przyniosła żadnej nowej zdolności, jeśli chodzi o wyposażenie polskiego wojska”. Podkreślił, że zakłady w Radomiu nie otrzymały nowej umowy, a refinansowanie wcześniejszej, z kolei z bydgoską fabryką nie podpisano kontraktu.

Odnosząc się do Huty Stalowa Wola powiedział, że rząd Prawa i Sprawiedliwości pozyskał 1400 bojowych wozów Borsuk, a rząd Donalda Tuska tylko 150. – Więc widać różnicę w skali tych zamówień – skwitował. Jak tłumaczyliśmy w innym artykule, to manipulacja – Mariusz Błaszczak podpisał jedynie umowę ramową na ponad 1000 wozów, a obecny rząd zawiera umowy wykonawcze. Z kolei poseł Rafał Weber dodał, że Huta nie otrzymała zamówień o wartości 60 mld zł, jak twierdzą media.

Zamówiono nie tylko hełmy

W swoim wpisie wicerzecznik PiS pominął fakt, że nowo podpisane umowy nie dotyczą wyłącznie zakupu hełmów. Podobnie uczynił Mariusz Błaszczak. Ten sprzęt faktycznie zamówiono – Wojsko Polskie ma otrzymać 300 tys. tytanowych kompletów. 

Poza tym w ramach instrumentu SAFE zakontraktowano dostawy m.in. 146 bojowych wozów piechoty BORSUK, ośmiu modułów ogniowych moździerzy RAK, 96 armatohaubic KRAB czy 190 zestawów bezzałogowych systemów powietrznych FlyEye.

Spośród zakupionego sprzętu można wymienić także dwa okręty hydrograficzne, terminale łączności satelitarnej, kilkadziesiąt wozów ewakuacji medycznej czy elementy przeciwrakietowych systemów WISŁA oraz NAREW

Zamówienia realizuje polski przemysł

Wszystkie umowy podpisane dotychczas w ramach programu SAFE realizuje przemysł zbrojeniowy znajdujący się w Polsce. Kontrakty otrzymały m.in. firmy Rosomak S.A. z Siemianowic Śląskich, Wojskowe Zakłady Łączności Nr 1 S.A z Zegrza czy Stocznia Remontowa Shipbuilding S.A z Gdańska.

Chociaż zamówienia na drony rzeczywiście nie otrzymały Wojskowe Zakłady Lotnicze w Bydgoszczy, to zbuduje je WB Electronics S.A. z Ożarowa Mazowieckiego. Z kolei wbrew słowom polityków, Huta Stalowa Wola poinformowała, że wartość realizowanych przez nią w ramach programu kontraktów wynosi niemal 60 mld zł.

Łączna znana wartość kontraktów podpisanych w ramach instrumentu wynosi ok. 124 mld zł. Wiadomo, że ostatnie partie zamówionego sprzętu mają zostać dostarczone do 2035 roku.

A co z zamówieniami z Korei?

Po rosyjskiej inwazji na Ukrainę, jeszcze w 2022 roku, ówczesny minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak podpisał z Republiką Korei kontrakty na zakup sprzętu dla Wojska Polskiego. Zawarta umowa dotyczyła dostawy czołgów K2, armatohaubic K9 oraz samolotów FA-50.

Jak donoszą media, środki na zakup tej broni pochodziły m.in. z pożyczek w euro oraz dolarach, zaciągniętych w Hiszpanii, Szwecji oraz Korei. W 2023 roku „Rzeczpospolita” pisała, że na ten cel w bankach Korei Południowej zaciągnięto kredyt w wysokości ok. 36,8 mld zł. Te doniesienia potwierdzają także tamtejsze media (np. 1, 2).

Redakcja Wirtualnej Polski obliczyła, że łączna wartość kontraktów podpisanych z koreańskimi przedsiębiorstwami wyniesie ok. 88,2 mld zł, po doliczeniu umowy zawartej w 2025 roku. Zgodnie z doniesieniami Polska ma płacić równowartość 600 mln dolarów rocznie.

Natomiast Mariusz Błaszczak zaprzecza, żeby te pożyczki były udzielone w euro. Jego zdaniem SAFE nie jest kredytem, a mechanizmem politycznym uzależniającym Polskę od decyzji podejmowanych zagranicą [czas nagrania: 01:35]. Podkreśla, że koreańskie kredyty były zawierane przez Bank Gospodarstwa Krajowego [czas nagrania: 01:23].

Tymczasem BGK, obsługujący Fundusz Wsparcia Sił Zbrojnych, nie udziela oficjalnych informacji w tym temacie. Twierdzi, że kwestie związane z pożyczkami i kredytami na rzecz funduszu „stanowią tajemnicę przedsiębiorstwa”.

Kontroluj polityków!

Patrz władzy na ręce i wspieraj niezależność.

*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Bądź na bieżąco z faktami!

Zapisz się na nasz newsletter i co tydzień otrzymuj sprawdzone informacje prosto do Twojej skrzynki.





    Patrzymy politykom na ręce

    Pomóż nam rozliczać ich ze słów i obietnic

    WESPRZYJ NAS!

    Dowiedz się, jak radzić sobie z dezinformacją w sieci

    Poznaj przydatne narzędzia na naszej platformie edukacyjnej

    Sprawdź