Informujemy o ważnych wydarzeniach związanych z działalnością Stowarzyszenia Demagog.
Rada Doskonałości Naukowej zabrała głos w sprawie wywiadu Rymanowskiego z prof. Cichosz
Odpowiedzialność za prezentowanie ważnych treści leży też po stronie prowadzących programy – tak komentuje wywiad Bogdana Rymanowskiego z prof. Grażyną Cichosz przewodniczący Rady Doskonałości Naukowej. O rozmowę zapytaliśmy również przedstawicieli byłej uczelni prof. Cichosz.
Fot. YouTube / X / Modyfikacje: Demagog
Rada Doskonałości Naukowej zabrała głos w sprawie wywiadu Rymanowskiego z prof. Cichosz
Odpowiedzialność za prezentowanie ważnych treści leży też po stronie prowadzących programy – tak komentuje wywiad Bogdana Rymanowskiego z prof. Grażyną Cichosz przewodniczący Rady Doskonałości Naukowej. O rozmowę zapytaliśmy również przedstawicieli byłej uczelni prof. Cichosz.
Nie milkną echa wywiadu Bogdana Rymanowskiego z prof. Cichosz. W rozmowie pada wiele nieprawdziwych twierdzeń dotyczących np. rzekomej szkodliwości soi, która ma przyczyniać się do problemów psychicznych, czy bagatelizowania wysokich poziomów cholesterolu w powstawaniu blaszki miażdżycowej. Publikacji materiału towarzyszyła krytyka prowadzącego. Tygodnik „Newsweek” opublikował w poniedziałek, 3 listopada, okładkę z wizerunkiem dziennikarza i z podpisem: „Brednie u Rymanowskiego”.
#autopromocja 📢 W najnowszym Newsweeku:
🔴 Brednie u Rymanowskiego. "Zawsze ciągnęło go do radykałów" ➡️ https://t.co/8jYV6ommTs
🔴 Partia w kryzysie, Kaczyński się wścieka. W PiS przyznają: jest totalny dramat ➡️ https://t.co/ipgrGpRT2H pic.twitter.com/M5wNGYplFT
— Newsweek Polska (@NewsweekPolska) November 3, 2025
Do całej sprawy odniósł się również sam Rymanowski, który na portalu X napisał, że „każdy zasługuje na wysłuchanie” oraz że wierzy w zdolność swoich widzów do „samodzielnego myślenia i wyciągania wniosków”.
1. Wolność słowa. Albo jest, albo jej nie ma. Tertium non datur.
2. Każdy zasługuje na wysłuchanie. Żadni „policjanci myśli” nie mogą dyktować dziennikarzowi kogo może, a kogo nie może zapraszać.
3. Wierzę w zdolność moich widzów do samodzielnego myślenia i wyciągania wniosków.…
— Bogdan Rymanowski (@BogRymanowski) November 2, 2025
Kiedy trwa dyskusja nad odpowiedzialnością dziennikarską, my powracamy do tez głoszonych przez prof. Cichosz. Wysłaliśmy pytania dotyczące wywiadu do Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego (UWM) oraz do Rady Doskonałości Naukowej (RND).
Była uczelnia prof. Cichosz nie komentuje wywiadu
Zgodnie z bazą pn. Ludzie Nauki, prof. Grażyna Cichosz była związana z Uniwersytetem Warmińsko-Mazurskim od lat 70., kiedy zdobyła tam tytuł magistra inżyniera technologii żywności. W trakcie ponad 20 lat pracy na tej uczelni uzyskała także stopień doktora oraz tytuł profesora. Zapytaliśmy zatem, czy uniwersytet zamierza zająć stanowisko w związku z rozmową na kanale Bogdana Rymanowskiego. Jak się dowiedzieliśmy:
„Uczelnia nie komentuje prywatnych opinii byłych pracowników”.
RDN stwierdza: „przekazywane informacje winny podlegać konfrontacji z dostępnym stanem wiedzy”
Szerszej odpowiedzi dotyczącej wywiadu udzieliła Rada Doskonałości Naukowej. Przewodniczący RDN prof. dr hab. Bronisław Sitek napisał, że „aktualny stan wiedzy i nauki nie pozwala się zgodzić z tezami” zaprezentowanymi przez prof. Cichosz. Chodzi o fałszywe informacje np. o chorobie Leśniowskiego-Crohna czy o negatywnym wpływie soi. O obu tematach pisaliśmy w naszych analizach.
W komentarzu podkreślono też, że prof. Cichosz wypowiadała się tylko w swoim imieniu, nie reprezentując żadnej uczelni ani instytucji naukowej, czy nawet szerzej: „środowiska akademickiego i naukowego”. Nie ma zatem żadnych przepisów prawa, które umożliwiałyby podjęcie jakichkolwiek czynności dyscyplinarnych lub administracyjnych.
Jednocześnie prof. Sitek zwraca uwagę na sposób, w jaki prezentowane są podobne treści. Stwierdza, że odpowiedzialność za nie leży również po stronie autorów materiałów publicystycznych:
„[…] decydując się na przekazywanie społeczeństwu tego typu informacji, jednocześnie powinno się zapewnić możliwie wszechstronny dostęp do wiedzy na ich temat. Tym samym, przekazywane informacje winny podlegać konfrontacji z dostępnym stanem wiedzy i nauki, w szczególności jeżeli dotyczą one – tak jak to miało miejsce w przypadku tematyki dotyczącej wypowiedzi Pani prof. dr hab. Grażyny Cichosz – spraw weryfikowalnych i podlegających procesowi dowodowemu, a nie stanowią tylko i wyłącznie opinii i przekonań. W kwestiach tych doniosła rola, a zatem także i odpowiedzialność przypada autorom i prowadzącym programy, w których informacje te są przekazywane”.
Kontroluj polityków!
Patrz władzy na ręce i wspieraj niezależność.
*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter



