Strona główna Fake News Witamina C nie obniża śmiertelności. Piotr Witczak manipuluje wnioskami z badania

Witamina C nie obniża śmiertelności. Piotr Witczak manipuluje wnioskami z badania

„Terapia witaminą C podawana dożylnie lub doustnie znacząco zmniejszyła śmiertelność z wszystkich przyczyn” – tak przeczytamy we wpisie Piotra Witczaka. Z badania, na które się powołuje, wynika jednak coś innego.

Witamina C nie obniża śmiertelności. Piotr Witczak manipuluje wnioskami z badania

Fot. Pexels / Facebook / Modyfikacje: Demagog

Witamina C nie obniża śmiertelności. Piotr Witczak manipuluje wnioskami z badania

„Terapia witaminą C podawana dożylnie lub doustnie znacząco zmniejszyła śmiertelność z wszystkich przyczyn” – tak przeczytamy we wpisie Piotra Witczaka. Z badania, na które się powołuje, wynika jednak coś innego.

Analiza w pigułce

  • Na Facebooku opublikowano posty (1, 2), których autorzy twierdzą, że Naczelny Sąd Lekarski popełnił błąd, gdy podał, że wlewy z witaminy C „nie mają oparcia w aktualnej wiedzy medycznej”. Jak przeczytamy we wpisach (1, 2), istnieje badanie potwierdzające, że „terapia witaminą C podawana dożylnie lub doustnie znacząco zmniejszyła śmiertelność z wszystkich przyczyn”.
  • Jednak ze wspomnianego badania wynika coś innego. Przeczytamy w nim, że „liczba uczestników badania nie spełniała kryteriów optymalnej 10-procentowej redukcji ryzyka względnego i nie udało się wykazać, że terapia witaminą C ma klinicznie istotny wpływ na śmiertelność z jakiejkolwiek przyczyny”.
  • W oświadczeniu Rzecznika Praw Pacjenta przeczytamy, że wlewy witaminowe to metoda „niezgodna z aktualną wiedzą medyczną”, która w żaden sposób nie gwarantuje wyleczenia, a może tylko opóźnić wdrożenie skutecznej i bezpiecznej terapii.

Na temat witaminy C powstało już wiele mitów. W rzeczywistości nawet wysokie jej dawki nie mają wpływu na zapobieganie przeziębieniu. Wbrew innym internetowym doniesieniom nie posłuży także jako element leczenia lub profilaktyki poważnych schorzeń, m.in. nowotworów, sepsy czy COVID-19. Ostatnio w mediach społecznościowych trafiliśmy na kolejne wpisy dotyczące witaminy C, które są niezgodne z prawdą (1, 2).

Autorem jednego z postów jest Piotr Witczak – internetowy twórca, którego wypowiedzi nieraz stawały się tematem naszych analiz (np. 1, 2, 3). Na jego facebookowym profilu opublikowano wpis, którego treść odnosi się do działalności Naczelnego Sądu Lekarskiego. Zdaniem Witczaka instytucja wprowadza w błąd, gdy przekonuje, że wlewy z witaminy C „nie mają oparcia w aktualnej wiedzy medycznej”. Na dowód podaje link do badania, które jego zdaniem wskazuje, że „terapia witaminą C podawana dożylnie lub doustnie znacząco zmniejszyła śmiertelność z wszystkich przyczyn”.

Zrzut ekranu przedstawiający wpis opublikowany na Facebooku. Do wpisu dołączono zdjęcie posta autorstwa przewodniczącego Naczelnego Sądu Lekarskiego z platformy X.com.

Źródło: Facebook.com, 22.05.2026

Doniesienia o leczeniu witaminą C (1, 2) zdobyły szerokie zasięgi – post Witczaka uzyskał ponad 2 tys. reakcji i ponad 260 komentarzy. Pod wpisem znajdziemy wiele głosów krytykujących Naczelny Sąd Lekarski [pisownia oryginalna]: „Nasza »elita « medyczna chciałaby, żeby pojęcie aktualna wiedza medyczna było dogmatem. Ale na szczęście nie jest”, „Nie nazwałabym tego »medyczną elitą«. W moim świecie jest to »zakompleksiona sfora«”.

Witamina C lekiem na całe zło?

„Terapia witaminą C podawana dożylnie lub doustnie znacząco zmniejszyła śmiertelność z wszystkich przyczyn” – według wpisu Piotra Witczaka takie wnioski znajdziemy w podlinkowanym przez niego badaniu. Wystarczy jednak przeczytać coś więcej niż samo streszczenie artykułu, by przekonać się, że z przeprowadzonych badań wynika coś innego.

Kluczowy fragment znajdziemy w czwartym rozdziale, zatytułowanym „Discussion”. Przeczytamy w nim:

„Śmiertelność jest najpoważniejszym klinicznie skutkiem, a jej zapobieganie pozostaje nieustannym wyzwaniem. Badanie objęło pacjentów cierpiących na wszelkiego rodzaju schorzenia. Jednak liczba uczestników badania nie spełniała kryteriów optymalnej 10-procentowej redukcji ryzyka względnego i nie udało się wykazać, że terapia witaminą C ma klinicznie istotny wpływ na śmiertelność z jakiejkolwiek przyczyny”.

Leczenie witaminami jest częstym motywem dezinformacji medycznej 

To nie pierwszy raz, kiedy na łamach Demagoga przyglądamy się treściom sugerującym, że witaminy to skuteczna metoda leczenia. Weryfikowaliśmy już m.in. teorie, że choroby tarczycy można wyleczyć witaminą B czy że witamina D „blokuje szlaki komórek macierzystych raka”.

Także temat działania wlewów witaminowych nie jest niczym nowym. W oświadczeniu Rzecznika Praw Pacjenta przeczytamy, że jest to „terapia niezgodna z aktualną wiedzą medyczną […], niepotwierdzona naukowo”. Biuro rzecznika ostrzega przez tego rodzaju metodami, ponieważ:

  • w żaden sposób nie gwarantują wyleczenia,
  • mogą opóźnić wdrożenie skutecznego i bezpiecznego leczenia konwencjonalnego,
  • narażają pacjenta na niepotrzebne ryzyko wystąpienia działań niepożądanych,
  • wprowadzają pacjenta w błąd i dają złudną nadzieję wyleczenia,
  • narażają pacjenta na znaczne koszty finansowe.

Dezinformacja medyczna może potencjalnie wiązać się z poważnymi konsekwencjami. Dlatego zachęcamy, aby ostrożnie podchodzić do wszelkich sensacyjnych doniesień dotyczących zdrowia, na które można trafić w internecie. Przed podjęciem próby leczenia metodami, o których usłyszeliśmy w mediach społecznościowych, należy zasięgnąć rady lekarza.

Kontroluj polityków!

Patrz władzy na ręce i wspieraj niezależność.

*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Bądź na bieżąco z faktami!

Zapisz się na nasz newsletter i co tydzień otrzymuj sprawdzone informacje prosto do Twojej skrzynki.





    Patrzymy politykom na ręce

    Pomóż nam rozliczać ich ze słów i obietnic

    WESPRZYJ NAS!