Czas czytania: około min.

Spadek liczby podstawowych szczepień. Dane WHO i UNICEF

16.07.2021 godz. 10:55

WHO i UNICEF opublikowały najnowsze dane dotyczące podstawowych szczepień dla dzieci.

Znaczący spadek liczby szczepień

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) alarmuje – liczba dzieci, które nie otrzymały podstawowych szczepień immunizujących, zwiększyła się w 2020 roku do 23 mln. Jest więc to wzrost o ponad 3,7 mln w stosunku do roku 2019 i wynik najgorszy od 2009 roku.

„Pomimo tego, że kolejne kraje zdobywają dostęp do szczepionek przeciw COVID-19, zaniedbana została kwestia innych szczepień, narażając dzieci na wyniszczające, ale możliwe do uniknięcia choroby, takie jak odra, polio lub zapalenie opon mózgowych” – powiedział dr Tedros Adhanom Ghebreyesus, dyrektor generalny WHO. „Inwestowanie w szczepienia dzieci jest istotniejsze niż kiedykolwiek, ponieważ zaniedbania mogą doprowadzić do wybuchów epidemii tych chorób, co miałoby katastrofalne skutki dla społeczności i systemów opieki zdrowotnej, walczących z COVID-19” – kontynuował.

Eksperci wskazują, że większość dzieci zmagających się z problemem braku dostępu do szczepień żyje w społecznościach dotkniętych konfliktami, w miejscach o trudnym dostępie komunikacyjnym lub w slumsach, gdzie doświadczają wielu niedostatków, w tym ograniczonego dostępu do podstawowej opieki zdrowotnej i kluczowych usług socjalnych. Potwierdza to wzrost niezaszczepionych dzieci w regionie Azji Południowo-Wschodniej i wschodniej części regionu Morza Śródziemnego. Tylko w samym Pakistanie podstawowych szczepionek nie otrzymało 3 mln dzieci (o 1,4 mln więcej niż przed rokiem).

W przypadku jakich chorób odnotowano spadki?

Największą obniżkę w przypadku szczepionek podstawowych odnotowano w państwach średniozamożnych (np. w Indiach). W porównaniu do roku 2019 ponad 3,5 mln dzieci mniej otrzymało pierwszą dawkę trójwalentnej szczepionki DTP-1, chroniącej przeciwko błonicy, tężcowi i krztuścowi, a ponad 3 mln mniej otrzymało pierwszą dawkę szczepionki przeciwko odrze. 

Wskazuje się, że już przed pandemią COVID-19 światowe wskaźniki szczepień dzieci przeciwko błonicy, tężcowi, krztuścowi, odrze i polio od kilka lat utrzymywały się na poziomie ok. 86 proc. Wskaźnik ten był znacznie niższy niż poziom 95 proc., zalecany przez WHO w celu ochrony przed odrą,  czyli często pierwszą chorobą, która pojawia się, gdy dzieci nie są zaszczepione. Wynik poniżej 95 proc. zaszczepionej populacji jest także niewystarczający do stworzenia tzw. odporności stadnej, o czym pisaliśmy przy okazji analizy wypowiedzi Anity Kucharskiej-Dziedzic.

Opublikowane dane wskazują także na wyraźny spadek wyszczepialności dzieci przeciwko błonicy, tężcowi i krztuścowi w krajach Ameryki Północnej i Południowej. Udział dzieci zaszczepionych przeciwko tym groźnym chorobom wieku dziecięcego spadł bowiem z 91 proc. w 2016 roku do zaledwie 82 proc. w 2020 roku. Winą za to obarcza się rosnący poziom dezinformacji na temat szczepionek, zmniejszające się finansowanie służby zdrowia, a także niepokój społeczny wywołany kryzysem w niektórych krajach Ameryki Południowej. 

Eksperci WHO wskazują także na rosnący problem niskiej wyszczepialności przeciwko wirusowi HPV (wywołującemu raka szyjki macicy). Taki stan rzeczy jest konsekwencją zamkniętych szkół, gdzie zwykle dokonywane są szczepienia lub gdzie młodzież jest do nich kwalifikowana. Według statystyk przez pandemię szczepionki przeciwko HPV nie przyjęło nawet 1,6 mln dziewcząt.

Artykuł powstał w ramach projektu „Fakty w debacie publicznej”, realizowanego z dotacji programu „Aktywni Obywatele – Fundusz Krajowy”, finansowanego z Funduszy EOG.

*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Podobał Ci się artykuł? Pomóż nam dzielić się prawdą!

Możesz śmiało rozpowszechniać ten artykuł na swojej stronie internetowej. Pamiętaj o podaniu źródła. Sprawdź jak możesz udostępniać.

Wpłać darowiznę i działaj z nami!

lub