Strona główna Analizy Ponad połowa Polek piła w ciąży? Problem jest bardziej złożony

Ponad połowa Polek piła w ciąży? Problem jest bardziej złożony

Senat chce zmian w ustawie o wychowaniu w trzeźwości. Na etykietach alkoholu ma się pojawić ostrzeżenie o szkodliwości picia w ciąży. Badania próbek pobranych z włosów wskazują, że ponad połowa kobiet miała sięgać po alkohol w tym czasie. Sprawdzamy, co kryje się za tymi danymi.

na zdjęciu kobieta w ciąży

Fot. Pexels / Modyfikacje: Demagog

Ponad połowa Polek piła w ciąży? Problem jest bardziej złożony

Senat chce zmian w ustawie o wychowaniu w trzeźwości. Na etykietach alkoholu ma się pojawić ostrzeżenie o szkodliwości picia w ciąży. Badania próbek pobranych z włosów wskazują, że ponad połowa kobiet miała sięgać po alkohol w tym czasie. Sprawdzamy, co kryje się za tymi danymi.

8 sierpnia 2025 roku do Sejmu trafił senacki projekt nowelizacji ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi. Zakłada on nałożenie na producentów i dystrybutorów alkoholu obowiązku umieszczania na opakowaniach ostrzeżeń o szkodliwości picia w ciąży i podczas karmienia piersią (art. 1 pkt 4). Podobne informacje miałyby się pojawiać również w reklamach piwa (art. 1 ust. 5). Sposób prezentacji ostrzeżeń określiłby minister zdrowia.

– Projekt ten jest projektem, który jest jednym z najdłużej, jak nie najdłużej procedowanych w polskim Senacie […] jesteśmy zdeterminowani, żeby te prace z sukcesem wreszcie zakończyć – deklarował podczas pierwszego czytania ustawy Krzysztof Kwiatkowski, senator Platformy Obywatelskiej.

Przygotowywana nowelizacja to odpowiedź na petycję wniesioną do Senatu jeszcze w 2017 roku. Autorzy zmian w przepisach przekonują, że nowe regulacje przyczynią się do zwiększenia świadomości społecznej na temat zagrożeń związanych z tzw. płodowym zespołem alkoholowym (ang. FAS – Fetal Alcohol Syndrome), obciążającym dzieci, których matki piły alkohol w ciąży (s. 5). 

Ile kobiet pije alkohol w ciąży? Badania wskazują szeroki zakres

W uzasadnieniu projektu przywołano ogólnopolskie badanie przeprowadzone przez Główny Inspektorat Sanitarny.  Ze zgromadzonych danych wynika, że odsetek Polek deklarujących całkowitą abstynencję w ciąży wzrósł – z 89,90 proc. w 2013 roku do 95,16 proc. w 2017 roku (s. 31). Autorzy wniosku podkreślają jednak, że zgodnie z innymi publikacjami od sięgania po alkohol powstrzymuje się znacznie mniejszy odsetek kobiet w ciąży (s. 5).

Autorzy projektu przywołali w tym kontekście badanie, z którego wynika, że nawet 30 proc. ciężarnych spożywa alkohol (s. 193). Warto podkreślić, że jest to publikacja z 2011 roku. W ramach projektu badano 300 kobiet z województwa warmińsko-mazurskiego. Zgodnie z krótkim opracowaniem Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego w różnych badaniach ankietowych do tej pory uzyskiwano wyniki, zgodnie z którymi w okresie ciąży alkohol pije od 15 do 40 proc. kobiet. 

Najbardziej alarmujące wydają się wyniki testów laboratoryjnych, podczas których oznaczano obecność metabolitu alkoholu – etyloglukuronidu (EtG) we włosach matek. 

– Badania te wykazały, że w czasie ciąży w Polsce alkohol piło 50,3 proc. kobiet, w tym 11 proc. regularnie i w dużych ilościach – taka jest skala problemu, a nie taka, jak wynika z badań ankietowych. Rzeczywisty problem w postaci spożycia alkoholu przez kobiety będące w ciąży dotyczy, jak pokazują te dane, ponad połowy kobiet w ciąży

Czy 50 proc. kobiet rzeczywiście pije w ciąży? Ważny jest dobór próby

Dane, na które powołuje się senator Kwiatkowski, to ustalenia naukowców z Instytutu Matki i Dziecka w Warszawie, opublikowane pod koniec zeszłego roku. Rzeczywiście wykazały one, że 50,3 proc. kobiet miało kontakt z alkoholem w trakcie ciąży, w tym 10 proc. piło w nadmiernych ilościach. 

Chociaż wyniki badania można uznać za alarmujące, to jednak nie pozwalają one na wyciąganie wniosków dotyczących całej populacji. – To nadinterpretacja – zaznaczyła w odpowiedzi dla Demagoga dr n. hum. Katarzyna Okulicz-Kozaryn, autorka badania.

Chodzi o sposób doboru próby badawczej. W badaniu uczestniczyło tylko 150 kobiet z jednego szpitala. Warto podkreślić, że wzięły one udział w projekcie dobrowolnie.

– Pacjentki były informowane o tym, w jakim celu są pobierane próbki ich włosów i mogły odmówić udziału w badaniu. Próba nie była zatem reprezentatywna dla całej populacji. Badanie miało raczej charakter sondażowy 

Jak działa test EtG? Ma przewagę nad innymi metodami

Badania EtG we włosach rzuca jednak nowe światło na możliwą skalę problemu spożywania alkoholu podczas ciąży. To metoda bardziej wiarygodna niż ankiety, ponieważ jednoznacznie potwierdza spożycie alkoholu.

– Badania laboratoryjne mają tę przewagę, że nie są obciążone tzw. aprobatą społeczną, która zawsze prowadzi do zaniżenia wskaźników picia alkoholu, i to nie tylko w czasie ciąży wskazuje dr Okulicz-Kozaryn.

Ponadto EtG ma inną zaletę. Metoda daje szersze możliwości wykrycia alkoholu niż inne badania materiału biologicznego, bo pozwala na ocenę spożycia w czasie całej ciąży. Dla porównania: krew wykazuje fakt picia alkoholu jedynie w ostatnich tygodniach, a smółka noworodka (czyli pierwszy stolec) – tylko w ostatnim trymestrze ciąży.

Co to jest FAS? Bezpieczna ilość alkoholu w ciąży nie istnieje

Według publikacji Krajowego Centrum Przeciwdziałania Uzależnieniom (KCPU) pełnoobjawowy płodowy zespół alkoholowy (FAS) dotyczy około 4 na 1000 dzieci w Polsce. To najcięższa postać zaburzeń związanych z ekspozycją płodu na alkohol. 

Szerszy termin – FASD (Fetal Alcohol Spectrum Disorders) – obejmuje całe spektrum konsekwencji picia alkoholu przez matkę w czasie ciąży – od pojedynczych zaburzeń rozwojowych po pełny obraz kliniczny FAS. Wspólnym mianownikiem uszkodzenia ośrodkowego układu nerwowego, które mogą skutkować m.in. problemami z koordynacją ruchową, a także zaburzeniami mowy, trudnościami w uczeniu się czy niewłaściwym postrzeganiem norm społecznych.

U dzieci dotkniętych pełnoobjawowym FAS często występują także opóźnienia wzrostu oraz charakterystyczne dysmorfie twarzy – cienka górna warga, gładki środek wcięcia nad wargą oraz małe szpary powiekowe.

Opracowanie KCPU wskazuje, że największe ryzyko uszkodzeń płodu występuje między 4. a 10. tygodniem ciąży, ale alkohol może wyrządzić szkody na każdym jej etapie. Eksperci podkreślają, że nie istnieje bezpieczna dawka alkoholu w czasie ciąży.

Kontroluj polityków!

Patrz władzy na ręce i wspieraj niezależność.

*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Bądź na bieżąco z faktami!

Zapisz się na nasz newsletter i co tydzień otrzymuj sprawdzone informacje prosto do Twojej skrzynki.





    Patrzymy politykom na ręce

    Pomóż nam rozliczać ich ze słów i obietnic

    WESPRZYJ NAS!

    Dowiedz się, jak radzić sobie z dezinformacją w sieci

    Poznaj przydatne narzędzia na naszej platformie edukacyjnej

    Sprawdź