Szybkie alerty Demagoga. Znajdziesz tu najważniejsze informacje o dezinformacji i manipulacjach, zwłaszcza w kontekście kampanii wyborczej.
Wojna z Iranem. Źródła niskiej jakości prowadzą media na manowce
Fot. Shutterstock / Modyfikacje: Demagog
Wojna z Iranem. Źródła niskiej jakości prowadzą media na manowce
Na początku marca media zaczęły publikować nieprawdziwe informacje dotyczące zatrzymania pięciu Polaków w Iraku. Rzekomo mieli oni być podejrzani o szpiegostwo na rzecz Izraela (1, 2). Dziennikarze powoływali się przy tym na portal Clash Report, którego post na X z grafikami z danymi paszportowymi Polaków uzyskał blisko 900 tys. wyświetleń.
Portal Donald już w tytule powielił nieprawdziwe informacje: „Dawid Fazowski, polski youtuber i podróżnik, został zatrzymany jako szpieg w Iraku”. Podobnie Tysol: „Pięciu Polaków, w tym znany polski youtuber, zatrzymanych w Iraku pod zarzutem szpiegostwa na rzecz Izraela?”.
Niektóre media zdementowały te doniesienia, jednak też traktując doniesienia Clash Report jako początkową wersję wydarzeń, która później została skorygowana przez inne i rzetelne źródła (np. 1, 2, 3). Oficjalnie twierdzenia o szpiegostwie Polaków obaliło irackie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych. Jak poinformowano: „Po zbadaniu ich dokumentów, procedur wjazdowych i pobytu w Iraku potwierdzono, że wszystkie ich procedury były legalne, a ich obecność w kraju była legalna”.
Również polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych nie podało żadnych informacji o rzekomym szpiegostwie. Minister Radosław Sikorski napisał, że według informacji polskiego konsula zatrzymani Polacy zostali już zwolnieni. Zwrócił przy tym uwagę, że podróżnicy pojechali do Iraku mimo ostrzeżeń MSZ związanych z prowadzonymi działaniami militarnymi na Bliskim Wschodzie.
Media czerpią informacje ze źródeł o niskiej jakości
Clash Report publikuje kilkanaście postów na godzinę i w przeszłości podawało już nieprawdziwe informacje. Jak pisaliśmy niedawno w Demagogu, portal Onet posłużył się wygenerowanym przy pomocy AI nagraniem Clash Report, rzekomo przedstawiającym efekty ostrzału amerykańskiej bazy wojskowej.
Również inne media, opisując to, co dzieje się na Bliskim Wschodzie, korzystały ze źródeł o niskiej jakości. Jak opisywaliśmy już w Demagogu, Telewizja Republika zamieściła w swoim materiale nagranie wygenerowane przez AI, rzekomo przedstawiające to, co działo się na terminalu lotniska w Dubaju.
Z kolei Super Express opublikował nagranie z gry wideo jako autentyczny film z miejsca zdarzenia. Przedstawiał on myśliwiec ścigany przez rakietę.
Jak weryfikować informacje? Przypomnienie dla dziennikarzy
W sprawie zatrzymanych Polaków wiarygodnymi źródłami były Ministerstwo Spraw Zagranicznych, irackie resorty, czy sam Dariusz Fazowski. Zresztą ten ostatni w swoich mediach społecznościowych napisał, że został zatrzymany tylko na chwilę, sprawdzono mu dokumenty i puszczono wolno. Dodał też, że nikt nie udzielił jemu i pozostałym Polakom pomocy, ale nie ma o to pretensji. „Sam wjechałem i sam wyjadę” – podsumował.
Dwa-trzy wiarygodne źródła są obowiązkowe przy podawaniu informacji w mediach. Zwłaszcza w czasie nasilenia propagandy i dezinformacji. Na temat tego, co dzieje się na Bliskim Wschodzie, warto sięgać po pogłębione analizy eksperckie, publikowane np. przez Ośrodek Studiów Wschodnich i Polski Instytut Spraw Międzynarodowych. Warto korzystać też z materiałów agencji prasowych skupiających się na faktach, np. Reuters i Associated Press News.
Kontroluj polityków!
Patrz władzy na ręce i wspieraj niezależność.
*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter



