Obalamy fałszywe informacje pojawiające się w mediach społecznościowych oraz na portalach internetowych. Odwołując się do wiarygodnych źródeł, weryfikujemy najbardziej szkodliwe przykłady dezinformacji.
Patrioci uważani za terrorystów? Unia Europejska nie wprowadziła takiej dyrektywy
Unia Europejska ponoć ogłosiła, że patrioci odrzucający demokratyczne wartości są stawiani na równi z dżihadystami. Czy gdziekolwiek w prawodawstwie unijnym znajdziemy taki zapis? Sprawdzamy te doniesienia.
Fot. Pexels / Facebook / Modyfikacje: Demagog
Patrioci uważani za terrorystów? Unia Europejska nie wprowadziła takiej dyrektywy
Unia Europejska ponoć ogłosiła, że patrioci odrzucający demokratyczne wartości są stawiani na równi z dżihadystami. Czy gdziekolwiek w prawodawstwie unijnym znajdziemy taki zapis? Sprawdzamy te doniesienia.
ANALIZA W PIGUŁCE
- Na Facebooku udostępniono posty (1, 2, 3), z których dowiadujemy się, że Unia Europejska miała uznać patriotów za takie samo zagrożenie jak terrorystów. Tak samo ponoć potraktowano osoby o poglądach anty-LGBTQ+.
- W nowej europejskiej strategii bezpieczeństwa z 2026 roku („ProtectEU: Agenda to prevent and counter terrorism”) nie znajdziemy żadnej wzmianki o poglądach patriotycznych. Terminu „nienawiść wobec osób LGBTQ+” użyto, by opisać motywacje stwarzające zagrożenia terrorystyczne w Unii Europejskiej (s. 1).
Treść strategii skupia się na opisaniu ekstremizmów i działań, które mogą prowadzić do przemocy lub poważnej krzywdy państw. W dokumencie przedstawiono także narzędzia i rozwiązania, które mają skutecznie odpowiedzieć na rozwijający się sektor zagrożeń.
W sieci często możemy spotkać informacje o rzekomo absurdalnych regulacjach Unii Europejskiej. Na łamach Demagoga opisywaliśmy np. nieprawdziwe doniesienia dotyczące rzekomego unijnego wymogu montowania pisuarów w każdej damskiej toalecie czy fałszywe informacje o całkowitej likwidacji bankomatów.
Na Facebooku opublikowano wpisy (1, 2, 3), według których Unia Europejska rzekomo ustanowiła nowe regulacje na temat zagrożeń. Jednym z nich mają być patrioci – ponoć stawiani na równi z terrorystami. W poście czytamy [pisownia oryginalna]: „UE właśnie uznała patriotów za terrorystów. Bruksela oficjalnie ogłosiła, że osoby o poglądach anty-LGBTQ i osoby odrzucające »demokratyczne wartości« UE są obecnie uważane za zagrożenie równe dżihadystom…UE prowadzi otwartą wojnę przeciwko własnym obywatelom”.
O sprawie rzekomego porównania patriotów do dżihadystów napisały także portale: Tysol.pl i Republika.tv (1, 2). Posty w mediach społecznościowych (1, 2, 3) także wywołały oburzenie, a wielu internautów uwierzyło w narrację o nowej unijnej dyrektywie [pisownia oryginalna]: „Stara nazi idiotka oddana diabłu. Zapewne uważa, ze mężczyzna może urodzić dziecko. To są te ich wartości”, czy „Totalitarne i paranoiczne podejście..”.
Czy Unia uznała, że patrioci i terroryści stanowią takie samo zagrożenie? To fałsz
W związku z internetowymi doniesieniami postanowiliśmy sprawdzić najnowsze dokumenty unijne związane z bezpieczeństwem. W ten sposób znaleźliśmy informację, że 26 lutego 2026 roku Komisja Europejska opublikowała nową europejską strategię bezpieczeństwa („ProtectEU: Agenda to prevent and counter terrorism”).
W dokumencie nie znaleźliśmy wzmianki o tym, że Unia stawia patriotów na równi z terrorystami. Terminy „patriota” lub „patriotyzm” nie pojawiają się ani razu w tekście. Dodatkowo w strategii podkreślono, że skrajne prawicowe i lewicowe ugrupowania stanowią takie samo zagrożenie (s. 2).
Strategia nie odnosi się więc do postaw patriotycznych czy ścigania ludzi, którzy promują narodowe wartości. Treść dokumentu skupia się na ekstremizmie i działaniach, które mogą prowadzić do przemocy lub poważnej krzywdy państw bądź organizacji międzynarodowych.
LGBTQ+ i lewacka ideologia chronione przez Unię? Nic takiego nie zapisano w dokumencie
W omawianym poście pojawiły się także stwierdzenia, że „osoby o poglądach anty-LGBTQ i odrzucające »demokratyczne wartości « UE są obecnie uważane za zagrożenie równe dżihadystom”.
W strategii bezpieczeństwa Unii nie ma również tego zapisu. Wzmianka o mniejszościach seksualnych pojawia się za to w innym kontekście. Autorzy dokumentu użyli terminu „nienawiść wobec osób LGBTQ+”, by opisać motywacje stwarzające zagrożenia terrorystyczne w Unii Europejskiej. Jako inne przyczyny wymieniono: antysemityzm, mizoginię, rasizm czy nienawiść wobec muzułmanów (s. 1).
W dokumentach związanych z bezpieczeństwem w Unii Europejskiej są omawiane niebezpieczne ideologie lub treści wykorzystywane przez radykalne środowiska (1, 2). Nie oznacza to jednak, że instytucja zamierza karać za takie poglądy. Jeszcze raz podkreślamy – Unia Europejska nie uznaje poglądów politycznych za formę terroryzmu.
Kontroluj polityków!
Patrz władzy na ręce i wspieraj niezależność.
*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter



