Czas czytania: około min.

Boty rządzą Internetem. Jak temu przeciwdziałać?

19.11.2021 godz. 9:22

W sieci pojawia się wiele treści, które niekoniecznie pochodzą od ludzi. Dziś przybliżamy, czym są boty i jakie ich rodzaje możesz spotkać w Internecie.

  • Duża część ruchu w sieci generowana jest przez zautomatyzowane programy internetowe – boty.
  • Wiele z nich jest tworzonych w celu wpływu na opinię i światopoglądy użytkowników Internetu, niektóre mają charakter marketingowy.
  • Przybliżamy, czym są te programy, jakie są ich rodzaje i w jakich celach są wykorzystywane. 
  • Przedstawiamy także sylwetki grup wykorzystujących boty do swoich, nie zawsze moralnych, celów.

Bot (skrót od słowa „robot”) to aplikacja, która wykonuje zautomatyzowane zadania w Internecie. Są one tworzone po to, aby wyręczyć człowieka przy realizacji powtarzalnych zadań – takich, które mogą nie wymagać ciągłego nadzoru administratora aplikacji. 

Obecnie funkcjonuje wiele rodzajów botów. Część z nich tworzona jest jako oprogramowanie komercyjne na zamówienie, np. chatbot dla biura obsługi klienta konkretnej firmy.

Bot botowi nierówny

Ze względu na ich wykorzystanie boty możemy podzielić umownie na trzy grupy: „dobre” boty, które powstały, aby usprawnić ludzką pracę, boty „złe”, które wykorzystywane są do nielegalnych czynności i „szare” boty, których nie da się jednoznacznie przypisać do dwóch wcześniejszych kategorii. W każdej z tych grup możemy znaleźć różne rodzaje aplikacji realizujących wiele zadań.

Dobre” boty – nasi przyjaciele w codziennym działaniu

Najbardziej rozpoznawalnym rodzajem bota wspierającego pracę ludzi jest tzw. chatbot (chatterbot lub linguabot). 

Jest to program, który ma za zadanie prowadzić rozmowę z klientami/użytkownikami poprzez automatyzację odpowiedzi na pytania zawierające słowa-klucze. 

Najprostsze z nich wykorzystują schematy blokowe, a bardziej zaawansowane silniki do przetwarzania języka naturalnego (w skrócie NLP, ang. Natural Language Processing).

Projektowanie chatbota używając schematu blokowego na przykładzie usługi firmy botmock.com.

Projektowanie chatbota używając schematu blokowego na przykładzie usługi firmy botmock.com.

Innym rodzajem bota, który wykonuje bardzo ważną pracę, jest tzw. web crawler zwany też robotem indeksującym lub robotem internetowym. 

Jednym z najbardziej znanych jest Googlebot. Ich zautomatyzowany skrypt ściąga, analizuje i archiwizuje dane z serwisów internetowych, które później są dla nas dostępne dzięki wyszukiwarkom internetowym.

Złe” boty przejmują internet!

Istnieją różne rodzaje „złych” botów jak np. spam boty. Zalewają one skrzynki mailowe masowymi ilościami niechcianego spamu lub rozsyłają ogromne ilości linków reklamowych wymuszających na internaucie odwiedzenie danej strony.

Jednymi z najgroźniejszych są tak zwane zombie bots – samorozprzestrzeniające się, atakujące sprzęt i łączące go z serwerem centralnym, stanowiącym centrum dowodzenia, dzięki czemu twórca takiego oprogramowania (botmaster) kontroluje zainfekowane komputery, tworząc sieć zwaną botnetem. Przy ich użyciu można przeprowadzać ataki na dużą skalę.

Złe boty stają się plagą w sieci, tworząc już prawie ⅔ ruchu w Internecie! Niestety to ludzie coraz częściej zachowują się jak boty, naśladując ich zachowanie, bezrefleksyjnie podając dalej niezweryfikowane treści i potęgując nieprawdziwy przekaz. 

Automatyczne zachowania w sieci czasami trudno wykryć. Ale my wcale nie musimy działać jak automat!

Jak tego uniknąć, możesz sprawdzić na stronie naszej kampanii.

Nie bądź botem. Włacz myślenie!

„Szara strefa” botów 

Zdarza się, że jednoznaczne sklasyfikowanie botów jako dobrych lub złych nie jest zadaniem łatwym. Szkodliwość ich czynu jest stosunkowo niewielka, a ich działania nie są jednoznacznie sprzeczne z prawem, choć często naruszają postanowienia regulaminów konkretnych serwisów. 

Przykładami mogą być oferty powiązane z tzw. farmami lajków, które pomagają manipulować pozycjami w rankingach, np. w serwisach takich jak Apple App Store czy Google Play nabijają aplikacjom pozytywne oceny i recenzje.

Boty używane są również w serwisach społecznościowych, głównie na Twitterze i Facebooku. Możemy nazywać je botami społecznościowe (social bots). Ich zadaniem jest naśladowanie ludzkich zachowań. Podobnie jak boty z farm lajków mają podbijać statystyki poszczególnych kont.

Boty społecznościowe służą także do szybkiego rozpowszechniania fałszywych treści lub celowego szerzenia dezinformacji, np. w postaci obrazów zmanipulowanych z konkretnych kontekstem politycznym. Te, które wykorzystuje się do celów politycznych, są nazywane botami politycznymi (political bots).

Konta na portalach społecznościowych, które łączą w sobie zautomatyzowane działania botów i okazjonalną aktywność ludzkiego operatora, nazywane są cyborgami. Codziennością stają się również polityczne wojny na boty, znane pod nazwą astroturfingu.

Władcy marionetek

Według raportu Industrialized Disinformation 2020 Global Inventory of Organized Social Media Manipulation możemy wyszczególnić trzy główne rodzaje organizacji, które mogą wykorzystywać sieci botów internetowych i społecznościowych do wątpliwych celów. Są nimi:

Agencje rządowe 

Agencje rządowe w coraz większym stopniu wykorzystują propagandę w Internecie, aby kierować opinią publiczną. 

Do tej kategorii możemy zaliczyć ministerstwa, służby wewnętrzne czy media finansowane przez państwo. Przykładem mogą być działania policji na Filipinach w 2020 roku czy też walka informacyjna między Rządem Zgody Narodowej a Libijską Armią Narodową.

Partie polityczne 

Innym przykładem jest wykorzystanie przez Michaela Bloomberga, kandydata Partii Demokratycznej w USA (w prawyborach prezydenckich) botów i operatorów do prowadzenia fałszywych kont na Twitterze (kont cyborgów) na potrzeby swojej kampanii.

Prywatne firmy

Jednym z rosnących trendów jest coraz większe zaangażowanie prywatnych firm w propagandę cyfrową. W latach 2019–2020 rozpoznano działania takich firm jak izraelska Archimedes Group. Prowadziła ona kilka kampanii politycznych w Afryce, Ameryce Łacińskiej i Azji Południowo-Wschodniej przy wykorzystaniu ponad 250 fałszywych kont na Facebooku.

Innym bardzo ciekawym przykładem jest hiszpańska firma Eliminalia, która wykorzystała do swoich kampanii propagandowych boty indeksujące i boty społecznościowe do szerzenia sfałszowanych wiadomości.

Podsumowanie

Teraz, gdy wiemy, jak rozpoznać działania botów w sieci, możemy być bardziej świadomymi odbiorcami informacji zamieszczanych na portalach społecznościowych. Mając większą świadomość, jakie potencjalne podmioty polityczne i komercyjne mogą wpływać na prezentowanie i rozpowszechnianie treści w Internecie, jesteśmy bardziej odporni na manipulację. 

*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Podobał Ci się artykuł? Pomóż nam dzielić się prawdą!

Możesz śmiało rozpowszechniać ten artykuł na swojej stronie internetowej. Pamiętaj o podaniu źródła. Sprawdź jak możesz udostępniać.

Wpłać darowiznę i działaj z nami!

lub