Strona główna Fake News Odurzony imigrant z Somalii w kieleckim kościele? To dzieło AI

Odurzony imigrant z Somalii w kieleckim kościele? To dzieło AI

„21-letni obywatel Somalii wszedł do kościoła w Kielcach i będąc pod wpływem narkotyków groził wiernym” – czytamy we wpisie na Facebooku. Ostrzegamy jednak, że taka sytuacja nie miała miejsca, a materiał wideo jest wygenerowany przy użyciu narzędzi wykorzystujących AI.

Odurzony imigrant z Somalii w kieleckim kościele? To dzieło AI

„21-letni obywatel Somalii wszedł do kościoła w Kielcach i będąc pod wpływem narkotyków groził wiernym” – czytamy we wpisie na Facebooku. Ostrzegamy jednak, że taka sytuacja nie miała miejsca, a materiał wideo jest wygenerowany przy użyciu narzędzi wykorzystujących AI.

ANALIZA W PIGUŁCE

  • W sieci pojawiło się nagranie, które rzekomo pokazuje imigranta z Somalii odurzonego narkotykami, z nagim torsem, chodzącego wewnątrz jednego z kieleckich kościołów. 
  • Materiał wideo wygenerowano przy pomocy AI. Wskazują na to np. nienaturalny chód mężczyzny czy oczy osób siedzących w ławkach (kobiety zdają się w ogóle nie mrugać). 
  • Komenda Wojewódzka Policji w Kielcach zdementowała informacje, aby w ostatnim czasie miał miejsce taki lub podobny incydent.

 

W mediach społecznościowych pojawiają się nowe fałszywe przekazy na temat cudzoziemców, które weryfikujemy w naszych analizach. W siepniu br. opisywaliśmy nieprawdziwe informacje np. na temat migranta z maczetą w Sosnowcu, który okazał się Polakiem, czy „nielegalnego centrum imigracyjnego” na Pomorzu, które było hotelem pracowniczym. 

Tym razem na Facebooku pojawiło się nagranie rzekomo przedstawiające młodego migranta, który kroczy przez kielecki kościół – odurzony, z nagim torsem. Pod materiałem wideo czytamy szczegółowy opis [pisownia oryginalna]: „16.11.2025 – 21 letni obywatel Somalii wszedł do Kościoła w Kielcach i będąc pod wpływem narkotyków groził wiernym! Policja po wylegitymowaniu wypuściła go na wolność!”. Dodano także tzw. edycję tekstu, dzięki której widzimy informację [pisownia oryginalna]: „EDIT: Inżynier oczekuję na deportacje! Ma zostać deportowany najpóźniej do 16.12.2025”. 

Zrzut ekranu z platformy Facebook, gdzie widzimy mężczyznę z nagim torsem, trzymającego plecak. Sytuacja ma miejsce w kościele, gdzie wierni ze zdziwieniem patrzą na mężczyznę.

Źródło: Facebook.com, 01.12.2025

Film zyskał spore zasięgi: zostawiono pod nim 2,6 tys. reakcji i udostępniono go ponad 1,3 tys. razy. Pod wpisem można zauważyć sporo nienawistnych komentarzy wobec uchodźców. Jeden z użytkowników napisał [pisownia oryginalna]: „Po co zasłaniacie twarz??? Człowiek jest niebezpieczny, nie obliczalny i jeszcze chroniony…no superrrrr”. Pojawiły się także głosy wskazujące, że materiał mógł zostać wygenerowany za pomocą sztucznej inteligencji [pisownia oryginalna]: „Nie ma nic w internecie na ten temat , a sam film wygląda jak stworzony przez AI . Propaganda??”. 

Czy nagranie jest prawdziwe? Nie, mamy do czynienia z filmem AI

Prostym sposobem na zweryfikowanie podobnych nagrań jest sprawdzenie ich przy użyciu funkcji wstecznego wyszukiwania obrazem. W ten sposób omawiany materiał wideo zweryfikowała redakcja Konkret24, która stwierdziła, że jest to produkt sztucznej inteligencji. W analizie zwrócono uwagę na np. nienaturalny chód mężczyzny czy kobiety, które nie mrugają. 

My także postanowiliśmy sprawdzić film, który szybko zdobywa popularność. Zrobiliśmy to za pomocą witryny HiveAI, która weryfikuje treści AI w materiałach graficznych i wideo. Program oszacował, że nagranie na 99 proc. stworzono za pomocą sztucznej inteligencji. 

Zrzut ekranu z platformy HiveAI, gdzie pojawia się wynik (99 proc.) ingerencji sztucznej inteligencji w analizowane nagranie.

Źródło: Thehive.ai, 02.12.2025

Kielecka policja dementuje: „Nie było takiej interwencji” 

W sprawie materiału wideo, który jest tak szeroko komentowany w sieci, postanowiliśmy skontaktować sięKomendą Wojewódzką Policji w Kielcach. Zapytaliśmy, czy w ostatnim czasie doszło do podobnego incydentu na terenie któregokolwiek z kieleckich kościołów. Z informacji przekazanych nam przez mł. insp. Kamila Tokarskiego wynika, że taka sytuacja nie miała miejsca: 

„Nie mieliśmy zgłoszenia takiego zdarzenia, nie było takiej interwencji. Wszystko wskazuje na to, że to fake news”. 

Kontroluj polityków!

Patrz władzy na ręce i wspieraj niezależność.

*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Bądź na bieżąco z faktami!

Zapisz się na nasz newsletter i co tydzień otrzymuj sprawdzone informacje prosto do Twojej skrzynki.





    Patrzymy politykom na ręce

    Pomóż nam rozliczać ich ze słów i obietnic

    WESPRZYJ NAS!