Strona główna Alerty Dezinformacja przed wyborami we Francji. To znowu Rosjanie

Dezinformacja przed wyborami we Francji. To znowu Rosjanie

15 i 22 marca 2026 roku we Francji odbędą się wybory samorządowe. Politycy ubiegają się o stanowiska merów największych miast. Według ustaleń francuskiej agencji rządowej VIGINUM w sieci pojawiła się skoordynowana kampania dezinformacyjna skierowana przeciwko konkretnym kandydatom.

Fot. Pexels / Modyfikacje: Demagog

Dezinformacja przed wyborami we Francji. To znowu Rosjanie

15 i 22 marca 2026 roku we Francji odbędą się wybory samorządowe. Politycy ubiegają się o stanowiska merów największych miast. Według ustaleń francuskiej agencji rządowej VIGINUM w sieci pojawiła się skoordynowana kampania dezinformacyjna skierowana przeciwko konkretnym kandydatom.

Muzeum sztuki nowoczesnej zostanie zastąpione przez ośrodek dla migrantów? To fake

Na początku marca na portalu X pojawiła się fałszywa informacja dotycząca kandydata na mera Paryża z centroprawicowej partii Horyzonty. „Pierre-Yves Bournazel proponuje przekształcenie Centrum Pompidou – jednego z najsłynniejszych muzeów sztuki nowoczesnej i ośrodków kulturalnych w mieście – w ośrodek dla bezdomnych migrantów” – zaalarmowali internauci. Projekt rzekomego przekształcenia opublikowano 4 marca 2026 roku na stronie macronavecbournazel.fr, która przypomina oficjalną stronę kandydata. Fałszywa witryna została jednak zarejestrowana 26 lutego 2026 roku, niespełna tydzień przed publikacją informacji o kontrowersyjnym projekcie.

Informację zweryfikowały redakcje AFPNewsGuard. Sam kandydat również zdementował te doniesienia w oficjalnym oświadczeniu z 5 marca 2026 roku. „Kilka tweetów i jedno wideo sugeruje, że proponuję zamknięcie Centrum Pompidou w Paryżu i przekształcenie go w gigantyczny ośrodek recepcyjny dla migrantów. To całkowita nieprawda” – napisał polityk na portalu X.

Oskarżenia lewicowego polityka o gwałt wygenerowane przez AI

Kolejna fałszywa informacja dotknęła Sébastiena Delogu z lewicowej partii La France Insoumise. Polityk ubiega się o stanowisko burmistrza Marsylii. Według „Le Monde” na profilu o nazwie Sophie na portalu X padły poważne oskarżenia o gwałt i przemoc, których polityk miał się rzekomo dopuścić wobec byłej współpracownicy. Jak opisali dziennikarze francuskiej gazety, konto rzekomej ofiary wzbudzało podejrzenia. Wpisy na Facebooku miały wiele komentarzy i polubień, które były jednak sztucznie wygenerowane. Pochodziły z płatnych, fałszywych kont, głównie z Azji. Obecnie wszystkie posty zniknęły z profilu.

Z analogiczną sytuacją mieliśmy niedawno do czynienia na Węgrzech. Za skoordynowanymi działaniami dezinformacyjnymi we Francji może stać ta sama grupa.

Kto stoi za dezinformacją?

Według ustaleń NewsGuard za opisaną powyżej dezinformacją stoi rosyjska grupa Storm-1516. Jej działania można rozpoznać dzięki powtarzającemu się mechanizmowi. Najpierw powstaje fikcyjne źródło, które na pierwszy rzut oka przypomina wiarygodne medium. Następnie za jego pośrednictwem jest publikowany artykuł, w którym padają poważne zarzuty dyskredytujące konkretną osobę. 

Treści rozpowszechniane przez Storm-1516 docierają do szerokiego grona odbiorców dzięki platformom społecznościowym oraz płatnym reklamom. Ich publikacje mają wzbudzać skrajne emocje. Same strony internetowe są rejestrowane tuż przed publikacją fałszywych informacji.

Storm-1516 odpowiada za liczne działania dezinformacyjne, które miały już miejsce we Francji, w Niemczech czy na Węgrzech. Te działania nasilają się szczególnie w okresie przedwyborczym.

Rosyjska dezinformacja działa we Francji nie tylko w czasie wyborów

W ostatnich miesiącach Francja stała się celem licznych kampanii dezinformacyjnych. Szczególne poruszenie wywołały fałszywe zarzuty łączące Emmanuela Macrona z aktami Epsteina (1, 2). 

W mediach pojawiają się również sfabrykowane materiały wykorzystujące logotypy największych francuskich mediów. Paryska stacja radiowa RTL miała rzekomo zachęcać do przełożenia wyborów samorządowych. Francuski dziennik „Le Monde” ponoć ostrzegał przed koncentrowaniem sił policji tylko w dużych miastach. Obie fałszywe informacje wzbudzały niepokój – przekonywano o podwyższonym ryzyku ataków terrorystycznych w obliczu sytuacji na Bliskim Wschodzie.

Francuskie media łączą te akcje z kolejną rosyjską kampanią o nazwie „Matrioszka”. Ta sama kampania działała również w Polsce.

Kontroluj polityków!

Patrz władzy na ręce i wspieraj niezależność.

*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Bądź na bieżąco z faktami!

Zapisz się na nasz newsletter i co tydzień otrzymuj sprawdzone informacje prosto do Twojej skrzynki.





    Patrzymy politykom na ręce

    Pomóż nam rozliczać ich ze słów i obietnic

    WESPRZYJ NAS!

    Dowiedz się, jak radzić sobie z dezinformacją w sieci

    Poznaj przydatne narzędzia na naszej platformie edukacyjnej

    Sprawdź