Sprawdzamy wypowiedzi polityków i osób publicznych pojawiające się w przestrzeni medialnej i internetowej. Wybieramy wypowiedzi istotne dla debaty publicznej, weryfikujemy zawarte w nich informacje i przydzielamy jedną z pięciu kategorii ocen.
Polska ma najwyższy wzrost gospodarczy w UE? Dane tego nie potwierdzają
Polska ma najwyższy wzrost gospodarczy w UE? Dane tego nie potwierdzają
![]()
Polska ma najwyższy wzrost gospodarczy w Unii Europejskiej […]
- Najnowszy raport Eurostatu wskazuje, że w I kwartale 2025 roku produkt krajowy brutto (PKB) Polski wzrósł o 0,7 proc. względem poprzedniego kwartału. To plasuje nas na piątym miejscu w UE.
- Wcześniej, w całym 2024 roku polskie PKB wzrosło o 2,9 proc., co daje nam szóste miejsce wśród państw UE. Pod względem wzrostu PKB per capita, czyli w przeliczeniu na liczbę mieszkańców, Polska znalazła się na drugim miejscu.
- Prognoza Międzynarodowego Funduszu Walutowego (IMF) wskazuje, że w 2025 roku PKB Polski wzrośnie o 3,2 proc., co stawia nas na drugim miejscu w UE. Za to unijny raport European Economic Forecast opublikowany w maju tego roku prognozuje, że wzrost wyniesie 3,3 proc. i zapewni nam czwarte miejsce (s. 1).
- Dostępne dane nie potwierdzają wypowiedzi Adama Szłapki. Polska jest w czołówce państw UE pod względem wzrostu gospodarczego, ale nie znajduje się na pierwszym miejscu. Na tej podstawie oceniamy wypowiedź jako fałsz.
Adam Szłapka, rzecznik rządu i minister do spraw Unii Europejskiej, był gościem w programie „Fakty po Faktach” na antenie stacji TVN24. W odpowiedzi na pytanie o plany rządu na najbliższe dwa lata polityk zwrócił uwagę na duży potencjał rozwoju polskiej gospodarki. Na dowód przywołał informację, że Polska ma najwyższy wzrost gospodarczy w Unii Europejskiej [czas nagrania: 8:37].
Adam Szłapka nie przedstawił źródła tej statystyki. Zweryfikowaliśmy jego słowa, sięgając do danych publikowanych przez Eurostat oraz do prognoz Międzynarodowego Funduszu Walutowego (IMF).
PKB jako wskaźnik gospodarki
Produkt krajowy brutto (PKB) uważa się za główny wskaźnik do mierzenia wielkości gospodarki w danym państwie. Jest to wartość rynkowa wszystkich wytworzonych dóbr i usług finalnych na terenie danego kraju, w obrębie określonych ram czasowych (najczęściej w ciągu roku lub kwartału).
W ramach PKB uwzględnia się m.in. następujące elementy: konsumpcja, inwestycje, wydatki publiczne oraz eksport netto (eksport minus import). Oprócz samego PKB istnieje też wskaźnik PKB per capita, który uwzględnia różnice w rozmiarze państwa i populacji, ponieważ przelicza wartość PKB lub jego wzrost na liczbę mieszkańców danego kraju.
Wzrost PKB krajów Unii Europejskiej jest mierzony przez Eurostat, Bank Światowy i Międzynarodowy Fundusz Inwestycyjny (IMF). Ze względu na różnice w wykorzystywanych przez nie metodologiach ich dane nie zawsze się nakładają. Okazuje się jednak, że niezależnie od źródła Polska nie znajduje się na pierwszym miejscu.
W 2025 roku na razie wyprzedzają nas cztery państwa
Najbardziej aktualne dane Eurostatu dotyczące wzrostu PKB krajów Unii Europejskiej ukazały się 6 czerwca i dotyczą I kwartału tego roku. Okazuje się, że pierwsze trzy miejsca zajęły kolejno Irlandia (9,7 proc.), Malta (2,1 proc.) i Cypr (1,3 proc.). Tuż za nimi znalazły się Czechy (0,7 proc.). Polska uplasowała się dopiero na piątym miejscu.
Dodajmy, że Irlandia w wybranych publikacjach jest uznawana za raj podatkowy, gdzie koncerny międzynarodowe zakładają swoje europejskie biura, przez co raportowane przez nie wyniki mogą mieć znaczące przełożenie na wzrost PKB tego państwa. Z kolei, jeśli porównamy wzrost PKB w I kwartale 2025 do analogicznego okresu w roku 2024, Polska zajmuje drugie miejsce ze wzrostem 3,7 proc., podczas gdy na pierwszym miejscu znajduje się Irlandia, której wzrost wyniósł 21,1 proc. Innymi słowy, najnowsze dane Eurostatu zaprzeczają tezie Adama Szłapki, jakoby Polska odnotowała najwyższy wzrost gospodarczy w Unii Europejskiej.
6. miejsce w zeszłym roku
Zgodnie z danymi Eurostatu dotyczącymi wzrostu PKB za cały 2024 rok Polska zajęła szóste miejsce z wynikiem 2,9 proc. Nad nią plasują się gospodarki Hiszpanii (3,2 proc.), Cypru (3,4 proc.), Danii (3,7 proc.), Chorwacji (3,9 proc.) i Malty na pierwszym miejscu z 5,9 proc. wzrostu PKB.
Dodajmy, że wynik z ubiegłego roku to zauważalna zmiana względem 2023 roku, kiedy Polska zajęła siedemnaste miejsce na tle państw Unii Europejskiej ze wzrostem 0,3 proc.
Alternatywnym pomiarem wzrostu gospodarczego jest wskaźnik PKB per capita. Uwzględnia on rozmiar państwa, a dokładniej liczbę mieszkańców. Pod tym względem Polska również wypada dobrze, ale jej wynik nie jest najwyższy w UE. Dane Eurostatu za 2024 rok pokazują, że pod względem wzrostu PKB per capita Polska zajęła drugie miejsce (3,3 proc.) w UE za Chorwacją (4 proc.).
Sprawdzamy prognozy IMF, KE i BŚ
Adam Szłapka stwierdził, że już teraz mamy najwyższy wzrost gospodarczy w UE. Dane z poprzedniego kwartału i roku tego nie potwierdziły. A co z aktualną sytuacją? Dostępne są prognozy, które szacują, o ile procent gospodarki państw urosną do końca 2025 roku. Tutaj sytuacja jest podobna: Polska plasuje się wśród liderów wzrostu, ale nie zajmuje pierwszego miejsca.
Zgodnie z prognozą Międzynarodowego Funduszu Walutowego (IMF) z kwietnia tego roku rzeczywisty wzrost PKB Polski ma wynieść 3,2 proc. w 2025 roku. Stawia to ją na drugim miejscu za Maltą, której PKB wynieść ma 3,9 proc. Trzecie i czwarte miejsca zajmują kolejno Chorwacja ze wzrostem PKB wynoszącym 3,1 proc. oraz Dania z 2,9 proc.
Dla porównania, według IMF w 2024 roku wzrost PKB Polski wyniósł 2,9 proc. – wtedy była ona na szóstym miejscu za Maltą (6 proc.), Chorwacją (3,8 proc.), Danią (3,7 proc.), Cyprem (3,4 proc.) oraz Hiszpanią (3,2 proc.). Z kolei w 2023 roku był on równy 0,1 proc., co stawiało Polskę na siedemnastym miejscu.
Z kolei przedstawiony w maju tego roku raport Komisji Europejskiej European Economic Forecast prognozuje, że w 2025 roku wzrost PKB Polski wyniesie 3,3 proc. (s. 1). To zapewni jej czwarte miejsce za Irlandią (3,4 proc.), Danią (3,6 proc.) i Maltą (4,1 proc.). Natomiast zgodnie z prognozami Banku Światowego polska gospodarka urośnie o 3,2 proc., podczas gdy w państwach strefy euro będzie to średnio 0,7 proc.
Kontroluj polityków!
Patrz władzy na ręce i wspieraj niezależność.
*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter



