Strona główna Fake News Powracają fałszywe narracje o szczepieniu dzieci. Obalamy 7 popularnych mitów

Powracają fałszywe narracje o szczepieniu dzieci. Obalamy 7 popularnych mitów

Groźne chemikalia w składzie szczepionek, ciężkie powikłania poszczepienne i oszustwa firm farmaceutycznych – czy taka jest prawda o szczepieniu dzieci? Sprawdzamy.

w tle strzykawka i maseczka medyczna

Fot. Pixabay / Modyfikacje: Demagog

Powracają fałszywe narracje o szczepieniu dzieci. Obalamy 7 popularnych mitów

Groźne chemikalia w składzie szczepionek, ciężkie powikłania poszczepienne i oszustwa firm farmaceutycznych – czy taka jest prawda o szczepieniu dzieci? Sprawdzamy.

ANALIZA W PIGUŁCE

  • W mediach społecznościowych krąży film (1, 2) powielający nieprawdziwe twierdzenia na temat szczepień dzieci. W preparatach rzekomo znajdują się trujące chemiczne substancje oraz ludzkie i zwierzęce komórki [czas nagrania: 00:12]. Szczepienia podobno prowadzą do autyzmu, drgawek i zapalenia mózgu [czas nagrania: 01:50], a firmy farmaceutyczne ukrywają możliwe powikłania [czas nagrania: 02:02].
  • W rzeczywistości składniki wszystkich szczepionekdostępne publicznie, a każdy z nich jest przebadany i pełni ważną funkcję (1, 2, 3). Producenci są zobowiązani do informowania o możliwych skutkach ubocznych wynikających ze stosowania preparatu. Jednak wśród powikłań nie ma autyzmu, a drgawkizapalenia mózgu zdarzają się rzadko (1, 2). 
  • Szczepienia ratują życie. W latach 1974–2024 zapobiegły one śmierci 154 mln osób i przyczyniły się do obniżenia liczby zgonów niemowląt o 40 proc. Bezpieczeństwo i skuteczność szczepień zostały potwierdzone (1, 2, 3) przez World Health Organization (WHO), Centers for Disease Control and Prevention (CDC) i Food and Drug Administration (FDA). 

Kwestia szczepienia dzieci jest częstym tematem dezinformacji w mediach społecznościowych. Na łamach Demagoga niejednokrotnie opisywaliśmy nieprawdziwe narracje o skuteczności, składzieefektach ubocznych szczepień (1, 2, 3).

Fałszywe informacje na temat szczepień powróciły na przełomie sierpnia i września 2025 roku. Na FacebookuTikToku popularne stało się nagranie poruszające temat szczepień dzieci. W rolce wymienia się „fakty, które system skrzętnie ukrywa” [czas nagrania: 00:09], dotyczące m.in. składu i skutków ubocznych szczepionek.  

materiału wideo dowiadujemy się, że szczepienia prowadzą do „drgawek, zapaleń mózgu, autyzmu, chorób autoimmunologicznych” [czas nagrania: 01:50], a większość powikłań  „zamiata się pod dywan i wpisuje jako zbieg okoliczności” [czas nagrania: 02:02]. W preparatach rzekomo znajdują się takie składniki jak: aluminium, formaldehyd, polisorbany oraz „fragmenty ludzkich i zwierzęcych komórek” [czas nagrania: 00:12].

zrzut ekranu rolki na Facebooku z profilu SW Polska. W opisie czytamy: „Czy rodzice ufają szczepienia dzieci? Obejrzyj, udostępnij”. Na nagraniu widać strzykawkę wbijaną w ramię, a napisy na rolce brzmią: „Co naprawdę wstrzykują naszym dzieciom? Fakty, które każdy rodzic powinien znać”

Źródło: Facebook.com, 21.09.2025

Największy zasięg rolka zdobyła na TikToku, gdzie pojawiło się 230 tys. wyświetleń, 6,2 tys. reakcji, niemal 450 komentarzy i 6,6 tys. udostępnień. Na Facebooku zanotowano natomiast prawie 100 tys. wyświetleń, 1,4 tys. reakcji, ponad 80 komentarzy i 1,2 tys. udostępnień. 

Osoby komentujące materiał wyrażały silną niechęć do szczepień (1, 2), np. [pisownia oryginalna]: „Oni mordują dzieci”, „Nie szczepie i szczepić nie będę !!!!! Nigdy!!!!!! już w szpitalu na dzień dobry są dwie …..  Mamy wybór …. Ja wybieram zdrowe dziecko”. 

Aluminium, formaldehyd i polisorbat – czy taki jest skład szczepionek?

filmie przytoczono szereg substancji chemicznych, które rzekomo znajdują się w szczepionkach i szkodzą dziecku: „W ulotkach czarno na białym można przeczytać, że wiele z nich zawiera aluminium, formaldehyd, polisorbany […]” [czas nagrania: 00:12]. Substancje te są bezpieczne (1, 2, 3) i pełnią ważne funkcje w składzie szczepionek.

40 dawek do 5. roku życia – czy tak wygląda kalendarz szczepień dziecka?

rolce pojawia się fałszywa narracja na temat liczby szczepień przyjmowanych przez dzieci do 5. roku życia: „Noworodek, który ledwo co przyszedł na świat, w ciągu pierwszych kilkunastu miesięcy życia otrzymuje kilkanaście zastrzyków. To oznacza w praktyce ponad 40 dawek różnych preparatów do 5. roku życia”  [czas nagrania: 00:32].

W rzeczywistości przyjmowanych dawek jest znacznie mniej. W Programie Szczepień Ochronnych w 2025 roku czytamy, że obowiązkowe szczepienia dzieci do 5. roku życia obejmują preparaty przeciw:

Oznacza to 2122 obowiązkowych dawek 8 różnych preparatów. Oprócz tego w kalendarzu wymieniono listę nieobowiązkowych, lecz zalecanych szczepień. Do 5. roku życia można przyjąć 6 dodatkowych preparatów. Nawet jeśli doliczymy te nieobowiązkowe szczepienia, liczba dawek przyjętych przez pięciolatka nie przekracza 28.materiale wideo tę liczbę zawyżono. 

Drgawki, zapalenie mózgu i autyzm to skutki zaszczepienia dziecka?

Według narracji zawartej w rolce szczepienia prowadzą do niebezpiecznych powikłań: „Mówi się nam, że szczepionki to bezpieczeństwo, ale fakty pokazują tysiące przypadków powikłań, drgawek, zapaleń mózgu, autyzmu, chorób autoimmunologicznych” [czas nagrania: 01:50].

Jak każdy inny lek, szczepionki mogą powodować skutki uboczne, jednak wielokrotnie dowiedziono (1, 2, 3, 4), że nie wywołują one autyzmu. Autyzm to zaburzenie o podłożu genetycznymśrodowiskowym powstające w łonie matki, podczas kształtowania się układu nerwowego dziecka. Powiązanie autyzmu ze szczepionkami ma swoje źródło w fałszywym badaniu opublikowanym w 1998 roku w czasopiśmie „The Lancet”. Artykuł wycofano, a autor stracił licencję lekarską.

Badania naukowe wielokrotnie wykluczyły też związek przyczynowo-skutkowy między szczepieniami a chorobami autoimmunologicznymi. Wspomniane w filmie zapalenie mózgu jest natomiast powikłaniem bardzo rzadkim (1, 2, 3), występującym najczęściej u osób z osłabionym układem odpornościowym. 

Ryzyko drgawek po szczepieniu również nie jest duże i jego bezpośrednią przyczyną nie jest szczepienie, tylko gorączka. Drgawki nie powodują trwałych uszkodzeń neurologicznych, a dziecko szybko wraca do zdrowia. Szczepienie dzieci w odpowiednim wieku zmniejsza ryzyko tego typu powikłań.

Czy powikłania poszczepienne są „zamiatane pod dywan”?

materiale pojawia się nieprawdziwe stwierdzenie dotyczące ukrywania skutków ubocznych szczepionek: „Większość z nich [powikłań – przyp. red.] zamiata się pod dywan i wpisuje jako zbieg okoliczności” [czas nagrania: 02:02].

Skutki uboczne i działania niepożądane leków są systematycznie monitorowane. Firmy farmaceutyczne mają obowiązek nadzorować działanie leku dopuszczonego do obrotu i muszą natychmiast informować o zastrzeżeniach co do bezpieczeństwa danego preparatu. Również pacjent ma prawo zgłosić zaobserwowane działania niepożądane. 

Informacje o działaniach niepożądanych poszczególnych leków i szczepionekdostępne publicznie, np. w Rejestrze Produktów Leczniczych. Do każdego preparatu załączona jest karta charakterystyki oraz ulotka, w której są wymienione m.in. skutki uboczne przyjęcia leku, częstotliwość ich występowania i możliwe interakcje z innymi lekami.

Czy w szczepionkach znajdziemy ludzkie i zwierzęce komórki?

filmie słyszymy, że w szczepionkach znajdują się „fragmenty ludzkich i zwierzęcych komórek” [czas nagrania: 00:12]. Komórki te są wykorzystywane na etapie produkcji, a ich użycie jest niezbędne w przypadku niektórych szczepionek (np. przeciw odrze, śwince i różyczce). W skład tych preparatów wchodzą bowiem osłabione wirusy, które do wzrostu potrzebują żywych komórek. Dlatego do namnożenia wirusów wykorzystuje się m.in. linie komórek kurzychludzkich.

Jednak sam preparat nie zawiera ludzkiego DNA:

„[…] chociaż wirusy szczepionkowe hoduje się na liniach komórek zarodkowych, to już sama szczepionka […] nie zawiera tych komórek ani fragmentów ludzkiego DNA. Wynika to z tego, że wirusy namnażając się w linii komórkowej, prowadzą do całkowitego zniszczenia danej komórki. Dodatkowo po namnożeniu wirusa jest on poddawany oczyszczaniu w celu usunięcia pozostałości komórkowych i substancji dodawanych do podłoża, w którym utrzymywany jest wzrost linii komórek. W trakcie oczyszczania następuje również rozpad pozostałego DNA komórkowego”.

Czy producenci szczepionek nie ponoszą odpowiedzialności za powikłania?

materiale wideo pojawia się stwierdzenie: „Firmy farmaceutyczne są zwolnione z odpowiedzialności za powikłania poszczepienne. Odszkodowania, jeśli już zostaną przyznane, wypłacane są z funduszy państwowych, czyli z naszych podatków. Producent bierze zysk, ryzyko bierze rodzic i dziecko” [czas nagrania: 00:53].

Jeśli po szczepieniu pojawiają się poważne powikłania, można ubiegać się o przyznanie świadczenia z Funduszu Kompensacyjnego Szczepień Ochronnych. System ten pozwala na uzyskanie wsparcia finansowego bez konieczności prowadzenia długotrwałych postępowań sądowych. W ustawie regulującej sposób działania Funduszu (art. 17b) czytamy, że jego przychody pochodzą m.in. z:

  • wpłat od podmiotów odpowiedzialnych za dostawy szczepionek,
  • wpłat z budżetu państwa,
  • wpłat wnioskodawców.

Istnienie Funduszu nie wyklucza jednak możliwości pociągnięcia producenta do odpowiedzialności, o czym pisze Ministerstwo Zdrowia, w komentarzu dla Demagoga:

„Niezależnie od uzyskanego świadczenia w ramach Funduszu, w związku z wystąpieniem działań niepożądanych po szczepieniu, każda osoba ma prawo do dochodzenia swoich praw w postępowaniu sądowym”.

Czy szczepionki to tylko biznes?

nagraniu pojawia się stwierdzenie: „Historia zna przypadki, gdy dokumenty badań klinicznych były fałszowane, a skutki uboczne zatajane. Przykład: firmy wielokrotnie płaciły wielomiliardowe kary za manipulacje wynikami badań i nielegalne praktyki marketingowe. Ale kary to dla nich tylko koszt prowadzenia biznesu, bo zyski ze szczepień idą w miliardy dolarów” [czas nagrania: 01:12].

W przeszłości rzeczywiście zdarzały się nadużycia przy produkcji leków, jednak nie zbagatelizowano tego. Oszustwa były surowo karane (1, 2, 3), a konsekwencją dla firm farmaceutycznych i badaczy były nie tylko kary finansowe, lecz także utrata reputacji i rynku. W przypadku szczepionek istnieją kontrowersje i pojedyncze zarzuty (1, 2, 3), lecz brakuje twardych dowodów na systematyczne fałszowanie wyników badań.

Szczepienia ratują życie

Szczepionki uznaje się za jedno z największych osiągnięć cywilizacji. W latach 1974–2024 szczepienia uratowały 154 mln osóbprzyczyniły się do obniżenia liczby zgonów niemowląt o 40 proc. Pozwoliły one wyeliminować ospę prawdziwą i znacznie ograniczyły występowanie oraz śmiertelność m.in. odrypolio.

Szczepionkibezpieczniejsze niż choroby, którym zapobiegają, a skuteczność ich działania potwierdziły (1, 2, 3) m.in. Światowa Organizacja Zdrowia (WHO), Centra Kontroli i Zapobiegania Chorobom (CDC) i Agencja Żywności i Leków (FDA). 

Kontroluj polityków!

Patrz władzy na ręce i wspieraj niezależność.

*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Bądź na bieżąco z faktami!

Zapisz się na nasz newsletter i co tydzień otrzymuj sprawdzone informacje prosto do Twojej skrzynki.





    Patrzymy politykom na ręce

    Pomóż nam rozliczać ich ze słów i obietnic

    WESPRZYJ NAS!