Strona główna Alerty Trump o ochronie przestrzeni powietrznej. Mówił o Polsce czy o Ukrainie?

Trump o ochronie przestrzeni powietrznej. Mówił o Polsce czy o Ukrainie?

Wpis PAP na środku. W lewym dolnym rogu Donald Trump. W tle flaga USA. Z lewym górnym rogu napis fakty na bieżąco.

Fot. Wikimedia Commons / Gage Skidmore from Peoria, AZ, United States of America / Pexels / Modyfikacje: Demagog

Trump o ochronie przestrzeni powietrznej. Mówił o Polsce czy o Ukrainie?

„Trump: wspieramy Polskę wywiadowczo, ale kiedy mówiłem, że pomogę Polsce, to chodziło mi o to, że po wojnie” – wpis o takiej treści w serwisie X opublikowała Polska Agencja Prasowa (PAP) 18 września około 21:30. Ten cytat pojawił się również w artykule na stronie PAP oraz na innych portalach i kontach, m.in. TVP Info, Polsat News, TV RepublikaSłużby w Akcji.

Zarówno wspomniany wpis, jak i artykuł PAP zniknęły z sieci. Pojawiło się za to wiele innych wpisów i artykułów, według których Donald Trump nie miał na myśli pomocy Polsce, lecz Ukrainie. Przekonują o tym m.in. Paweł Jabłoński, poseł PiS, oraz Maciej Wilk, prezes Stowarzyszenia Tak Dla CPK. Z kolei Krzysztof Stanowski, szef Kanału Zero, oskarżył PAP o sianie „ruskiej dezinformacji”.

Skąd wzięła się wypowiedź Trumpa?

Słowa, wokół których trwa dyskusja, pochodzą z wywiadu z Donaldem Trumpem z 18 września, przeprowadzonego dla Fox News. Początek rozmowy dotyczył wizyty amerykańskiego prezydenta w Zjednoczonym Królestwie i jego spotkania z królem Karolem III.

Następnie dziennikarka zapytała głowę państwa o naruszenie przestrzeni powietrznej Polski przez rosyjskie drony. W odpowiedzi Donald Trump stwierdził [czas nagrania: 02:37], że jest zawiedziony Władimirem Putinem. Przyznał, że wydawało mu się, że wojna między Rosją a Ukrainą będzie najłatwiejszą do zakończenia ze względu na jego osobiste relacje z przywódcą Rosji. Podkreślił również, że drony nie powinny zbliżać się tak bardzo do terytorium NATO.

Dziennikarka dopytała prezydenta, czy jego zdaniem naruszenie przestrzeni powietrznej przez rosyjskie drony było wynikiem pomyłki. Donald Trump odrzekł [czas nagrania: 03:32], że nie może powiedzieć, czy była to pomyłka, czy nie. Znów podkreślił jedynie, że drony nie powinny latać tak blisko Polski.

Co dokładnie powiedział Donald Trump?

Następnie rozmówczyni Donalda Trumpa przywołała deklarację premiera Wielkiej Brytanii Keira Starmera [czas nagrania: 05:50]. Zapowiedział on, że w reakcji na naruszenie przestrzeni powietrznej Polski udostępni myśliwce Eurofighter Typhoon do ochrony wschodniej flanki NATO. Dziennikarka przypomniała również słowa prezydenta USA z sierpnia br., gdy w kontekście gwarancji bezpieczeństwa dla Ukrainy zadeklarował on, że nie wyśle tam żołnierzy, ale jest gotów udzielić pomocy w przestrzeni powietrznej

Na końcu pytania rozmówczyni prezydenta poprosiła o sprecyzowanie, czy gdy wypowiadał wtedy te słowa, miał na myśli pomoc w postaci myśliwców F-16 czy systemów rakietowych Patriot. W odpowiedzi Donald Trump stwierdził [czas nagrania: 06:08]:

„Pomagamy w zakresie wywiadu. Ale kiedy mówiłem o »pomocy w powietrzu«, miałem na myśli zapewnienie bezpieczeństwa po zakończeniu wojny. Czyli po zakończeniu wojny pomagalibyśmy w utrzymaniu pokoju. I myślę, że ostatecznie do tego dojdzie”.

Donald Trump rzeczywiście więc nie zawarł w tych zdaniach słowa „Polska”. Odnosił się za to do swojej wypowiedzi z przeszłości, która dotyczyła gwarancji dla Ukrainy. 

Jednocześnie w pytaniu dziennikarka odwołała się do słów premiera Starmera, które dotyczyły Polski. Dodatkowo poprzednie pytania odnosiły się do naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej. Być może dlatego tak słowa Donalda Trumpa początkowo zinterpretował PAP.

PAP przeprosił i opublikował nowy artykuł

19 września po godz. 12.00 Polska Agencja Prasowa przeprosiła za błąd w swojej depeszy i przyznała, że Donald Trump w cytowanej wypowiedzi nie użył nazwy żadnego kraju.

W nowej wersji artykułu PAP nie rozstrzygnął, o którym państwie mówił Donald Trump. Możemy przeczytać: „Choć pytanie dotyczyło pomocy Polsce, nie jest jasne, czy prezydent odnosił się do naszego kraju, podobnie jak nie jest jasne, o jaką deklarację z sierpnia pytała go dziennikarka. W sierpniu Trump składał podobne obietnice w odniesieniu do Ukrainy w kontekście wsparcia gwarancji bezpieczeństwa po zakończeniu walk. Biały Dom nie odpowiedział dotąd na pytania PAP o wyjaśnienie wypowiedzi prezydenta”. 

Kontroluj polityków!

Patrz władzy na ręce i wspieraj niezależność.

*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Bądź na bieżąco z faktami!

Zapisz się na nasz newsletter i co tydzień otrzymuj sprawdzone informacje prosto do Twojej skrzynki.





    Patrzymy politykom na ręce

    Pomóż nam rozliczać ich ze słów i obietnic

    WESPRZYJ NAS!

    Dowiedz się, jak radzić sobie z dezinformacją w sieci

    Poznaj przydatne narzędzia na naszej platformie edukacyjnej

    Sprawdź