Strona główna Fake News Kolejne oszustwo na Nawrockiego. Prezydent wcale nie zachęcał do inwestowania

Kolejne oszustwo na Nawrockiego. Prezydent wcale nie zachęcał do inwestowania

Kolejny raz wizerunek prezydenta wykorzystano do promowania scamu. Jednym ruchem długopisu Nawrocki mógł sprawić, że takich sytuacji byłoby mniej zdecydował jednak, by nie podpisywać ustawy. Wyjaśniamy, jakie są konsekwencje tej decyzji. 

w tke osoba trzymająca srebrną monetę Bitcoin, zrzut ekranu z Facebooka

Fot. Pexels / Facebook / Modyfikacje: Demagog

Kolejne oszustwo na Nawrockiego. Prezydent wcale nie zachęcał do inwestowania

Kolejny raz wizerunek prezydenta wykorzystano do promowania scamu. Jednym ruchem długopisu Nawrocki mógł sprawić, że takich sytuacji byłoby mniej zdecydował jednak, by nie podpisywać ustawy. Wyjaśniamy, jakie są konsekwencje tej decyzji. 

ANALIZA W PIGUŁCE

  • Karol Nawrocki rzekomo reklamuje platformę do inwestycji o nazwie Bitcoin Trader AI. Według materiału wideo prezydent ma „mieć swój osobisty panel w systemie” [czas nagrania 00:26]. 
  • Nagranie nie jest prawdziwe – przerobiono je przy użyciu narzędzi sztucznej inteligencji. Oryginalne wystąpienie prezydenta miało miejsce w listopadzie 2025 roku. Karol Nawrocki tłumaczył wtedy, dlaczego podpisał lub zawetował niektóre ustawy. Nie usłyszymy tam o reklamowaniu platformy inwestycyjnej. 

W ostatnim czasie głośnym echem w mediach odbił się brak podpisu prezydenta Karola Nawrockiego pod ustawą wprowadzającą w Polsce Akt o usługach cyfrowych. Dokument miał wprowadzić rozwiązania pozwalające na przyspieszenie procedur związanych z usuwaniem szkodliwych treści przez platformy społecznościowe – w tym internetowych oszustw

Tym razem w mediach społecznościowych natknęliśmy się na nagranie, gdzie rzekomo przemawia prezydent Karol Nawrocki. W filmie słyszymy: „Zwracam się do was w historycznym momencie. Dokładnie po północy dziś mija ostatnia szansa, aby zostać częścią rządowego programu Bitcoin Trader AI” [czas nagrania 00:02]. W materiale wideo prezydent miał także powiedzieć, że „ma swój osobisty panel w systemie” [czas nagrania 00:26]. 

Zrzut ekranu z platformy Facebook, gdzie pojawia się wizerunek prezydenta Karola Nawrockiego na tle biało-czerwonych flag.

Źródło: Facebook.com, 12.01.2026

Czy Nawrocki zachęcał do inwestowania? Nie, to przerobione nagranie

Wykorzystywanie wizerunku polityków do promowania oszustw to żadna nowość – w przeszłości wielokrotnie opisywaliśmy takie przypadki (1, 2, 3). Sama postać Karola Nawrockiego była już dwukrotnie użyta do tego procederu (1, 2). W opisywanym nagraniu mechanizm manipulacji jest ten sam – film z twarzą prezydenta jest przerobiony tak, by pasował do treści znajdującej się pod ukrytym linkiem

Materiał wideo, w którym prezydent Polski rzekomo opowiada o platformie inwestycyjnej, to zmanipulowany fragment przemowy Nawrockiego na temat podpisania lub zawetowania niektórych ustaw. Oryginalne nagranie pochodzi z listopada 2025 roku. Prezydent zwrócił się wtedy m.in. do premiera Donalda Tuska oraz rządu o konsultowanie projektów ustaw już na wczesnym etapie prac. Nie mówił nic na temat Bitcoin Trader AI.

 

Prezydent nie podpisał ustawy o DSA. Internetowi oszuści nadal są bezkarni

Proceder związany z wykorzystywaniem wizerunku osób publicznych do wyłudzania danych i pieniędzy mógłby zostać ograniczony dzięki Aktowi o usługach cyfrowych (DSA). Jak informowaliśmy w grudniu 2025 roku, nowe regulacje dałyby polskim instytucjom narzędzia do skuteczniejszego oddziaływania na platformy internetowe, tak aby szybciej usuwały treści naruszające polskie prawo. 

Prezydent Karol Nawrocki zdecydował jednak, by zawetować projekt nowelizacji ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną, który trafił na jego biurko. Jako jeden z głównych argumentów podał chęć blokowania treści przez ustawodawców, a sam projekt ustawy porównał do książki „Rok 1984” George’a Orwella i konstrukcji tzw. Ministerstwa Prawdy, które odpowiadało w powieści za propagandę.

O podpisanie ustawy apelowały m.in. organizacje zajmujące się bezpieczeństwem w sieci. Jedną z nich była Fundacja Panoptykon, która przygotowała apel do Marty Nawrockiej o poparcie ustawy chroniącej dzieci w Internecie. Stowarzyszenie Demagog oraz 131 innych ekspertów lub ekspertek także podpisało się pod dokumentem – bezskutecznie. 

Kontroluj polityków!

Patrz władzy na ręce i wspieraj niezależność.

*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Bądź na bieżąco z faktami!

Zapisz się na nasz newsletter i co tydzień otrzymuj sprawdzone informacje prosto do Twojej skrzynki.





    Patrzymy politykom na ręce

    Pomóż nam rozliczać ich ze słów i obietnic

    WESPRZYJ NAS!