Czas czytania: około min.

EU Justice Scoreboard. Porównujemy wyniki wymiarów sprawiedliwości państw UE

10.08.2021 godz. 16:33

EU Justice Scoreboard to unijna tablica wyników wymiaru sprawiedliwości, będąca porównawczym przeglądem niezależności, jakości i efektywności systemów wymiaru sprawiedliwości we wszystkich państwach członkowskich Unii Europejskiej. Tegoroczna analiza poszerzona została o problem cyfryzacji systemu sprawiedliwości, której celem miało być podtrzymanie funkcjonowania władzy sądowniczej czasie pandemii COVID-19, ale również zwiększenie efektywności i dostępności sądownictwa dla obywateli w ogóle. Ponadto analiza dostarcza władzom krajowym informacji pozwalających na modernizację i ulepszenie systemu sprawiedliwości, a sam raport ma charakter prewencyjny.

Według Komisji Europejskiej skuteczne systemy wymiaru sprawiedliwości są niezbędne do wdrażania prawa unijnego, ale i utrzymania praworządności i fundamentalnych wartości UE. Ponadto są również podstawą zapewniającą wzajemne zaufanie, odpowiedni klimat inwestycyjny oraz zrównoważony rozwój w długofalowej perspektywie. Zdaniem Komisji Europejskiej poprawnie funkcjonujący i niezależny system sądowniczy ma pozytywny wpływ na inwestycje gospodarcze oraz przyczynia się do wzrostu produktywności i konkurencyjności. W skali unijnej zapewnia funkcjonowanie jednolitego rynku poprzez zapewnienie wykonywania decyzji administracyjnych oraz wykonywania umów transgranicznych. 

Analiza zawiera dane porównawcze przedstawiające informacje o skuteczności, jakości i niezależności systemów sądowniczych w krajach członkowskich UE. Wyniki badań znajdujących się w tablicy wskazują na pozytywne zmiany w wielu państwach członkowskich, ale i w niektórych przypadkach budzą uzasadnione obawy. Dane liczbowe znajdujące się w tablicy rozumie się jako wskaźniki strukturalne, jednak mogą one stanowić punkt wyjścia do przeprowadzenia analizy dotyczącej niezależności organów sądowych w państwach członkowskich. 

Najważniejsze ustalenia

Wyniki tegorocznej tablicy wyników wskazują na poważne zmiany w zakresie postrzeganej niezależności na podstawie badań ogółu społeczeństwa i przedsiębiorstw. W ponad dwóch trzecich państw członkowskich postrzeganie niezależności jest lepsze niż w roku 2016. W stosunku do roku ubiegłego odnotowano jednak zasadnicze różnice – postrzeganie niezależności uległo pogorszeniu w niemal połowie wszystkich państw członkowskich i prawie w połowie państw członkowskich stojących w obliczu szczególnych wyzwań. 

W kilku państwach członkowskich poziom postrzeganej niezależności jest szczególnie niski. Wśród nich znalazła się Polska (jedynie 30 proc. respondentów uważa, że niezależność sądów jest na „dobrym” lub „stosunkowo dobrym” poziomie), a także Słowacja (poniżej 30 proc.) oraz Chorwacja (poniżej 20 proc.).

Wyniki badań prowadzonych wśród przedsiębiorstw prezentują się podobnie. Najważniejszymi przyczynami takiego stanu rzeczy są: ingerencja lub naciski ze strony rządu i polityków, ingerencja lub naciski ekonomiczne, inne szczególne interesy, a także brak zagwarantowania przez status i pozycję sędziego niezawisłości.

Za najbardziej niezależne swoje sądownictwo uznają mieszkańcy Austrii, Finlandii oraz Niemczech (ok. 80 proc.). Wśród powodów dobrego postrzegania niezawisłości sądów i sędziów blisko dwie piąte firm i ogółu społeczeństwa (odpowiednio 43 i 38 proc. wszystkich respondentów) wymieniło gwarancje, jakie daje status i stanowisko sędziego.

Z tabeli możemy dowiedzieć się, że w wielu krajach wprowadzono rozmaite narzędzia cyfrowe mające na celu ułatwić dostęp do dokumentów czy akt sprawy, jednak zdaniem wiceprezydent Komisji Europejskiej, Věry Jourovej, wciąż wiele jest do poprawienia. 

Polska – problem z niezależnością 

W Polsce ok. 26 proc. obywateli ocenia niezawisłość Polskich sądów „bardzo źle”, a 33 proc. „stosunkowo źle”. Zdaniem 29 proc. polski wymiar sprawiedliwości jest „stosunkowo dobry”, a według 1 proc. „bardzo dobry”. Ok. 10 proc. ankietowanych nie potrafiło udzielić odpowiedzi.

W związku ze stanem polskiego sądownictwa Komisja Europejska prowadzi działania od 2015 roku, kiedy to Komisja Wenecka opublikowała opinię w sprawie nowelizacji ustawy z 25 czerwca 2015 r. o Trybunale Konstytucyjnym Rzeczypospolitej Polskiej. Zdaniem Komisji Europejskiej reformy prowadzone od 2015 roku przyczyniły się do wzrostu wpływu władzy wykonawczej i ustawodawczej na wymiar sprawiedliwości. Działania te podważają niezawisłość sędziów i są niezgodne z prawem UE.

Doprowadziło to do pierwszego w historii Unii Europejskiej uruchomienia przez KE artykułu 7 Traktatu o Unii Europejskiej. Jest to ścieżka mająca na celu obronę praworządności. Składa się z trzech etapów:

  1. wysłania oficjalnego ostrzeżenia do państwa członkowskiego w sprawie naruszenia prawa UE,
  2. stwierdzenia poważnego i trwałego naruszenia wartości UE oraz 
  3. sankcji, np. zawieszenia prawa głosu.

Według najnowszych postanowień (z dnia 14 lipca 2021 roku) wiceprezes Trybunału Sprawiedliwości UE, Rosario Silvy de Lapuerty, Polska została zobowiązana do natychmiastowego zawieszenia stosowania przepisów krajowych odnoszących się do uprawnień Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego (tutaj dostępny jest skrócony komunikat prasowy na ten temat).

Skuteczność wymiaru sprawiedliwości

Pod względem szacunkowego czasu potrzebnego na rozpatrzenie procesowych spraw cywilnych i handlowych ostatnie miejsce w Unii Europejskiej zajęły Włochy. Głównym problemem jest tam opieszałość w rozstrzyganiu spraw – na pierwszy wyrok czeka się ok. 500 dni, na apelację 800, a na ostateczne orzeczenie sądu nawet 1 300 dni. Najlepsza sytuacja panuje w Austrii, gdzie w sprawach cywilnych i handlowych rozstrzyga tylko jedna instancja, a czas postępowania wynosi ok. 130 dni. Polska znajduje się pośrodku tabeli ze średnimi (odpowiednio): 270 dni, 170 dni oraz 230 dni.

Jeśli chodzi o sprawy administracyjne, najdłuższy szacunkowy czas potrzebny na rozpatrzenie sprawy został odnotowany na Cyprze – w pierwszej instancji ok. 500 dni, w drugiej ok. 1 750 dni. Czołówkę otwiera Bułgaria, gdzie na orzeczenie sądu pierwszej instancji czeka się powyżej 100 dni. Polska jest pod tym względem szóstym państwem od końca (na 25 krajów, brak danych dla Danii i Irlandii). O ile na wyrok pierwszej instancji czeka się u nas stosunkowo krótko – od 2012 roku niezmiennie ok. 100 dni – to w przypadku drugiej instancji ten czas wydłuża się do 600 dni.

Biorąc pod uwagę szacunkowy czas potrzebny łącznie na rozstrzygnięcie spraw cywilnych, handlowych, administracyjnych i innych, najefektywniejszy system sprawiedliwości funkcjonuje w Danii (w 2019 roku ok. 20 dni), natomiast najmniej efektywny – na Cyprze (880 dni w 2019 roku).

W Polsce czas oczekiwania na rozstrzygnięcie w pierwszej instancji w sprawach cywilnych, administracyjnych i handlowych wzrósł, w związku z czym efektywność sądów spadła. W roku 2012 czas oczekiwania na orzeczenie pierwszej instancji wynosił 50 dni, w 2017 roku – 70 dni, 2018 roku – 80 dni, a w 2019 roku – 110 dni.

Ustalenia końcowe

Zasadniczo tablica wyników wymiaru sprawiedliwości dla roku 2021 wskazuje na stały wzrost skuteczności wymiarów sprawiedliwości w większości państw członkowskich. Zdaniem Komisji Europejskiej jest jeszcze za wcześnie, by dokonać pełnej oceny wpływu pandemii COVID-19 na efektywność działania sądów w zakresie rozpatrywania spraw, jednak dane liczbowe przedstawione w tablicy dostarczają już pewnych informacji. W większości państw członkowskich do dyspozycji sądów, prokuratorów i pracowników sądowych są cyfrowe narzędzia, jednak wciąż istnieją znaczne możliwości ich udoskonalania. 

Niezależność sądów to fundament sprawnego funkcjonowania systemu sądowniczego w państwie. Umożliwia ona utrzymanie praworządności, rzetelności postępowania sądowego oraz zaufania zarówno obywateli, jak i przedsiębiorców do systemu prawnego. W związku z tym wszelkie reformy powinny mieć na celu troskę o praworządność oraz być zgodne z europejskimi standardami niezawisłości sądów – zaznacza w konkluzji Komisja Europejska.

Wciąż jest wyzwaniem zapewnienie pełnego zaufania obywateli do systemów prawnych niektórych państw, w których gwarancja statusu i pozycji sędziów, a w związku z tym ich niezależności, jest zagrożona. Przedstawione w tablicy informacje dotyczące wymiaru sprawiedliwości są elementem kontroli prowadzonej w ramach europejskiego mechanizmu praworządności oraz zostaną uwzględnione w rocznym sprawozdaniu KE w kwestii praworządności.

Zachęcamy do zapoznania się z raportem naszego autorstwa „Procedura wyboru sędziów w Polsce i wybranych państwach świata”, w którym porównujemy systemy sądownictwa z 30 krajów.

Artykuł powstał w ramach projektu „Fakty w debacie publicznej”, realizowanego z dotacji programu „Aktywni Obywatele – Fundusz Krajowy”, finansowanego z Funduszy EOG.

*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Podobał Ci się artykuł? Pomóż nam dzielić się prawdą!

Możesz śmiało rozpowszechniać ten artykuł na swojej stronie internetowej. Pamiętaj o podaniu źródła. Sprawdź jak możesz udostępniać.

Wpłać darowiznę i działaj z nami!

lub